Sąd koleżeński PO przeniósł w piątek podjęcie decyzji o ewentualnym wykluczeniu Palikota z partii. Sąd stwierdził, że wniosek złożony przez europosła F. Kaczmarka jest niekompletny i poprosił o jego uzupełnienie. Lubelski poseł miał spotkać się też z premierem, by poinformować go, czy zakłada własną partię. Na razie kontrowersyjny polityk chełpi się, iż do jego stowarzyszenia zapisało się 8 tys. osób.
Cokolwiek stanie się z Palikotem, będzie musiała Platforma odpowiedzieć sobie na pytanie, czy ten człowiek bardziej pomaga jej czy szkodzi. 2 października odbędzie się kongres Ruchu Poparcia Palikota, więc pojawiły się w Warszawie plakaty z jego podobizną i słowem "Dołącz!" Jest więc możliwe osłabienie siły partii posiadającej teraz prawie monopolistyczną władzę na szczeblu centralnym.
Głosy krytyki rządu są coraz śmielsze, bardziej słyszalne i skuteczniejsze. Do posłów PiS-u przyłączają się politycy SLD, a ekonomiści K. Rybiński, L. Balcerowicz i ostatnio Z. Gilowska grzmią i ostrzegają. Przyłączył się do nich raper DJFunkyKoval i to jest szczególnie cenne. Raper śpiewa:
"Opowiem historię o długu publicznym, Nazwijmy go długiem kosmicznym.
Można wysłać - nie, to nie farsa - Za te pieniądze Polaka na Marsa. (...)
O nienawiść niech nikt mnie nie posądzi, Ja kocham rząd, gdy mądze rządzi.
To nie moja wina, że rządzą głupio, Skupiają się tylko nad własną dupą.
Żyłoby się lepiej bez budowy orlików, Wszystkim, nie tylko znajomym królików."





Komentarze
Pokaż komentarze (10)