Anglicy na sukces na międzynarodowej imprezie czekali od 1965 roku. Sprzyjała im lokalizacja, bo wielki finał Euro 2020 rozgrywano na Wembley, przy ogromnym dopingu kibiców. Mecz z Włochami rozpoczął się po myśli gospodarzy - już w 2. minucie przytomnie w polu karnym zachował się Luke Shaw, wykorzystując idealne dośrodkowanie Kierana Trippiera. Anglicy chcieli pójść za ciosem, ale z biegiem minut to Włosi dochodzili do głosu. Sygnał do ataku dał niezmordowany w finale Federico Chiesa, który minął kilku rywali i huknął tuż obok bramki Jordana Pickforda. Do przerwy Włosi bili głową w mur, grali zbyt wolno i przewidywalnie. Fatalne zawody rozgrywał napastnik Ciro Immobile.
Obraz finału zmienił się po zmianie stron. W 67. minucie Marco Verratti uderzył głową w słupek, a jego strzał dobił Leonardo Bonucci i doprowadził do remisu. Italia zaczęła dominować, wiele wniósł do ekipy włoskiej Domenico Berardi. Atakujący stanął nawet przed szansą sam na sam z Pickfordem, ale uderzył z powietrza zbyt mocno nad bramką. Wiele sił stracili Harry Kane i Raheem Sterling, którzy od końcówki drugiej połowy wyglądali źle pod względem fizycznym.
Najważniejszy mecz Euro 2020 nie został rozstrzygnięty w dogrywce. Tam nadal lepiej prezentowali się Włosi, ale żadna z drużyn nie była w stanie wyjść na prowadzenie. Selekcjoner Anglików Gareth Southgate specjalnie wpuścił na murawę Marcusa Rashforda i Jadona Sancho, by wzmocnić reprezentację w konkursie "jedenastek". Sensacyjnie jednak zawodnicy Manchesteru United przegrali pojedynki z Gianluigim Donnarummą! Na koniec rzutów karnych pomylił się jeszcze w ostatniej serii Bukayo Saka i Roberto Mancini zalał się łzami ze szczęścia!
Włosi mistrzami Europy!
Włochy-Anglia 1:1, rzuty karne: 3:2
GW




Komentarze
Pokaż komentarze (36)