autor Zygmunt jan Prusiński
autor Zygmunt jan Prusiński
ZygmuntPrusiński ZygmuntPrusiński
24
BLOG

Wobec czasu idziemy w mgłę bez sukcesu

ZygmuntPrusiński ZygmuntPrusiński Kultura Obserwuj notkę 1


List do Andrzeja Gwiazdy.

Drogi Andrzeju, z tego miejsca dziękuję Ci za ten materiał. Oby jednak Polska i Naród wygrał na końcu swej Historycznej Drogi. Dość Prostytucji politycznej i dość wodzenia polskiego Narodu, który wobec czasu idzie z mgłą bez sukcesu.

Z artykułu, który napisałeś wynika, jak pogmatwana jest współczesna Historia, dlatego rozumiem teraz wypowiedź Jana Olszewskiego, że: „Jedynie 20 procent ludności zamieszkującej RP posiada narodową świadomość”.

Pytasz się Andrzeju, „kiedy padnie mit Wałęsy”? Dopóty, dopóki tych krawaciarzy i krętaczy nie wypędzimy za ostatni horyzont. Każdy człowiek myślał, że wyjdziemy z tego gówna, a tu proszę, nawet tow. komunista Rakowski miał o Wałęsie konkretną opinię, „cwany żulik” i, jest żulikiem na niskim poziomie.

Opisałeś wspaniałego człowieka, jakim był w swej młodości robotnik – elektryk Wiktor Ciszek z Poznania. Dlatego i dla Ciebie i dla prawdziwego bohatera Polaka, poświęcę teraz wiersz.


Z wyrazami szacunku

Zygmunt Jan Prusiński

22.11.2008 r.



WOBEC CZASU IDZIEMY W MGLĘ BEZ SUKCESU


Wiktorowi Ciszkowi


- Sączymy szczęście przez dziurę w desce,
na lot jaskółki spoglądamy przed deszczem.

Pytamy się jezior, rzek, ogrodów i sadów,
drogi z nowinami w koszyku do lasu.

Pytamy się nocy i latarni na ulicy,
kobiety wyschniętej z portfelem pustym.

Pytamy się wciąż beznamiętnie i po cichu,
ile można żyć z milczącymi kamieniami?

- Sączymy szczęście w dziurawym kaloszu,
bez wiary powrotów, że Polska to kraj nasz!


22.11.2008 – Ustka


Zygmunt Jan Prusiński

Zygmunt Jan Prusiński – dawniej słupski poeta, obecnie mieszka w Ustce. Pierwszy wiersz napisał w Otwocku, gdy miał 14 lat. Dzisiaj, mając 71 lat, nie potrafi powiedzieć, ile wierszy wyszło spod jego pióra. Sądzi, że ze trzy tysiące i że złożyły się na 53 książki. Ale w Słupsku wydał tylko dwie: “W krainie żebraków słyszę bluesa” i ostatnio “W ogrodzie Norwida” (2014) nakładem Starostwa Powiatowego. Inicjator powołania Grupy “Wtorkowe Spotkania Literackie”, w młodości przewodniczący Korespondencyjnego Klubu Młodych Pisarzy w Słupsku. W 1980 roku na III Sesji Literackiej na Zamku w Bytowie, jury, któremu przewodniczył Roman Śliwnik, przyznało mu pierwsze miejsce za erotyk w Turnieju Jednego Wiersza. Romanowi Śliwonikowi poświęcił wtedy kilkanaście wierszy, teraz zamierza poświęcić mu całą książkę.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Kultura