Rezolucja ONZ ws. Palestyny
Palestyński minister spraw zagranicznych Rijad al-Maliki powiedział w oświadczeniu, że 98 krajów poparło rezolucję, 52 wstrzymało się od głosu, a 17 głosowało przeciw. Al-Maliki z zadowoleniem przyjął głosowanie i określił rezolucję jako „dyplomatyczny i prawny przełom”, który „otworzy nową erę dla pociągnięcia Izraela do odpowiedzialności za jego zbrodnie wojenne”.
Ambasador Izraela w ONZ Gilad Erdan powiedział natomiast, że angażując Międzynarodowy Trybunału Sprawiedliwości, „Palestyńczycy niweczą wszelkie szanse na pojednanie”. „Palestyńczycy odrzucili wszystkie inicjatywy pokojowe, a teraz angażują w to zewnętrzne pomioty twierdząc, że konflikt nie został rozwiązany” - dodał.
Przeciwko rezolucji głosowały m.in. Stany Zjednoczone. Zastępca przedstawiciela USA powiedział, że opinia doradcza MTS jest "kontrproduktywna i jedynie oddali strony od celu, którym powinno być porozumienie wynegocjowane przez dwa państwa" - zaznacza agencja Reutera.
Ambasador Izraela skrytykował Polskę
Za rezolucją głosowała m.in. Polska, co nie spodobało się izraelskiemu ambasadorowi w naszym kraju. "Polska głosowała w ONZ przeciwko Izraelowi – jedynej demokracji na Bliskim Wschodzie. Poparcie antyizraelskiej rezolucji jest rozczarowujące" – napisał Yacov Livne.
Internauci w odpowiedzi zarzucają ambasadorowi, dlaczego w tej sprawie krytykuje tylko Polskę, a nie inne państwa europejskie. Poza tym nie widzą w tej rezolucji antyizraelskich akcentów, a jedynie upomnienie się o respektowanie praw palestyńskich cywilów na okupowanych przez Izrael terytoriach.
Nie brak też głosów komentujących postawę Izraela wobec Ukrainy. "Bardzo rozczarowujące jest również to, że Izrael nie poprze demokratycznej Ukrainy w jej obronie przed niedemokratyczną Rosją, Białorusią i Iranem" - napisał anglojęzyczny użytkownik Twittera.
W ciągu ostatnich pięciu lat robiliście wszystko by zniechęcić swojego najwierniejszego sojusznika w całej Unii. Łącznie z faktycznym wydaleniem ambasadora Marka Magierowskiego. Skąd wiec to zdziwienie? - odpisał ambasadorowi dziennikarz Cezary Gmyz.
Konflikt na Bliskim Wschodzie
Izrael zdobył Zachodni Brzeg, Strefę Gazy i Wschodnią Jerozolimę - obszary, na których Palestyńczycy chcą utworzyć własne państwo - w wojnie na Bliskim Wschodzie w 1967 roku. Negocjacje pod auspicjami USA na ten temat utknęły w miejscu w 2014 roku - przypomina Reuters. MTS po raz ostatni wypowiedział się na temat konfliktu Izraela z Palestyńczykami w 2004 roku, kiedy to orzekł, że izraelski mur graniczny z Palestyną jest nielegalny; Izrael nie zgadza się z tą opinią.
ja
Czytaj także:
- "Ten film sprawi, że będziesz płakać". Babcia wita wnuka, który wyzwolił Chersoń
- Węgierski polityk zszokował z okazji życzeń dla Polski. MSZ Ukrainy żąda reakcji
- Miedwiediew po utracie Chersonia straszy "arsenałem". "Twardogłowi" mają dość porażek
- Ukraińcy nie poprzestaną na Chersoniu. Amerykański generał zdradza szczegóły
- Niesamowita sytuacja w USA. Zderzyły się dwa samoloty [WIDEO]


Komentarze
Pokaż komentarze (78)