fot. Pixabay
fot. Pixabay

Spór o handel w sklepach w Wigilię. Projekt PiS przepadł

Redakcja Redakcja Handel Obserwuj temat Obserwuj notkę 102
Spór o handel w niedzielę powrócił ze zdwojoną siłą. Wszystko dlatego, że w tym roku Wigilia Bożego Narodzenia wypada właśnie w ten dzień tygodnia. Przez sejmową komisję gospodarki przeszedł projekt Trzeciej Drogi, uniemożliwiający pracę sklepów w ten dzień, ale dopuszczający możliwość handlu w dwie poprzednie niedziele grudnia. Przepadł w głosowaniu natomiast projekt PiS, który był dużo bardziej restrykcyjny. Czy to znak, że znikną niedziele bez handlu?

Co z niedzielą handlową w Wigilię? Politycy mają inny plan

Sejmowa komisja gospodarki i rozwoju, przyjęła zgłoszony przez Polskę 2050 projekt nowelizacji ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele i święta. Zakłada on, że tegoroczna Wigilia przypadająca w niedzielę jest dniem wolnym od pracy, natomiast dwie poprzedzająca niedziele, czyli 10 i 17 grudnia br., nie zostaną objęte zakazem handlu.

Przedstawiając projekt noweli, posłanka Polski 2050 Izabela Bodnar, wskazała, że Wigilia, zgodnie z polską tradycją, powinna być dniem wolnym dla pracowników sklepów i sieci. Zaznaczyła jednak, że "aby umożliwić Polakom przygotowania do celebracji Bożego Narodzenia, dwie wcześniejsze niedziele, czyli 10 i 17 grudnia br., powinny być handlowymi w pełnym zakresie godzin". Dodała, że takie rozwiązanie leży w m.in. w interesie gospodarki a także klientów, którzy są obecnie mają coraz mniej czasu na robienie przedświątecznych zakupów.

Ustawa wprowadzająca stopniowo zakaz handlu w niedziele weszła w życie 1 marca 2018 r. Od 2020 r. zakaz handlu nie obowiązuje w siedem niedziel w roku: ostatnie niedziele stycznia, kwietnia, czerwca i sierpnia, a także w niedzielę przed Wielkanocą oraz w dwie kolejne niedziele poprzedzające Boże Narodzenie. Zgodnie z przepisami niedziela handlowa przypada 17 grudnia br.

Projektowana ustawa ma wejdzie w życie po upływie trzech dni od dnia ogłoszenia. Wskazano, że tak krótki termin vacatio legis podyktowany jest potrzebą jak najszybszego wejścia w życie projektowanych przepisów.  

 

Projekt PiS przepadł w głosowaniu. Dziennikarz się cieszy

Wcześniej komisja odrzuciła rządowy projekt przygotowany przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, zakładający, że w Wiligię sklepy pracować nie będą, ale w zamian handel będzie mógł się odbywać w niedzielę 10 grudnia do godz. 14.00. 

- Pierwsza gorzka piguła dla posłów PIS i odchodzącego rządu. Na Komisji Gospodarki i Rozwoju pada rządowy projekt o zakazie handlu w Wigilię i dopuszczeniu go w niedzielę 10 grudnia. 19 głosów za odrzuceniem. Siedem przeciw. Dla PiS czas zacząć się do tego przyzwyczajać - nie krył satysfakcji dziennikarz ekonomiczny "Gazety Wyborczej", Piotr Miączyński. 

 

Szydło: presja ma sens

Co ciekawe, politycy PiS uznają poniedziałkowe głosowanie w Sejmie za swój sukces. Zwracają oni uwagę, że najważniejszy cel, czyli zakaz handlu w wigilijna niedzielę, zostanie utrzymany. 

- Presja ma sens. Polityczni słudzy Tuska najpierw triumfowali, że sprzeciwili się projektowi PiS blokującemu handel w tegoroczną wigilijną niedzielę. Kiedy zorientowali się, jakie oburzenie to wzbudziło, zaczęli chwalić się, że to oni nie chcą handlu w Wigilię. Będziemy pilnować, by faktycznie tak było. Czeka nas przecież jeszcze głosowanie w Sejmie. Tak, jak pilnujemy tej sprawy, będziemy pilnować innych ważnych polskich spraw. Słudzy Tuska muszą zdać sobie sprawę, że PiS reprezentuje wiele milionów Polaków - napisała była premier Beata Szydło na platformie X. 


MB

Fot. Posiedzenie Sejmu. Źródło: Twitter

Czytaj dalej:





Komentarze

Inne tematy w dziale Gospodarka