Zygmunt Białas Zygmunt Białas
2728
BLOG

Nie wychodzi Platformie rządzenie

Zygmunt Białas Zygmunt Białas Polityka Obserwuj notkę 149

Tak twierdzi profesor Zdzisław Krasnodębski w artykule "Zmarnowane szanse" zamieszczonym wczoraj w "Rzeczpospolitej". W 2007r. PO wygrała wybory obiecując stabilizację, spokój i "politykę miłości". W rzeczywistości partia ta rządziła i rządzi przez konflikt.

Profesor przytacza anegdotę sprzed trzech lat. Jeden z czołowych polityków miał po wygranych wyborach powiedzieć: "Teraz będziemy siedzieć przy ognisku piekąc swą pieczeń, a Indianie będą biegali z wyciem wokoło". Tak więc potraktowano Polaków jak Indian. Mieli biegać tak, jak im zagrają. I to się udało.

Filozofia rządu D. Tuska polega na tym, że rzuca się kość sforze, np. kastrowanie pedofilów, dopalacze, zieloną wyspę czy kolejną zapowiedź reform, i ta kość prowadzona przez media biegnie w odpowiednim kierunku. Gdy przyjdzie znudzenie, rzuca się następną kość, w innym kierunku.

Ta polityka neosaskiej gnuśności - jak ją nazywa prof. Krasnodębski - nie udała się jednak do końca, bo rząd okazał się zanadto nieudolny i leniwy, a obiektywne warunki ekonomiczne zaczęły się gwałtownie pogarszać. A potem był 10 kwietnia i śmierć prezydenta Lecha Kaczyńskiego oraz towarzyszących mu 95 osób.

W bieżącym roku mogliśmy niejednokrotnie przekonać się, iż Rzeczpospolita nierządem stoi. Rząd i sprzymierzone z nim media serwują nam ciągle nową farsę. Władza pozująca na oświeconą zaufała - nie wiadomo dlaczego - Rosji w sprawie podstawowej, jaką jest uczciwe wyjaśnienie katastrofy smoleńskiej. Dzisiaj zbieramy tego owoce.

Dlatego rząd i politycy PO muszą eliminować niewygodne programy telewizyjne, dezawuować i ośmieszać niesprzyjających im dziennikarzy oraz ludzi związanych ideowo z Jarosławem Kaczyńskim. "Ich fanatyzm i nienawiść wyrastają z obawy, że ten tłum, który zbierał się przed Pałacem Prezydenckim i rzucał im w twarz oskarżenia, może mieć rację".

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (149)

Inne tematy w dziale Polityka