Premier Tusk był wyraźnie zaskoczony postawą marszałka. Szef rządu stwierdził, że część wyborców Koalicji Obywatelskiej głosowało na Trzecią Drogę, by odsunąć PiS od władzy: Taktyczne głosowanie części zwolenników Koalicji Obywatelskiej na Trzecią Drogę pozwoliło nam odsunąć PiS od władzy. W tych wyborach jedynym kryterium będą nasze własne przekonania.
Tusk i Biedroń atakują Hołownię
W takim samym tonie napisał jeden z liderów Lewicy, która najmocniej protestuje przeciwko decyzji marszałka Sejmu. Robert Biedroń napisał dokładnie to samo, co Donald Tusk.
Hołownia odpowiedział: - Mieliśmy pokonać PiS raz na zawsze, nie na 100 dni. Polacy chcą od rządu efektów: reformy szpitali, lepszej szkoły i prostych podatków. To cel zapisany w 12 gwarancjach Trzeciej Drogi i Polski 2050. Panie Premierze, dość kłótni - do przodu.
To efekt sporu o aborcję. Marszałek Sejmu Szymon Hołownia, który niegdyś nie ukrywał, że jest przeciwnikiem terminacji ciąży, proponuje referendum, nim dojdzie do złagodzenia prawa. KO i Lewica naciskają z kolei na jak najszybsze procedowanie ustawy, zezwalającej na aborcję do 12 tygodnia bez ograniczeń. Politycy tych formacji na czele z Donaldem Tuskiem przekonują, że o prawach kobiet nie decyduje się w referendum.
Hołownia: Prezydent nie może zawetować wyniku referendum
Przy okazji gorącej dyskusji, Szymon Hołownia zaliczył wpadkę. - Deklaracja Prezydenta w sprawie pigułki dzień po pozbawia złudzeń - zawetuje każdą liberalizację praw, która wyjdzie z tego Sejmu. Kto chce zmiany prawa aborcyjnego w tym roku, ten popiera referendum. Jego wyniku Prezydent nie może wetować. Takie mamy prawo - przekazał marszałek.
Referendum według polskiego prawa, jeśli jest wiążące, to wymusza na parlamencie przygotowanie ustawy. A jej przyjęcie nie obliguje do złożenia podpisu przez głowę państwa - w tym sensie Andrzej Duda może zawetować prawo, które zostanie przygotowane na podstawie wyniku referendum.
- Zamiast korzystać z mądrości Prezydenta, wystarczy wsłuchać się w głosy kobiet. One mówią jasno - chcemy wreszcie móc samodzielnie decydować o swoim ciele i życiu. Zamiast szukania wymówek, pokażmy Polkom kto stoi po stronie ich praw - upomniał Hołownię jeden z liderów Lewicy, Robert Biedroń.
Fot. Marszałek Sejmu i lider Trzeciej Drogi, Szymon Hołownia/PAP
MD




Komentarze
Pokaż komentarze (104)