Tusk apeluje o powołanie komisji śledczej ws. Pegasusa. "To czarny okres demokracji"

Donald Tusk, lider PO.
Donald Tusk, lider PO.
Donald Tusk uważa, że afera wokół podsłuchiwania senatora Krzysztofa Brejzy powinna zostać zbadana przez komisję śledczą. Polityk zaprosił do współpracy nie tylko inne partie opozycyjne, ale też wystosował apel do parlamentarzystów PiS.

PO żąda komisji śledczej

Donald Tusk podsumował zdarzenia polityczne z ostatnich dni. - Podsłuchy są przykrym przykładem. One zostały wykorzystane przez pisowskie władze do walki z opozycją - mówił lider PO. 

- Po pierwsze: istotą tego problemu jest sam fakt, że takich agresywnych narzędzi do podsłuchiwania użyto nie wobec przestępców czy terrorystów, a liderów opozycji. To rzecz bezprecedensowa, analogiczna do czasów komunizmu - sugerował Tusk. 

Czytaj: 

Zakłócali mszę, bo protestowali ws. aborcji w kościele. Teraz odpowiedzą przed sądem

"Dramatyczny moment" w "Kropce nad i". Tomasz Lis zaskoczył swoimi słowami

Krzysztof Brejza: Kwestię inwigilacji musi wyjaśnić komisja śledcza

- Dziś premier sugerował, że to jakieś siły zewnętrzne, albo opozycja sama siebie podsłuchuje. Dziś wiemy, że PiS, prezes Kaczyński i rząd Morawiecki gotowi są posunąć się daleko - przekonywał. 

- Sprawa senatora Brejzy to również manipulowanie, doklejanie treści i wykorzystanie tego w telewizji publicznej. Afera godzi w demokrację i praworządność, poruszyła inne partie polityczne. Będziemy wnosić o powołanie komisji śledczej - zadeklarował Tusk, który liczy na poparcie reszty formacji opozycyjnych. 

- Mam nadzieję, że w samym PiS znajdą się parlamentarzyści, którzy nie zgadzają się na te praktyki. Jeśli macie resztki przyzwoitości, chcecie oczyścić wizerunek, to poprzecie wniosek PO o powołanie komisji śledczej - zaproponował były premier. 

"Ruski ład, a nie Polski Ład"

Lider PO skrytykował też Polski Ład, który wejdzie od nowego roku w życie. - Nie chcę się nad nim znęcać, wracać do złośliwej definicji, że to nie Polski Ład, a ruski. Istotą pisowskiego rządu jest chaos. Bardzo proszę zwrócić się o opinię tych, których pisowski bałagan dotknie najbardziej. Mówię o osobach, które ciężko harują, o mieszkańcach wsi, samorządach - wyliczał Tusk.  

Lider Platformy Obywatelskiej odniósł się też do wywiadu z Jarosławem Kaczyńskim. - Prezes PiS nie ukrywa swojej bezradność. Wprost mówi, że jego odpowiedzią na drożyznę, jest złorzeczenie na wysokie ceny w sklepie. Mieć pomysł, żeby coś takiego stwierdzić? - krytykował Kaczyńskiego. 

Tusk nawiązał też do braku zdecydowanych restrykcji. W wywiadzie dla Interii wicepremier ds. bezpieczeństwa przyznał, że wprowadzenie obostrzeń nie spotkałoby się z akceptacją społeczeństwa i dlatego rząd jeszcze nie stosuje certyfikatów covidowych oraz nie wprowadza obowiązkowych szczepień.  

Nie przegap: 

Ceny mieszkań wchodzą na chore poziomy. Są najwyższe w historii

Onet: PiS gotów zapłacić karę za Turów. Rząd dementuje!

Prezydent Duda zdecydował o losach lex TVN. Czeka go jatka


GW


Lubię to! Skomentuj104 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka