Mar Canela - Malaga
Mar Canela - Malaga
ZygmuntPrusiński ZygmuntPrusiński
24
BLOG

Niech twoje TU i TERAZ będzie pełne dobrych wibracji...

ZygmuntPrusiński ZygmuntPrusiński Kultura Obserwuj notkę 0

Mar Canela.


NIECH TWOJE TU I TERAZ BĘDZIE PEŁNE DOBRYCH WIBRACJI


04.03.2013 23:08


Dobry wieczór, Zygmuncie.

Będąc w Gdyni i przechadzając się po księgarniach kupiłam dziś piękną książkę, wydaną dopiero co, w tym roku. "Poezja erotyczna. Wiersze polskich poetów." Jest m.in. Małgorzata Hillar, jest Józef Łobodowski, Emil Zegadłowicz, Adam Ziemianin, Halina Poświatowska, Anna Świrszczyńska, Iwaszkiewicz, Tuwim, Baczyński,
Staff i wielu innych.

Ciebie pośród autorów nie znalazłam, a szkoda. Powinieneś tam być.
Pozdrowienia serdeczne Zygmuncie, tym razem znad tego samego morza...


@Zygmunt Jan Prusiński


nie ma mnie
w półcieniu
minionych dni

nie ma mnie
w blasku tych
co dopiero nadejdą

mała świątynia
mojego życia
jest tu i teraz


Mar Canela


Zygmuncie, bez względu na rok - niech Twoje TU i TERAZ będzie pełne dobrych wibracji, głębokich oddechów, poczucia jedności z wszechświatem, pulsu życia w skroniach i miłości... jak najwięcej miłości...


30.11.2012 00:08

@Zygmunt Jan Prusiński


Dziękuję za twój poprzedni komentarz, Zygmuncie.

"Stos sukienek bez ciała kobiety" czy "duchy sukienek" - to takie moje skojarzenia nieodłącznie biegnące w Twoją stronę...Ty wiesz dlaczego i ci, co Cię znają, też wiedzą :)

Pytasz, co u mnie nad Morzem Śródziemnym? Od dwóch dni silny wiatr wieje z północy w kierunku Afryki, mewy mają problemy z utrzymaniem równowagi, a trzepot sukienek jest równie donośny jak szum fal i liści palmowych... Duchy natomiast nie mają żadnych szans - zostały rozwiane na wszystkie strony tej późnej już jesieni.

Poza tym kwiaty ciągle kwitną, a turyści niezmiennie oblegają tawerny i uliczne kawiarnie, wieczorami, wsłuchani w gitary, wystukują rytmy flamenco i chłoną zmysłami śródziemnomorskie smaki i zapachy, podczas gdy ogniste falbany sukienek tancerek zataczają kręgi aż do rana...
Andaluzyjskie pozdrowienia dla Ciebie i Czytelników -
Mar Canela

Zygmunt Jan Prusiński – dawniej słupski poeta, obecnie mieszka w Ustce. Pierwszy wiersz napisał w Otwocku, gdy miał 14 lat. Dzisiaj, mając 71 lat, nie potrafi powiedzieć, ile wierszy wyszło spod jego pióra. Sądzi, że ze trzy tysiące i że złożyły się na 53 książki. Ale w Słupsku wydał tylko dwie: “W krainie żebraków słyszę bluesa” i ostatnio “W ogrodzie Norwida” (2014) nakładem Starostwa Powiatowego. Inicjator powołania Grupy “Wtorkowe Spotkania Literackie”, w młodości przewodniczący Korespondencyjnego Klubu Młodych Pisarzy w Słupsku. W 1980 roku na III Sesji Literackiej na Zamku w Bytowie, jury, któremu przewodniczył Roman Śliwnik, przyznało mu pierwsze miejsce za erotyk w Turnieju Jednego Wiersza. Romanowi Śliwonikowi poświęcił wtedy kilkanaście wierszy, teraz zamierza poświęcić mu całą książkę.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Kultura