„W Niemczech trybunał uznał wyższość krajowego prawa. I czy ktoś wyrzuca Niemców z Unii?”

Trybunał Konstytucyjny. Fot. PAP/Wojciech Olkuśnik
Trybunał Konstytucyjny. Fot. PAP/Wojciech Olkuśnik
Żadne traktaty unijne nie przewidują, aby prawo krajowe miało być podrzędne wobec unijnego – mówi Salonowi 24 prof. Genowefa Grabowska, specjalistka prawa międzynarodowego Uniwersytetu Śląskiego.

Werdykt Trybunału Konstytucyjnego w sprawie wyższości prawa krajowego bądź unijnego budzi wielkie emocje. Spór polityczny jest ostry, a jak w Pani ocenie prawa wygląda od strony prawnej?

Prof. Genowefa Grabowska: Polska należy do Unii Europejskiej, której działania – jako organizacji międzynarodowej, określają traktaty. I to na ich mocy traktatów jest wytyczone, jakie są kompetencje wspólnoty, a co należy w gestii państw członkowskich. Żadne traktaty unijne nie przewidują natomiast, by prawo krajowe miało być podrzędne wobec unijnego.

TK odroczył rozprawę ws. wyższości prawa unijnego nad krajowym

Jednak były takie próby?

Tak: w roku 2004 był przygotowany projekt Konstytucji Europejskiej. Dokument zakładał podporządkowanie systemów prawnych krajów członkowskich - łącznie z ich konstytucjami - prawu Unii Europejskiej. Taka reforma nie weszła jednak w życie – została odrzucona w referendum we Francji i Holandii. Potem oczywiście  podejmowano próby, w których TSUE, czyli Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, usiłował wskazywać, iż prawo unijne jest ważniejsze od prawa krajowego. Od strony prawnej jest zgoła odwrotnie, bowiem nie ma żadnych traktatów i umów międzynarodowych, na mocy których państwa członkowskie przekazywałyby kompetencje prawne na organy unijne.

No tak, jednak w trakcie debaty na ten temat pojawiły się niepokojące informacje, mówiące o tym, że jeśli Trybunał Konstytucyjny uzna wyższość prawa krajowego nad unijnym, to będzie to pierwszy krok do wyrzucenia Polski z Unii Europejskiej. Jak podchodzić do tych doniesień?

(Śmiech). Tylko z uśmiechem politowania. Po pierwsze – z Unii Europejskiej nie można zostać wyrzuconym. Wyjście z niej możliwe jest tylko i wyłącznie wtedy, gdy państwo samo zdecyduje się ją opuścić. Dokładnie tak, jak zrobiła to Wielka Brytania. Po drugie – takich orzeczeń, w których trybunały konstytucyjne poszczególnych krajów uznawały wyższość prawa krajowego, było całkiem sporo i nikt tychże państw nie wyrzucał z UE.

W Niemczech trybunał w Karlsruhe orzekł, że prawo Republiki Federalnej ma pierwszeństwo przed prawem unijnym. Czy ktokolwiek mówi, że Niemcy mają być wykluczeni z Unii? Podobny wyrok zapadł też całkiem niedawno w Rumunii i tego kraju też nikt ze Wspólnoty nie wyklucza. Argumenty o tym, że oto nasz kraj miałby być wyrzucony, są używane tylko na potrzeby debaty politycznej. I albo są motywowane ideologicznie, albo, co gorsza, wynikają z niewiedzy.


CZYTAJ TEŻ: 

Rozstrzygnięcie TK może być tylko jedno- Konstytucja jest najwyższym prawem w Polsce

Rząd zaostrza kary za jazdę po alkoholu i przekroczenie prędkości

Są pierwsze polskie badania na temat skuteczności szczepionek. Poznaj wnioski

PH

Lubię to! Skomentuj110 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka