Premier Mateusz Morawiecki powiedział, że nie może obiecać, iż po zakończeniu ferii dzieci wrócą do szkół, a gospodarka zacznie się otwierać.
Premier były pytany podczas sesji pytań i odpowiedzi na Facebooku, kiedy branża gastronomiczna będzie mogła wrócić do normalnej działalności oraz czy jest szansa, że pracownicy gastronomii i innych "odgórnie zamkniętych branż" będą mieli możliwość wcześniejszego zaszczepienia się, by móc wrócić do normalnego funkcjonowania.
– Tutaj na pewno musimy poczekać na uspokojenie sytuacji pandemicznej. Otwarcie gospodarki a zwłaszcza tych branż, które są najbardziej narażone na kontakty społeczne, jest niezwykle wrażliwym (...) działaniem z punktu widzenia skuteczności walki z pandemią – powiedział premier. Dodał, że dlatego dla najbardziej poszkodowanych branż, by przynajmniej częściowo zrekompensować im ubytek dochodów, rząd przygotował rekompensaty.
Nikła szansa na powrót dzieci do szkół
- Niestety, nie mogę dzisiaj obiecać, że dzieci wrócą do szkół [po feriach], ponieważ pandemia jest bardzo groźna i wokół nas ewidentnie już w wielu państwach widać skutki trzeciej fali. W związku z tym my bronimy się przed tą trzecią falą, ale pewnie w jakiejś wysokości ona do nas nadejdzie i dopiero za tydzień będziemy mogli więcej powiedzieć w tej kwestii - powiedział Morawiecki podczas sesji Q&A na Facebooku. Niestety, nie mogę powiedzieć (...) że na pewno dzieci wrócą do szkół np. w trzeciej dekadzie stycznia. Chciałbym, żeby przynajmniej częściowo dzieciaki od I do III wróciły do szkół, ale również tego na 100 proc. nie możemy obiecać - dodał premier.
Ze względu na pandemię ferie zimowe w całym kraju mają potrwać do 17 stycznia. Zgodnie z rozporządzeniem ministra edukacji i nauki, przed feriami nauka odbywała się w trybie zdalnym. Uczniowie klas IV-VIII szkół podstawowych, szkół podstawowych dla dorosłych, szkół ponadpodstawowych, placówek kształcenia ustawicznego i centrów kształcenia zawodowego uczyli się w tym trybie od 26 października, natomiast uczniowie klas I-III od 9 listopada.
Co z wakacjami?
- Na to jest szansa od lata, żeby z powrotem można było korzystać z hoteli, żeby można było żyć wakacyjnie (...) ale warunek tego jest taki, że poprzez szczepionki lub przejście choroby lepiej nie przechodzić choroby, żeby się zaszczepić i wtedy ta nadzieja na szybszy powrót do normalności będzie bardziej urealniona, będzie bardziej rzeczywista" - powiedział Morawiecki w trakcie sesji Q&A na Facebooku, odpowiadając na pytanie czy w tym roku jest szansa na normalne wakacje. Więc myślę, że tak, ale trzeba, żebyśmy solidarnie i w odpowiedzialny sposób odpowiedzialnie wszyscy przystąpili do programu szczepień - dodał premier.
Do końca I kwartału Polska może liczyć na dostawę 5,8 mln szczepionek przeciw Sars-CoV-2 od trzech firm: Pfizer-BioNtech, a także Moderna i CureVac (jeżeli zostaną zarejestrowane przez Europejską Agencję Leków). Powinno to pozwolić na zaszczepienie ok. 2,9 mln osób. Dotychczas do Polski trafiło 670 tys. dawek szczepionki firm Pfizer-BioNtech. Rząd prognozuje, że w 2021 roku zakupi ponad 60,52 mln szczepionek przeciwko wirusowi SARS-CoV-2, a w 2022 roku - ponad 1,52 mln.
KJ



Komentarze
Pokaż komentarze (130)