Trwa ewakuacja mieszkańców Mariupola - 20. dzień wojny (Relacja)

Akcja raunkowa po ostrzale w Kijowie, fot. Euromaidan Press/Twitter
Akcja raunkowa po ostrzale w Kijowie, fot. Euromaidan Press/Twitter
W Kijowie słychać we wtorek rano "liczne eksplozje", które rozpoczęły się około godz. 4.50 czasu lokalnego. Zapraszamy do śledzenia skrótu wydarzeń z 20. dnia rosyjskiej inwazji na Ukrainę.

Biden przyleci do Europy w celu okazania solidarności z Ukrainą

Rzeczniczka Białego Domu Jen Psaki zapowiedziała we wtorek, że prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden w przyszłym tygodniu uda się do Europy. Podróż ta ma na celu okazanie wsparcia Ameryki dla Ukrainy. 

Podczas wizyty Biden spotka się z przywódcami NATO i UE. 

Nieoficjalne źródła poinformowały, że 25 marca prezydent USA odwiedzi Polskę.

Trwa ewakuacja mieszkańców Mariupola

Rada miasta, na którą powołuje się agencja Reutera poinformowała, że ok. 2 tys. samochodów opuściło oblężony Mariupol w obwodzie donieckim na wschodzie Ukrainy w ramach ewakuacji ludności cywilnej, a kolejne 2 tys. aut czekają na wyjazd.

"Według stanu na godz. 12 wiadomo, że 2 tys. samochodów opuściło Mariupol" - poinformowały władze.

Wicepremier Ukrainy Iryna Wereszczuk przekazała, że konwój z pomocą humanitarną dla Mariupola utknął niedaleko miasta i oskarżyła Rosję o kłamstwo w sprawie spełnienia warunków porozumienia mającego na celu pomoc mieszkańcom. Wereszczuk powiedziała także, że prywatne samochody nie są wystarczającym środkiem ewakuacji ludności Mariupola i konieczne jest przepuszczenie autobusów.

Rano we wtorek Wereszczuk informowała na Telegramie, że na wtorek w całym kraju zaplanowano dziewięć korytarzy humanitarnych, w tym z Mariupola.

Tego dnia miało także dojść do ewakuacji ludności z Enerhodaru w pobliżu Zaporoskiej Elektrowni Atomowej, jednak mer miasta Dmytro Orłow poinformował, że ewakuacja nie była ona możliwa ze względu na kontynuowane działania wojenne. Zaznaczył, że próby ewakuacji ludności zostaną ponowione w środę o godz. 11 - podała agencja Interfax-Ukraina.

28 świątyń na terenie Ukrainy zostało zniszczonych

Rosyjskie wojska zniszczyły lub uszkodziły co najmniej 28 cerkwi, synagog i meczetów od początku wtargnięcia na Ukrainę – poinformowała we wtorek Państwowa Służba ds. Polityki Etnicznej i Wolności Przekonań.

„Ucierpiało już co najmniej 28 budowli o znaczeniu duchowym (nie wliczając przylegających budynków) w co najmniej sześciu obwodach Ukrainy: kijowskim, donieckim, żytomierskim, ługańskim, charkowskim i czernihowskim. Zdecydowana większość z nich to prawosławne cerkwie” – podkreślono w komunikacie.

Na terenie zaporoskiej elektrowni jądrowej jest 500-900 Rosjan. Nie zdają sobie nawet sprawy, jakie to niebezpieczne

Szef ukraińskiego koncernu Enerhoatom Petro Kotin poinformował dziś, że na terenie Zaporoskiej Elektrowni Atomowej na południu Ukrainy jest 500-900 Rosjan. Przekazał również, że elektrownią "wciąż kieruje ukraiński personel", ale pracownicy "muszą uzgadniać wszystkie swoje działania z rosyjskimi wojskowymi".

"Okupanci nawet nie zdają sobie sprawy, z czym mają do czynienia" - stwierdził koncern. "My jesteśmy tylko zmuszeni, by odpowiadać na ich rozkazy. Na przykład wczoraj: mają strefę wtargnięcia, którą otoczyli i z której strzelają. Bezpośrednio naprzeciwko elektrowni atomowej, bardzo blisko, znajduje się blok energetyczny nr 1, obok niego wysadzili w powietrze metalową skrzynię. Był głośny wybuch. Skutki tych działań mogą być straszne" - ostrzegł.

Kliczko pokazał, jak wygląda teraz Kijów

- Marzenie Putina o stworzeniu wielkiej Rosji jest koszmarem mojego kraju - napisał w mediach społecznościowych Władimir Kliczko, brat Witalija, który jest merem Kijowa.

- Tak wygląda rosyjska wojna przeciwko cywilom. Zniszczone budynki, zniszczona infrastruktura... miejski autobus trafiony rakietą, kolejni zabici ludzie. To jest wojna, którą zaczęła Rosja. Tak wygląda teraz Kijów. Wiele ukraińskich miast zostało zniszczonych, wielu ludzi straciło życie - te obrazki są prawdziwe i pokazują jak wygląda wojna Rosji przeciwko Ukrainie. Wojna Putina przeciwko Ukrainie. Tak to właśnie wygląda - powiedział Władimir Kliczko.

45-letni pięściarz podziękował też Polsce i polskiemu rządowi za wsparcie Ukrainy od pierwszego dnia wojny.

Mer Kijowa zaprosił papieża Franciszka do miasta

Mer Kijowa Witalij Kliczko zaprosił papieża Franciszka do miasta. "Wierzymy, że osobista obecność światowych przywódców religijnych w Kijowie jest kluczem do ocalenia życia ludzi i wytyczenia ścieżki do pokoju w naszym mieście, kraju i poza nim" - głosi list wystosowany przez administrację stolicy Ukrainy.

W liście, który udostępniono we wtorek watykanistom, zaoferowano papieżowi pomoc w zorganizowaniu takiej podróży.

Jak dodano, jeśli nie będzie ona możliwa, Franciszek zaproszony jest do udziału w konferencji wideo. Dokładane są starania, by uczestniczył w niej także prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski - wyjaśniła kijowska administracja.

WAŻNE: Morawiecki i Kaczyński jadą do Kijowa z misją dyplomatyczną UE

Lubię to! Skomentuj1 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka