Morawiecki przyznał się do jednego błędu. Chodzi o Polski Ład

Premier Mateusz Morawiecki. Fot. PAP
Premier Mateusz Morawiecki. Fot. PAP
Mateusz Morawiecki w wywiadzie dla "Polski. The Times" potwierdził, że Polski Ład zawierał błędy. Najważniejszym była ulga dla klasy średniej, wdrożona z inicjatywy ówczesnego wicepremiera Jarosława Gowina. Szef rządu, mimo sporu ze Zbigniewem Ziobro, optuje za wspólną listą PiS z Solidarną Polską.

Zjednoczona Prawica jest "szerokim obozem", dlatego powinna wystartować wspólnie z Solidarną Polską i Partią Republikańską - uważa premier. Kierownictwo PiS, by wprowadzić zmiany w strukturach, wyznaczyło "opiekunów" w regionach. 

Zobacz pierwszą część omówienia wywiadu z Morawieckim o kamieniach milowych i KPO

Zmiany organizacyjne w PiS

- Pandemia doprowadziła do zmiany stylu życia bardzo wielu ludzi. Także partia, która powinna tętnić życiem, została nieco uśpiona. Dlatego celem na teraz jest odrodzenie życia partii, kontaktów z ludźmi w każdej gminie, w każdym powiecie i dlatego prezes Jarosław Kaczyński zadecydował o zmianach w strukturze organizacyjnej. Jestem przekonany, że doprowadzą one do zwiększenia aktywności wszystkich działaczy Prawa i Sprawiedliwości - wyjaśnił Morawiecki w poniedziałkowym wywiadzie, który ukazał się w "Polsce. The Times". 

Czytaj: Premier Morawiecki na poligonie: Jesteśmy częścią najważniejszego sojuszu militarnego

Nie chciał jednak zdradzić, jaki był klucz doboru "opiekunów" w województwach. Ryszard Terlecki objął np. region łódzki, zaś Przemysław Czarnek - opolski. - Tajemnic partyjnej kuchni się nie zdradza - odparł Morawiecki. Celem PiS będzie zwycięstwo w wyborach parlamentarnych, a po nich odbędą się "rozmowy z każdym, kto chce zmieniać Polskę a lepsze i ją wzmacniać" - podkreślił premier. 

Polski Ład

Jako błąd polityczny ostatnich lat, Morawiecki określił ulgą dla klasy średniej w Polskim Ładzie. Jednak głównym winowajcą zamieszania, jego zdaniem, jest Jarosław Gowin. - Błędy zdarzają się nam, tak jak wszystkim. Jesteśmy tylko ludźmi. Ale my się ich nie wyrzekamy, ale je naprawiamy. Mogę wskazać chociażby kwestię Gowinowych komplikacji podatkowych dla klasy średniej - stwierdził. 

- Przyznaję, że nie wykazałem tu wystarczającego zdecydowania, a to było rozwiązanie po prostu zbyt skomplikowane i utrudniało życie wszystkim. Dlatego od 1 lipca wchodzi prostszy, niższy podatek PIT 12 proc. - przypomniał Morawiecki. 

Reforma sądownictwa 

Premier nie zgadza się też ze stwierdzeniami, które padły w trakcie konferencji prasowych ministra Zbigniewa Ziobry, jakoby po odejściu Beaty Szydło z KPRM skończyło się przyzwolenie na reformowanie sądów. - Cały czas bardzo mocno wspierałem i wspieram reformę wymiaru sprawiedliwości. A dla dobrych reform zawsze jest zielone światło - powiedział Morawiecki. Dodatkowymi kłopotami była postawa sędziów i brak zrozumienia dla zmian ze strony Brukseli - ocenił. 

- Być może można było tę reformę zacząć inaczej, ale nie ma sensu rozdrapywać starych ran. Trzeba szukać lepszych rozwiązań. Tego potrzebuje Polska, tego chcą Polacy - podsumował premier. 

Zamachowiec z Danii zatrzymany. Wcześniej pozował do zdjęć z karabinem


GW




Lubię to! Skomentuj44 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka