Minister zdrowia Adam Niedzielski podczas wypowiedzi dla mediów po posiedzeniu Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego, fot. PAP/Radek Pietruszka
Minister zdrowia Adam Niedzielski podczas wypowiedzi dla mediów po posiedzeniu Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego, fot. PAP/Radek Pietruszka

Niedzielski: Zero tolerancji dla wszystkich, którzy nie noszą maseczek

Redakcja Redakcja Koronawirus Obserwuj temat Obserwuj notkę 162

- Dynamika zachorowań jest bardzo duża. Odsetek hospitalizacji względem liczby zachorowań w trzeciej fali jest większy, niż był w fali jesiennej. Apeluję o poważne traktowanie wszystkich regulacji i obostrzeń - powiedział minister zdrowia Adma Niedzielski.

Dziś Ministerstwo Zdrowia poinformowało o potwierdzeniu zakażenia koronawirusem u 26 405 osób. Zmarło 349 osób. Zestawienia publikowane przez resort mówią, że w szpitalach przebywa 23 293 chorych na COVID-19, z tego 2 315 pod respiratorami.

W czasie konferencji prasowej szef resortu zdrowia podkreślił, że w związku z liczbą zakażeń "sytuacja jest bardzo poważna".

Liczba zachorowań bardzo dynamicznie rośnie. Dzisiaj mamy kolejny raz przekroczone 25 tys. zachorowań. To jest oczywiście t- troszeczkę mniej niż wczoraj, ale w stosunku do zeszłego tygodnia, to jest przyrost o ponad 5 tys., czyli ta dynamika zachorowań jest bardzo duża - powiedział minister Niedzielski.

- Myślę, że to jest ten moment, ta sytuacja, w której wszyscy musimy pójść po głęboką refleksję na temat swojego bezpieczeństwa, bezpieczeństwa naszych bliskich, bo sytuacja jest bardzo poważna - oświadczył szef resortu zdrowia.

W ostatnim tygodniu mamy do czynienia z bardzo dużym przyśpieszeniem dynamiki zachorowań. Wyjaśnił, że jest to spowodowane rozwojem mutacji brytyjskiej koronawirusa. - Można powiedzieć, że wypiera ona inne szczepy wirusa. Szacujemy, że w skali ogólnopolskiej tego wirusa jest między 60-80 proc. - zaznaczył. Jak dodał - "ten wirus jest skrajnie zakaźny i niestety bardziej zjadliwy".


Przyznał, że "wcześniej często pojawiały się głosy, że ewolucja wirusa będzie prowadziła do sytuacji, w której nowa odmiana będzie bardziej zakaźna, ale mniej zjadliwa. Niestety, te informacje się nie potwierdzają" - powiedział Niedzielski. Podkreślił, że "odsetek hospitalizacji względem liczby zachorowań jest większy w trzeciej fali, niż był w fali jesiennej.

- Apeluję do państwa o rozwagę i bardzo poważne traktowanie wszystkich regulacji i obostrzeń, o bardzo odpowiedzialne podejście w najbliższych tygodniach - powiedział Niedzielski.

Jak powiedział minister, na Rządowym Zespole Zarządzania Kryzysowego rozmawiano o stosowaniu polityki zero tolerancji dla protestujących przeciw zasadom bezpieczeństwa.

Policja dziś w południe rozwiązała Marszu o Wolność, który miał przejść z pl. Defilad na Pole Mokotowskie. Protestujący mieli ze sobą transparenty z napisami: "Fałszywa pandemia", "Stop segregacji sanitarnej" czy "Szczepionka Astra Zeneca – niebezpieczna". Widać było też biało-czerwone flagi z przekreślonym napisem COVID-19, opatrzone napisem game over.

Minister Niedzielski nazwał tę sytuację "skandaliczną". Dodał, że "ta demonstracja była absolutnie nielegalna, bo przekroczyła limit zgromadzeń, który wynosi pięć osób". Przypomniał, że "demonstracja została zdelegalizowana po reakcji policji".

- Na Rządowym Zespole Zarządzania Kryzysowego bardzo dużo rozmawialiśmy teraz o polityce zero tolerancji dla wszystkich, którzy nie noszą maseczek lub noszą maseczki w nieodpowiedni sposób, np. nie zasłaniając nosa. Teraz jest ten moment ze względu na narastającą liczbę zakażeń, że działania policji, działania sanepidu będą bezwzględne – poinformował.

Niedzielski mówił na konferencji prasowej w Sejmie, że obostrzenia wprowadzone dwa tygodnie temu w woj. warmińsko-mazurskim pozwoliły wyhamować wzrost zakażeń. - Ale to jest przy bardzo wysokim poziomie zakażeń na 100 tys. mieszkańców, pozytywna w tym sensie jest informacja, że obostrzenia działają i właśnie mijają dwa tygodnie od momentu, kiedy w woj. warmińsko-mazurskim wprowadzono te regulacje i one mają znaczenie i sens – podkreślił szef resortu zdrowia.

Mówił, że w naszych rękach są trzy narzędzia mogące nas uchronić przed bardzo złym, czarnym scenariuszem przebiegu epidemii: szczepienia, obostrzenia i podstawowe zasady bezpieczeństwa, czyli utrzymanie dystansu, dezynfekcja rąk i noszenia maseczek.

- Tylko i wyłącznie naszą odpowiedzialnością możemy tę trzecią falę przełamać, jeżeli będziemy nieodpowiedzialni, to oczywiście będą realizowały się najgorsze scenariusze, bo czy szczyt zachorowań będzie na poziomie średnim 25, 30, 35 czy nawet 40 tys., to zależy tylko i wyłącznie od nas i od naszej odpowiedzialności. Od tego, jak będziemy stosowali zasadę DDM, jak będziemy przestrzegać obostrzeń i jak będzie przebiegała akcja szczepień – podkreślił szef MZ.

ja

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj162 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (162)

Inne tematy w dziale Rozmaitości