- To, co umożliwia nam to prawo, to uderzenie w znacznie szerszy wachlarz celów. Nikt nie może myśleć, że będzie odporny na te sankcje - zaznaczyła minister spraw zagranicznych Liz Truss na antenie stacji Sky News.
Sankcje wobec każdej firmy powiązanej z Kremlem
Dodała, że sankcje mogą zostać zastosowane wobec każdej firmy powiązanej z Kremlem, a wspierający prezydenta Władimira Putina i rosyjskie państwo oligarchowie "nie będą mieli gdzie się ukryć".
- To nie będzie łatwe dla Rosji - podkreśliła Truss.
Zapytana o to, czy sankcje będą również umożliwiały zajęcie nieruchomości rosyjskich oligarchów w Londynie, odpowiedziała, że nie jest to wykluczone.
Truss nie wykluczyła również możliwości wspierania przez Wielką Brytanię ewentualnego partyzanckiego oporu Ukraińców po rosyjskiej inwazji. Podkreśliła, że Londyn już dostarcza Kijowowi wsparcie wywiadowcze oraz wysyła broń. Rząd "będzie rozważał każdą możliwość" - zaznaczyła.
Szefowa brytyjskiej dyplomacji zapewniła również, że w wypadku ewentualnej wojny Ukraińcy będą "ciężko walczyć i nie poddadzą się łatwo". "To będzie bardzo, bardzo trudne dla Rosji" - akcentowała Truss.
WP
Czytaj dalej:
- Justin Trudeau mówił o garstce ludzi. Do Ottawy zjechały dziesiątki tysięcy by protestować
- Czy Rosja wkroczy na Ukrainę? Amerykański ekspert nie ma wątpliwości, podał datę
- Produkcja energii z węgla w Polsce bije rekordy. Efekty mogą być opłakane
- Dziś WOŚP zagra po raz 30. Akcja, która powinna łączyć Polaków, a nie dzielić
- Premier Kanady opuścił swój dom ze względów bezpieczeństwa. Napięcie w kraju rośnie



Komentarze
Pokaż komentarze (53)