To było dawno, trzy lata temu, gdy prof. Jadwiga Staniszkis witała powstający gabinet Donalda Tuska z nadzieją, iż dobry rząd rozwiąże optymalnie ówczesne problemy i przyjmie wyzwania, jakie narzuca XXI wiek. To były płonne nadzieje i dzisiaj pani profesor należy do tych osób, które krytycznie oceniają działalność i dokonania rządzących.
W swym artykule "Platforma Obywatelska zaskoczy nas w ostatniej chwili?" (wp.pl) J. Staniszkis opisuje dzisiejsze realia i zadaje rządowi pytania, oskarżając równocześnie polityków PO oraz media o cyniczną grę. Władza i media koncentrują się wokół zamachu w Łodzi licytując się, kto jest bardziej narażony na nieoczekiwaną śmierć. A tymczasem są sprawy, o których się milczy.
1. Zostaniemy zaskoczeni przez tzw. ustawy okołobudżetowe. Nie mamy pojęcia o ewentualnym brutalnym projekcie kapitalizacji rent.
2. Nie poddajemy ocenie aktualnego stanu państwa pod rządami Tuska, a przecież według raportu Międzynarodowej Organizacji Pracy ubyło w Polsce 10% miesc pracy w przemyśle.
3. Dlaczego rząd przeznacza tak dużo środków unijnych na wspieranie koncernw zagranicznych, i to wcale nie najnowocześniejszych?
4. Opozycja nie pyta, czy prawdą jest, że rząd wyda 5 mld zł na broń amerykańską, co osłabi znacznie rodzimy przemysł obronny.
5. Nikt, łącznie z PiS-em, nie reaguje na informację prof. Marciniaka dotyczącą wątpliwego statusu rosyjskiego MAK. Kto zasugerował rządowi, by oparty na komercji MAK wyjaśniał katastrofę lotniczą?
I zastrzega prof. Staniszkis, iż jest to tylko część pytań, na które trzeba będzie odpowiedzieć w najbliższym czasie.



Komentarze
Pokaż komentarze (52)