– Klienci mogą liczyć na to, że sklepy zaoferują najatrakcyjniejsze promocje tuż przed świętami. Mogą też liczyć na większą świeżość mięsa, ryb czy warzyw, których nie chcą kupować w postaci mrożonej – zwraca uwagę Marcin Lenkiewicz z Grupy BLIX.
Wolimy kupować w sklepach
Sklepy byłyby mniej oblężone, gdyby żywność chętniej zamawiano online, ale nadal ponad 70 proc. z nas woli zakupy stacjonarnie. Przez Internet zakupy zrobi tylko 3 proc. konsumentów. O wyborze produktów zadecyduje głównie cena. Tak wskazało prawie 83% badanych, a więc podobnie jak w ub.r. Jednak co ważne, teraz bardziej niż poprzednio liczyć się będzie jakość. Obecnie stawia na nią ponad 53 proc. kupujący, o kilkanaście proc. więcej niż rok temu.
- Duża część Polaków preferuje bezpośredni kontakt z produktem. Chcą go zobaczyć na żywo, dotknąć, powąchać, a nawet spróbować. To ważne w przypadku art. spożywczych, które mają duży wpływ na jakość przygotowywanych potraw, zwłaszcza tych świątecznych. Ponadto w sklepie stacjonarnym można nabyć produkty bez konieczności czekania na dostawę, co też jest ważne w przedświątecznym pośpiechu. Polacy są przyzwyczajeni do robienia zakupów w sklepach stacjonarnych, które są okazją do spędzenia czasu z rodziną. Kolejna kwestia to zmiany demograficzne. W społeczeństwie rośnie udział osób starszych, które są bardziej przywiązane do tradycyjnej formy zakupów – wyjaśnia Julita Pryzmont z Hiper-Com Poland.
Powrót do realiów sprzed pandemii
Z kolei Marcin Lenkiewicz uważa, że wysoki odsetek osób planujących zakupy tylko w sklepach stacjonarnych, świadczy o stanowczym powrocie Polaków do tradycyjnego sposobu robienia zakupów po długim okresie pandemii. Tradycyjny rynek detaliczny jest bardzo konkurencyjny i kusi klientów licznymi promocjami, których często nie można dostrzec online. Obecnie blisko 26 proc. klientów zapowiada, że kupi część żywności online, a resztę – tradycyjnie. Bardzo podobnie było w zeszłym roku - 25 proc..
Wyłącznie w sieci zakupy spożywcze zrobi tylko 3 proc. ankietowanych, o 1 proc. więc niż rok temu.
- Odsetek klientów kupujących online żywność jest wciąż niewielki, ale stopniowo będzie rosnąć. Polacy będą zyskiwać zaufanie do tego kanału sprzedaży i coraz bardziej będą cenić swój czas oraz wygodę. Szczególnie będzie to dotyczyło młodych osób. Ciężkie i objętościowe art. spożywcze, m.in. woda czy soki, a także niektóre markowe produkty o dobrze znanej jakości, np. słodycze, konsumenci już chętnie kupują online. To nie wymaga uciążliwego noszenia toreb – zauważa dr Urszula Kłosiewicz-Górecka z Polskiego Instytutu Ekonomicznego.
Uczestnicy sondażu wskazali też, czym będą się kierowali, kupując artykuły spożywcze na święta. Dla 83 proc. najbardziej będzie liczyła się cena, a dla 70 proc. promocja. Dalej była jakość ważna dla ponad 53 proc., własnego doświadczenia z produktami – 39 proc., dostępności produktów – 28 proc. i dobra marka – 11 proc. Wpływ opinii rodziny lub znajomych oraz reklamy mają znaczenie dla 5 proc.
- Polacy są skłonni zapłacić nawet nieco więcej za artykuł dobrej jakości. Nie chodzi tylko o walory smakowe i odżywcze, ale też żeby uniknąć konieczności wyrzucenia produktu. Coraz więcej Polaków stara się bowiem ograniczać marnotrawstwo żywności. Dlatego znaczącym czynnikiem przy jej zakupie jest własne doświadczenie konsumenta – podkreśla dr Urszula Kłosiewicz-Górecka.
Fot. zdjęcie ilustracyjne/Pixabay @Alexa
Tomasz Wypych






Komentarze
Pokaż komentarze (5)