Kara za Turów
Karę, która obecnie wynosi ponad 200 mln zł, miałoby zapłacić ministerstwo aktywów państwowych, kierowane przez wicepremiera Jacka Sasina.
Przypomnijmy, że negocjacje z Czechami prowadziło Ministerstwo Klimatu.
"Rada Ministrów zobowiązuje Ministra Aktywów Państwowych do wykonania postanowienia Wiceprezes Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 20 września 2021 w sprawie C-121/21. Uchwała wchodzi w życie z dniem podjęcia" - napisano w projekcie uchwały rządu, która została wysłana do konsultacji międzyresortowych w poniedziałek o godz. 16:42.
Projekt uchwały obligujący wicepremiera i szefa MAP Jacka Sasina do zapłaty kary nałożonej przez TSUE miał wywołać ostry spór w rządzie.
Polecamy:
Fauda - 4. sezon już w drodze. Zobacz trailer
Dementi rządu
Tuż po publikacji Onetu dziennikarz Wirtualnej Polski, Michał Wróblewski, podał informację o rządowym dementi.
- Uchwała Rady Ministrów jest obiegowo przyjęta i podtrzymujemy nasze stanowisko. Uchwała mówi wprost, że tych kar nie zapłacimy - przekazał Interii rzecznik rządu Piotr Mueller.
- Rada Ministrów podtrzymała swoje stanowisko dotyczące sporu w sprawie kopalni w Turowie. Wskazała również, że zatrzymanie działań kopalni spowodowałoby zagrożenie dla bezpieczeństwa energetycznego kraju - dodał.
Stanowczej odpowiedzi od MSZ domagał się też Janusz Kowalski, poseł Solidarnej Polski. - Za prowadzenie przed TSUE sporu ws. #Turów odpowiada personalnie minister Konrad Szymański. Wierzę, że minister Szymański zdementuje tę plotkę. Zgoda na bezprawny szantaż UE to zielone światło dla Niemiec na zablokowanie via TSUE budowy elektrowni jądrowej! - apelował.
KW
Czytaj dalej:
Może prezydent Duda przestraszył się, że on i jego otoczenie też są podsłuchiwani?
Polacy masowo wyjeżdżają z Norwegii. Przyczyną wcale nie jest pandemia
Ujawniono kolejne maile Dworczyka. "Proponuję rozstrzelanie na dziedzińcu TVN"
Krzysztof Brejza: Kwestię inwigilacji musi wyjaśnić komisja śledcza
Czarnek zły na Dudę. „Mamy prawo zrobić porządek”



Komentarze
Pokaż komentarze (41)