Zygmunt Jan Prusiński
KARUZELA I WIATR
Nie skalecz mnie wszak moja dobroć
rozśpiewana jest dla ciebie -
ostatecznie udowadniam miłość
autentyczną nie tylko przy księżycu.
To nic że nie mam przyjaciół
zestarzeliśmy się w tej epoce
jeśli coś zostało to umiar grzeszny
nad podziw bielą się loty na niebie.
Pobieram widoki stateczny jak obraz
bez autorstwa - malarze w barach
wino piją czerwone i opowiadają
o młodości która minęła jak echo.
Piąta żona narzeka - wodospady
zamilkły - czai się udręka a kolory
nie mówią rozsądnie - sąsiadka
Genia upiła się sama bez gości.
20.04.2025 - Ustka
Poniedziałek 16:58
ZJAWIŁAŚ SIĘ IDEALNIE NAGA NA TLE MOICH DRZEW W OGRODZIE
Motto: …odnowimy ponownie
smak miłości i tym smakiem zanurzymy
swoje tajemnice dojrzewania tych drzew.
Opieram się na poczuciu obowiązku
kochać ciebie dopijając rum
zbierać po drodze metafory klimatyczne
potrącić niedowierzanie – skroplić suche korzenie
zakwitanie w tobie to brzmienie serca
niech się przytulą – zakołyszą jak na fali
nic nie powiem więcej…
Stanęłaś naga przy oknie
a ja podziwiałem twoją figurę
zastanawiałem się ile mi sił starczy
te cielesne uroczystości przekazywać
przecież to jest obowiązek mężczyzny
byś czuła ten poklask na firmamencie głodu
staram się to spełnić.
Kolorowe zakręty widzę
składam swoje przysięgi
na każdy okrąg gdzie sukienka
niczym karuzela wywija taniec –
jestem blisko tak blisko że całuję szyję
i gołe plecy – nie przystawaj
kręć się w moich objęciach
wiatr ci sprzyja jestem pewny.
12.02.2020 – Ustka
Środa 19:16
OPIERAM SIĘ NA POCZUCIU OBOWIĄZKU KOCHAĆ CIEBIE DOPIJAJĄC RUM
Motto: …zbierać po drodze metafory
skroplić suche korzenie –
zakwitanie w tobie to brzmienie serca.
Nie odbieram emocjonalnie ten dzień
niby dla zakochanych – czy muszę być małpą
dla mnie dzień kobiet ważniejszy
wychowałem się w tym klimacie.
Sądzę że ty podobnie to odbierasz
kochać trzeba codziennie
a nie tylko 14 lutego – komercja
swoje robi dla zysku.
Przytul mnie że mam rację
nie będę się plątał z czyimiś sprawami
mam swoje z tobą poukładane
ubierz sukienkę pójdziemy na spacer.
Przy zachodzie zaśpiewam z repertuaru
The Stylistics „You make feel brand new”
zatańczymy pijąc rum na zdrowie
podzielimy rolę w miłości.
14.02.2020 – Ustka
Piątek 13:50
Wiersz z książki "Zaułki światła"
NA TYM WIETRZE I NA KOCYKU
Grażynie Molendzie
Taki pomiędzy nami wyrzeźbimy erotyk.
Będzie soczysty jak brzoskwinie w ustach!
Czynię to poniekąd z poetyckiego zapisu.
Osamotniona kobieta zawiesza
myśli o kochanku,
który miał się zjawić wczoraj.
Pulsuje rzeczna otoka wkoło,
idę w stronę twojej samotności -
przytulę cię po męsku.
Rycerze umknęli gdzieś na wojenki,
rozdrapywać korę drzew
czy budzić kamienie ze snu,
a ja mam do spełnienia
jedną stronę książki dla Grażyny.
Wiersz z książki "Sen miłości"



Komentarze
Pokaż komentarze