Zygmunt Jan Prusiński
TELEFON MIŁOŚCI
Zadzwoniła jak lotna jaskółka.
A za nią i słowa – źródlane życie,
bym zrozumiał co to jest kobieta
szczególnie taka jak ona.
W niej są parki – ale z kasztanów.
Wiem że ptaki się w niej kochają,
rozgarniam przestrzeń by ujrzeć
anioła tańczącego na polanach.
- Czy to było gdzieś zapisane w księgach?
Uroczyste otwarcie serc – całowanie nóg,
które myślami biegną do mnie by spocząć
w moim zielonym jestestwie...
Miłosny telefon brzmiał mi w uszach.
Rosłem potęgą dębu i różą w jej ustach,
moja prawdziwa kobieta – szelest
nie tylko potoków i skał.
30.4.2012 - Ustka
Poniedziałek 8:47
Zygmunt Jan Prusiński
MIŁOŚĆ Z POETĄ
Motto: "Już nie pisz tyle erotyków
bo ludzie patrzą podejrzanie co się dzieje"
- Penelopa Ewa Jolanta Bednarz
Marzyć o miłości -
kto nie pragnie podobnej
co ja ci daję i karmię nią...
Ta miłość nie jest zmaterializowana
tylko romantyczna w spoiwach
głębokich korzeni.
Jeśli cię kocham Penelopo
to jak mam się zachować w wierszu?
Czy wiesz że jestem autentyczny?
Spróbuj mnie dotknąć -
to nie duch ziemski.
Wpadłaś w moje sieci -
jesteś syrenką w łóżku.
Wiem jak się kocha
dlatego piszę erotyki.
Czy nie mówiłem że mój gwałt
w tych wierszach jest piękny?
Majowa dziewczyno w sosnach
żywicę spijam z ciebie...
24.2.2013 - Ustka
Niedziela 9:32
Wiersz z książki "Erotyczne zwiastowanie"
Zygmunt Jan Prusiński
CZYJA JEST POLSKA SOLIDARNOŚĆ?
Po tym wypadzie, kiedy to żydzi, bodajże w Niemczech bez pytania autora, który to ten symbol namalował na fladze biało-czerwonej, bez pytania Polaków „zapożyczyli” sobie symbol na swojej fladze biało-niebieskiej i domalowali „Solidarność” po hebrajsku, w dniu 14 stycznia 2009 r. wpisałem się do „Raportu Nowaka” o tej treści:
Z.J.P: Żydzi ukradli polską Solidarność! Chodzi także o symbol Flagi z logiem Solidarności. No tak, podobno był na to wkurzony sam Bolek Lech Wałęsa. Pogroził im pięścią w telewizji. Na to odpisuje czytelnik.
Augustyn P: „Panie Z.J. Prusiński! Żydzi nie ‘ukradli Solidarności’ w Polsce, oni ją stworzyli na swój użytek a Polaków w niej skłócili z sobą”! (15.01.2009)
Krzysztof Galla: „Panie Augustynie, p. Prusińskiemu chodzi o to że żydzi manifestowali trzy dni temu – chyba w Niemczech, i mieli znak Solidarności na fladze żydowskiej. Oburzeni byli żydzi w Polsce z Bolkiem na czele”. (16.02.2009)
CZTERY MILIONY DOLARÓW W ZŁOCIE
Ciekawa to jest informacja.
Prawda: „Wałęsa, przeklęty Dyzmo – gdzie są miliony?
Włoski dziennik „La Repubblica” pisze, że w kwietniu 1981 roku wysyłano dla polskiej Solidarności 4 miliony dolarów w złocie. Informacje te ujawnił w wywiadzie dla gazety Francisco Pazienza, były szef włoskiego wywiadu i aferzysta. Kończy on odbywanie kary więzienia za wprowadzenie w błąd prowadzących śledztwo po zamachu na dworcu w Bolonii w 1980 roku.
Pazienza twierdzi, że pieniądze dla Solidarności pochodziły ze wspólnych kont włoskiego banku Ambrosiano i watykańskiego Instytutu Dzieł Religijnych, kierowanego przez arcybiskupa Paula Marcinkusa. On właśnie, w porozumieniu z Janem Pawłem II, miał być organizatorem transportu”. (31.01.2009)
Z.J.P: Przez kilka ostatnich lat dobijam się pytaniem do Bolka, gdzie są pieniądze zbierane ze zbiórek przez Emigrację Solidarnościową i Polonię z zagranicy. Sam miałem w tym udział, bo zbierałem z kolegami w Wiedniu dla KPN i Rodzin Robotniczych z Solidarności w latach 1982 – 1984. Ostatnio (rakował) Wałęsa w wywiadzie mówiąc, że odpowiedzialnym za dary – pieniądze z zagranicy był Bogdan Borusewicz.
- Panie Marszałku Senatu, gdzie są pieniądze? A może podarowaliście swoim przyjaciołom, Kiszczakowi i Jaruzelskiemu? (1.02.2009)
Mogę dopisać, że Polaków tam nie było – tak jak kiedyś w PRL w tygodniku „Panorama” był taki stały tytuł: „Fotografa przy tym nie było”… (12.02.2009)



Komentarze
Pokaż komentarze