Paliwo na niespokojne czasy

Tomasz Stępień, prezes Gaz System,  Mateusz Berger, pełnomocnik Rządu do spraw Strategicznej Infrastruktury Energetycznej oraz Bartłomiej Pawlak, wiceprezes Polskiego Funduszu Rozwoju w czasie dyskusji w Karpaczu. Fot. M. Marcinkiewicz
Tomasz Stępień, prezes Gaz System, Mateusz Berger, pełnomocnik Rządu do spraw Strategicznej Infrastruktury Energetycznej oraz Bartłomiej Pawlak, wiceprezes Polskiego Funduszu Rozwoju w czasie dyskusji w Karpaczu. Fot. M. Marcinkiewicz
Energia to paliwo dla gospodarki, która jest bardzo podatna na wszelkie kryzysy i niepokoje. W trudnych czasach jednym z podstawowych pytań i zadań dla rządu i przedsiębiorców jest efektywne zapewnienie tego paliwa. Na pytanie skąd czerpać energię dla Polski w Karpaczu dyskutowali przedstawiciele rządu, Polskiego Funduszu Rozwoju, firmy Gas-System oraz przedstawiciele prywatnego kapitału.

- Mimo tego ogromnego kryzysu, który się dzieje u bram Polski, nie jesteśmy w stanie odejść od założeń klimatycznych, które będą nam towarzyszyły - powiedział Mateusz Berger, pełnomocnik Rządu do spraw Strategicznej Infrastruktury Energetycznej na Forum Ekonomicznym w Karpaczu. - Dlatego czeka nas redefinicja gazu i użycia gazu oraz rozwój innych źródeł odnawialnej energii.

Berger dodał, że długoplanowo Europa i Polska powinny wrócić do zagadnienia energii nuklearnej. 

Jak finansować energię nuklearną w Polsce

- Proces budowy dużej elektrowni nuklearnej to konieczność współpracy 250 dużych firm, które na potrzeby takiej inwestycji muszą skoordynować swoje łańcuchy dostaw - powiedział Mateusz Berger w czasie panelu PFR na Forum Ekonomicznym w Karpaczu.  

Berger dodał, że dla firm, które chciałyby partycypować w inwestycji powinien zostać stworzony system odpowiednich zachęt, takich, które pozwolą prywatnemu biznesowi podjęcie wyzwania wejścia w projekty nuklearne. Taki system zachęt nie powinien obejmować np. 2 kolejnych lat, a zawierać przynajmniej kilkuletni horyzont czasowy.

PFR: Patrzymy jakie technologie i nośniki obniżają poziom CO2

Bartłomiej Pawlak, wiceprezes Polskiego Funduszu Rozwoju, zaznaczył, że PFR jest partnerem na trudne czasy. Staramy się dostosowywać model naszej współpracy z biznesem do wyzwań, które mają aktualnie miejsce - zaznaczył. 

 - W przypadku naszej strategii transformacji, która jest naszym podstawowym dokumentem, co roku dokonujemy jej weryfikacji - powiedział Bartłomiej Pawlak, wiceprezes Polskiego Funduszu Rozwoju. - Wszystko po to, żebyśmy mieli poczucie, że jest to dokument elastyczny, który uwzględnia rzeczywistość, w której się w danym momencie poruszamy.

Bartłomiej Pawlak dodał, że fundamentem podejmowanych decyzji inwestycyjnych jest bezpieczeństwo energetyczne kraju. 

- Dlatego nie obrażamy się na poszczególne technologie i nośniki, patrzymy co nam rzeczywiście obniża poziom CO2 - powiedział w Karpaczu Bartłomiej Pawlak. 

Miliard dla Gaz-System

Przed panelem dotyczącym bezpieczeństwa energetycznego Polski, Paweł Borys, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju, poinformował o udzieleniu operatorowi przesyłowemu gazu Gaz-Systemowi 1 mld zł finansowania na projekty inwestycyjne związane z bezpieczeństwem energetycznym kraju i dywersyfikacją dostaw gazu.

- Te pieniądze będą pomagać w rozwoju infrastruktury, wspomagając dywersyfikację dostaw energii - powiedział w Karpaczu Tomasz Stępień, prezes Gaz-System.

Tomasz Stępień dodał, że rozwój infrastruktury gazowej prowadzony jest po to, aby firmy obracające gazem (kupno i sprzedaż) mogły to robić po cenach rynkowych. 

Zagraniczna ekspansja polskich firm energetycznych

- Potrzebujemy kapitału inwestycyjnego, który będzie wspierał zieloną transformację, która będzie realizowana przez polskie firmy - powiedział w Karpaczu Tomasz Sęk, prezes R-Power. - Tak się dzieje na rynku francuskim, niemieckim, gdzie obserwujemy naszych konkurentów. W Polsce, jednym z kluczowych podmiotów tego instytucjonalnego kapitału jest PFR. 

Polska transformacja energetyczna pozwala krajowym firmom zbudować wiedzę i doświadczenie, aby mogły działać w innych częściach Europy. Takim przykładem jest R-Power, które dzięki doświadczeniu zdobytemu na lokalnym podwórku, dziś buduje elektrownie fotowoltaiczne we Włoszech, Portugalii, Rumunii i Niemczech. 

Czytaj dalej:



















Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Gospodarka