Zwrot w sprawie meczów PKO Ekstraklasy w telewizji
Sprawa zakupu sublicencji jest wyjątkowo dynamiczna. "Przegląd Sportowy" donosi, że po trudnych i długich negocjacjach, rozgrywki PKO Ekstraklasa mogą wrócić na anteny w TVP już w najbliżej kolejce, czyli w ten weekend.
Przypomnijmy, że prawa do transmisji PKO Ekstraklasy na sezony 2023-27 kupiło Canal+. Telewizja ta miała w ramach ustnego porozumienia z TVP odsprzedać jej jeden mecz w tygodniu za ustaloną kwotę. Taki zapis w kontrakcie Canal+ zawarło ze spółką Ekstraklasa SA.
Problem pojawił się jednak w tym sezonie. Nieoficjalnie prezes Telewizji Polskiej nie był zainteresowany zakupem jednego meczu na kolejkę za sporą kwotę.
TVP będzie pokazywać mecze PKO Ekstraklasy. Zawrotna kwota kontraktu
- Prawa do rocznej sublicencji z raptem jednym meczem w tygodniu wyceniono w gabinetach przy ul. Woronicza na ok. 7-8 mln zł. Przy takiej kwocie była szansa, że inwestycja zwróci się z reklam i współpracy ze sponsorami - przekazał portal Sport.pl.
Ta kwota miała jednak "zostać przyjęta z irytacją przez władze Canal +". Ostatecznie stronom udało się jednak dojść do porozumienia.
Przez ponad miesiąc dopinano szczegóły umowy dotyczące sublicencji dla TVP. Mowa o 30 milionach złotych, czyli ponad dwa razy mniej niż poprzednio, ale znacznie więcej od pierwszej oferty TVP. Umowa ma obowiązywać do końca sezonu 2023/2024.
MB
Fot. Baner PKO BP Ekstraklasy. Źródło: Ekstraklasa.gov
Czytaj dalej:
- Zmierzch Jacka Sutryka. Po decyzji PO jego pozycja nigdy nie była tak słaba
- Irlandia płonie. Nożownik zaatakował dzieci, nawet McGregor ma dość
- Zmierzch Jacka Sutryka. Po decyzji PO jego pozycja nigdy nie była tak słaba



Komentarze
Pokaż komentarze (2)