Putin odniósł się do sytuacji w Azowstalu. Skierował żądanie pod adresem Azowa

Władimir Putin w rozmowie z prezydentem Izraela postawił warunki dla bojowników z Azowstalu. Fot. PAP/EPA
Władimir Putin w rozmowie z prezydentem Izraela postawił warunki dla bojowników z Azowstalu. Fot. PAP/EPA
Prezydent Władimir Putin w rozmowie telefonicznej z premierem Izraela Naftalim Bennettem zażądał, by batalion Azow złożył broń i poddał się rosyjskim "wyzwolicielom".

Na terenach zakładów metalurgicznych Azowstal od 3 dni trwają niezwykle ciężkie walki. Jednym z powodów, dlaczego Rosji tak bardzo zależy na tym terenie, jest efekt propagandowy w trakcie inwazji. Wśród obrońców Mariupola i zakładów Azowstal jest pułk Azow, elitarna jednostka, walcząca od 8 lat z okupantem. Zwycięstwo nad ukraińskimi obrońcami oznaczałoby w rosyjskiej propagandzie wyeliminowanie "nazistów". 

Pomoc dla cywilów 

Jak podaje Kreml, Putin w rozmowie z przywódcą Izraela zaręczył, że rosyjskie siły są gotowe zaoferować bezpieczne opuszczenie zakładów Azowstal cywilom. Jednak, aby tak się wydarzyło, pułk Azow musi złożyć broń i poddać się. 

Według ukraińskiej armii, około 200 cywilów - w tym 30 dzieci - nadal tkwi wewnątrz huty, otoczonej przez rosyjskiego agresora. Kreml zaprzecza tym doniesieniom.

Walki w Azowstalu nadal trwają 

Walki na terenie zakładów metalurgicznych Azowstal w Mariupolu nadal trwają, rosyjscy żołnierze nadal są na terenie kombinatu - poinformował w czwartek kapitan Swiatosław Pałamar, zastępca dowódcy ukraińskiego pułku Azow, broniącego zakładów.

- Nikt nikogo nie wyparł (z Azowstalu), Rosjanie są nadal w zakładach. Trwają ciężkie walki - powiedział Pałamar telewizji Kanał 24. Jego wypowiedź przekazała agencja Interfax-Ukraina.

Wcześniej w czwartek Ołeksij Arestowycz, doradca prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, mówił, że obrońcy Azowstalu odparli atak rosyjski. Zastrzegł przy tym, że doniesienia o sytuacji są sprzeczne.  


Przeprosiny za kłamstwa na temat Hitlera i Żydów? 

Z relacji strony izraelskiej wynika, że tematem dyskusji Putina z Bennettem były niedawne słowa Siergieja Ławrowa odnośnie żydowskiego pochodzenia Wołodymyra Zełenskiego. Szef MSZ Rosji wypalił, iż to, że prezydent Ukrainy jest Żydem nie oznacza, że na terenie jego kraju nie ma nazizmu, Adolf Hitler miał mieszankę żydowskiej krwi, zaś Żydzi są często największymi antysemitami. 

Putin miał przeprosić premiera Izraela za tę wypowiedź. - Premier przyjął przeprosiny prezydenta Putina za uwagi Ławrowa i podziękował mu za wyjaśnienie stosunku prezydenta do narodu żydowskiego i pamięci o Holokauście - ogłosiła kancelaria Bennetta. Kreml jednak milczy w tej sprawie - nie ma w oświadczeniu po rozmowie polityków ani słowa na ten temat. 

MP

Czytaj dalej:



Lubię to! Skomentuj34 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka