Gdzie są migranci z Mińska? "Łukaszenka planuje szturm na granicę z Polską"

Straż Graniczna będzie wystawiona na poważną próbę w nadchodzących dniach.
Straż Graniczna będzie wystawiona na poważną próbę w nadchodzących dniach.
- Tysiące ludzi przeniosło się ze stolicy Białorusi na przejście Kuźnica-Bruzgi, aby w jednej dużej grupie próbować szturmować granicę polską - ostrzega dziennikarz Tadeusz Giczan. O zmasowanej akcji KGB poinformował też szef Biura Polityki Międzynarodowej w Kancelarii Prezydenta Jakub Kumoch.

Czy czeka nas eskalacja konfliktu i imigranci zwożeni przez reżim Aleksandra Łukaszenki zaczną w tysiącach szturmować zasieki na granicy polsko-białoruskiej? Niewykluczone, że zostaną wykorzystani jako żywe tarcze w operacji przeciw Polsce. W niedzielę po godzinie 17 mieszkańcy Kuźnicy mogli zobaczyć dziesiątki radiowozów, które zmierzały w stronę granicy. 

Uwagę na to, że z tysięcy migrantów w Miński mało kto pozostał, zwrócił Tadeusz Giczan. - Prawie żadnych migrantów w Mińsku, przynajmniej na razie. Dzisiaj tysiące (?) z nich przeniosło się ze stolicy Białorusi na przejście Kuźnica-Bruzgi, aby w jednej dużej grupie próbować szturmować granicę polską. Burza zaplanowana jest na jutro rano. Obawiam się, że to może stać się naprawdę paskudne - pisał wczoraj wieczorem. 

- Wygląda na to, że KGB Łukaszenki, planuje kolejną operację z wykorzystaniem ludzi jako żywych tarcz, taki Usnarz 2.0. Duża grupa ludzi zbiera się w pobliżu przejścia granicznego w okolicach Kuźnicy Białostockiej. Nie są to zmarznięte dzieci. Media zachęcam do odpowiedzialności - stwierdził Jakub Kumoch z Kancelarii Prezydenta RP. 

Zobacz: 

Sytuacja na granicy jest coraz bardziej niebezpieczna [WIDEO]

Drugi dzień protestów "Ani jednej więcej!". Zobacz zdjęcia

Wpis Barbary Kurdej-Szatan trafi do prokuratury. Wulgaryzmy w stronę Straży Granicznej


GW

Lubię to! Skomentuj169 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka