Jak rozpoznać psa, który jest zmuszany do walk?

Jak rozpoznać psa, który jest zmuszany do walk. Fot: Pixabay
Jak rozpoznać psa, który jest zmuszany do walk. Fot: Pixabay
We wrześniu Komenda Miejska w Opolu poinformowała o zatrzymaniu 41-letniego mężczyzny, podejrzewanego o organizowanie walk psów. Proceder ten, mimo że nielegalny w świetle polskiego prawa, wciąż ma miejsce w naszym kraju. Z doniesień aktywistów walczących o prawa zwierząt, walki psów organizowane są też w Nowej Hucie, w okolicach Gniezna oraz Nowego Dworu Mazowieckiego.

Walki psów to wyjątkowo okrutna forma znęcania się nad zwierzętami, w której dwa psy, poddane specjalnej tresurze i warunkowaniu, zmuszane są do starcia, ku uciesze widzów, często obstawiających ich wyniki w ramach zakładów hazardowych. Walka toczy się tak długo, aż jeden z psów nie będzie w stanie dalej jej kontynuować.

Aby zatrzymać ten okrutny proceder, wystartowała ogólnopolska kampania Stop Walkom Psów. Na specjalnej stronie internetowej  można anonimowo zgłosić podejrzenie wykorzystywania zwierząt w nielegalnych walkach. Można też poinformować o podejrzanych hodowlach, w których psy mogą być do nich szkolone.

Czytaj: Czy należy pomagać zwierzętom 

Zgłaszane informacje po poddaniu ich weryfikacji zostaną przekazane organom ścigania i wyspecjalizowanym organizacjom pomocy zwierząt zajmującym się opieką nad krzywdzonymi psami.

Jak poznać, że pies może być zmuszany do walk?

Jest kilka wskazówek, które mogą świadczyć o tym, że pies jest wykorzystywany do walk:

• ma bardzo krótko obcięte lub pogryzione uszy i ogon

• ma liczne rany oraz blizny na głowie, szyi, karku i łapach

• ma zdeformowane dziąsła i połamane kły

• jest trzymany na bardzo grubym i ciężkim łańcuchu

• jest regularnie poddawany ćwiczeniom mającym zwiększyć siłę uścisku szczęki i wzmocnić mięśnie karku.

• jest bardzo agresywny w stosunku do innych psów.

Zobacz film promującą akcję przeciw walkom psów


Krzywda zwierząt 

- Walki psów oraz okrucieństwo wobec zwierząt, jakie się z nimi wiąże, nie mogą mieć miejsca we współczesnym społeczeństwie. Psy są powszechnie uznawane nie tylko za naszych towarzyszy, ale nawet za przyjaciół. Czy chcemy pozwalać na wyrządzanie im krzywdy? - pyta Magdalena Sienkiewicz, koordynatorka kampanii Stop Walkom Psów.

Organizatorzy kampanii zapewniają pełną anonimowość wszystkim osobom, które chciałyby się z nimi skontaktować.

PP

Czytaj dalej: 



Lubię to! Skomentuj15 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości