Zygmunt Białas Zygmunt Białas
614
BLOG

Mówią, że prawda leży pośrodku

Zygmunt Białas Zygmunt Białas Polityka Obserwuj notkę 18

Takie jest potoczne powiedzenie o rzeczywistości, gdzie dwie skonfliktowane strony przedstawiają swoje racje. Brutalne zabójstwo polityczne dokonane wczoraj w Łodzi na aktywiście PiS miałoby być rezultatem wojny między dwiema postsolidarnościowymi partiami, w której oba ugrupowania miałyby nakręcać atmosferę nienawiści.

Prawo i Sprawiedliwość formułowało ostre sądy polityczne. Nie przebierało w środkach domagając się lustracji czy ścigając korupcję. To były i są problemy, które jak rak zżerają nasze życie publiczne. Było też zdanie, kto stoi tu, a kto stoi tam, gdzie stało ZOMO. Zdanie ostre, wobec niektórych może niesprawiedliwe, ale ciągle mieszczące się w ramach demokratycznej walki politycznej.

Platforma Obywatelska, której program społeczno - polityczny nie był równie nośny, wybrała inne formy swej prezentacji. Był to frontalny atak na rząd PiS-u w latach 2005 - 2007, na prezydenta Lecha Kaczyńskiego oraz poszczególnych posłów Prawa i Sprawiedliwości. Atak ten był możliwy przy współudziale mainstreamowych mediów, dzięki którym mógł poruszyć całe społeczeństwo. Pojawiły się określenia typu "mohery, ciemnota, bydło, watahy, dinozaury". To już nie była dyskusja polityczna, to było dyskredytowanie, wyszydzanie i ośmieszanie.

Prominentni politycy i znane osoby sympatyzujące z PO wypowiadali takie słowa jak "wyginiecie jak dinozaury", "trzeba zakończyć dorzynanie watah PiS-owskich", "trzeba odstrzelić i wypatroszyć Kaczyńskiego". To nie były osoby, które nie zdawały sobie sprawy, jakie skutki z tego wynikną. I nie ma dzisiaj możliwości, by pociągnąć tych ludzi choćby do odpowiedzialności moralnej i politycznej.

Smutne jest to nasze życie w Polsce.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (18)

Inne tematy w dziale Polityka