Karol Zieliński
KRYTYK I POETA
Zygmunta Jana Prusińskiego traktuję jako wzorcowego człowieka końca XX wieku, (który jest utalentowany talentami renesansowymi, pragnie, nie tylko dla siebie bo jest altruistą) kocha, pisze, odczuwa, szaleje, miota się i... od frustracji, może przyjść do szybkiej fiksacji (psychologia - która czeka każdą jednostkę, która znajdzie się w sytuacji bez wyjścia). A taka sytuacja bez wyjścia rysuje się przed większością z nas. Przed tymi, którzy albo źle się ustawią w wyścigu szczurów albo zostaną pogryzieni, albo odpadną.
Kraków. 03.08.2011
Zygmunt Jan Prusiński (ur. 1948) to współczesny polski poeta, krytyk i animator kultury, przez lata związany z Ustką. Motywy "widokówek" w jego twórczości poetyckiej pojawiają się metaforycznie jako zapisy pejzaży, podróży, tęsknoty i przelotnych chwil ludzkiego istnienia.
Zygmunt Jan Prusiński
W CZWARTEK PRZYŚNIŁ MI SIĘ JERZY IZDEBSKI
Co chciał jeśli nie żyje i nie wiem gdzie jest,
ale to prawda że nad ranem w dniu (21 kwietnia)
rozmawiałem z nim przez telefon.
W końcowej fazie rozmowy nawet miał pretensję –
mieliśmy gdzieś się udać i coś załatwić społecznie,
jak to bywało w rzeczywistości kiedy żył.
On dziennikarz z radia City ja lider PPB –
(Polskiej Partii Biednych) której Jurek był
przywołany przeze mnie jako Ojciec Chrzestny.
Opowiedziałem o tym śnie budząc Margot Bene,
wysłuchała z uwagą bo po jego śmierci
trzeci raz mi się przyśnił jako Duch Święty.
Margot znalazła stronę Gazety Kaszubskiej,
znałem ten zapis: “Odszedł Jerzy Izdebski,
słupski muzyk, dziennikarz i bojownik o prawa
biednych i bezrobotnych. Po ciężkiej chorobie
zmarł w hospicjum w Londynie. Nie zdążył
wrócić do Polski.”
– Nikt nie przewidzi kiedy sam stanie się świętym,
odchodzimy czasem tak zwyczajnie i po cichu…
23.4.2016 – Ustka
Sobota 05:47
Wiersz z książki “Kamienna pokuta”



Komentarze
Pokaż komentarze