Prokuratura wszczyna śledztwo ws. propagowania faszyzmu przez policjanta

Marek M "hajlujący" z innymi kibolami. Dziś jest funkcjonariuszem policji. Prokuratura wszczęła śledztwo.
Marek M "hajlujący" z innymi kibolami. Dziś jest funkcjonariuszem policji. Prokuratura wszczęła śledztwo.
Ujawniliśmy, że czynny funkcjonariusz policji w przeszłości był kibolem Avii Świdnik i skinheadem, który afiszował się z nazistowskimi poglądami, używał faszystowskiego pozdrowienia i pozował z godłem III Rzeszy. Komenda Powiatowa Policji w Świdniku prowadzi czynności wyjaśniające w jego sprawie. Sprawą zajęła się też lubelska prokuratura, która wszczęła śledztwo z art. 256 par. 1, czyli dotyczące propagowania faszyzmu.

"4. Jeżeli zachodzą wątpliwości co do popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego kwalifikacji prawnej albo tożsamości sprawcy, przed wszczęciem postępowania dyscyplinarnego przełożony dyscyplinarny zleca przeprowadzenie czynności wyjaśniających. Czynności te należy ukończyć w terminie 30 dni. W szczególnych przypadkach ze względu na charakter sprawy czynności wyjaśniające za zgodą przełożonego właściwego w sprawach dyscyplinarnych mogą być kontynuowane w terminie nie dłuższym niż 60 dni od dnia wydania postanowienia, o którym mowa w ust. 4a.

4a. Rozpoczęcie czynności wyjaśniających następuje w drodze postanowienia".

Zwróciliśmy się także z pytaniami do Komendy Głównej Policji, ale do czasu publikacji nie uzyskaliśmy żadnej odpowiedzi.

Gen. Adam Rapacki: W solidnie zrobionym wywiadzie środowiskowym by to wyszło

Całą historię szczegółowo przedstawiliśmy legendzie policji gen. Adamowi Rapackiemu, który w latach 2000–2003 był zastępcą Komendanta Głównego Policji. Nasz rozmówca był też podsekretarzem stanu w MSW (2007-2012).

- Pewne rzeczy psychologiczne i predyspozycje wychodzą podczas badań i testów. W procesie rekrutacji opinię o kandydacie sporządza też dzielnicowy. Gdyby zrobiono solidny wywiad środowiskowy, to absolutnie powinno to wszystko wyjść. To, że wywodzi się ze środowiska kiboli i ma tak skrajne poglądy - twierdzi gen. Rapacki.

- Jeśli dobrze wywiązuje się z obowiązków, to nie ma podstaw żeby go z policji wyrzucić. Gdybym był jego przełożonym, to bym przyglądał się, jak obecnie pracuje. Błędy młodości mogą zdarzyć się każdemu - tłumaczy.

Przedawnienie

Propagowanie faszyzmu lub innego ustroju totalitarnego jest ścigane z art. 256 kodeksu karnego. Kto robi to publicznie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo jej pozbawienia do 2 lat. Ze statystyk policji wynika, że w 2020 roku wszczęto 247 takich postępowań, z których ostatecznie stwierdzono 177 przestępstw. Z uwagi na fakt, że wydarzeń z udziałem M. doszło w latach 90., ewentualne przestępstwo uległo dawno temu przedawnieniu.

Będziemy informować o postępach w pracy śledczych z Prokuratury Rejonowej Lublin Południe.

***

Imię funkcjonariusza zostało zmienione, a wizerunek ukryty, ponieważ nie wiadomo jakim rezultatem zakończy się wewnętrzne postępowanie KPP w Świdniku. Gdyby policjant wrócił do służby, a my wcześniej ujawnilibyśmy jego personalia, mógłby zostać narażony na niebezpieczeństwo podczas pracy.

Marcin Dobski


Czytaj także:

Szokujące słowa uczestniczki Powstania Warszawskiego o reparacjach: Zgadzam się z Scholzem

Wyciekło nagranie, dziwne zachowanie Putina. Na Kremlu powinni zacząć się bać?

Kaczyński powiedział, do kiedy zamierza rządzić PiS

Wiceminister zachęcał do kąpania się w Odrze. Zapłacił za ośmieszanie rządu


Lubię to! Skomentuj10 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka