Narodowy Fundusz Zdrowia nie wydaje kart ubezpieczenia, nigdy nie pobiera żadnych opłat i nie zbiera danych przez internetowy formularz w celu odnowienia lub przedłużenia ubezpieczenia - podkreśla Paweł Florek, Dyrektor Biura Komunikacji Społecznej i Promocji NFZ.
Co wykorzystują przestępcy w sieci?
Dyrektor Florek ostrzega, że cyberprzestępcy wykorzystują logo i wizerunek NFZ. Na fałszywych stronach NFZ można przeczytać o rzekomej, obowiązkowej karcie ubezpieczenia w Funduszu i zbliżającym się terminie utraty ważności tej karty. Pojawił się też internetowy formularz, przez który oszuści chcą pozyskać dane osobowe, np. imię i nazwisko, adres i numer telefonu, a w kolejnym kroku także numer karty kredytowej lub debetowej.
NFZ przypomina, że oficjalna strona internetowa Funduszu jest dostępna pod adresem https://www.nfz.gov.pl/. To bezpieczna witryna z prawidłowym certyfikatem wystawionym przez zaufany urząd certyfikacji. NFZ radzi, by nie klikać w linki (w internecie, w wiadomości SMS, czy w komunikatorze internetowym), gdy nie ma pewności, że strona, do której prowadzą jest bezpieczna.
- W razie wątpliwości zawsze prosimy o kontakt z nami przez bezpłatną i całodobową infolinię 800 190 590 lub powiadomienie najbliższej jednostki policji – zaleca Paweł Florek z NFZ.
O cyberoszustach poinformowało również Centrum e-Zdrowia. To państwowa agencja powołana w 2000 roku przez Ministra Zdrowia. Zarządza ponad 50 centralnymi systemami IT, w tym systemem e-zdrowie, rejestrami medycznymi, systemami wspomagającymi profilaktykę i leczenie (m.in.: EWP, e-Krew, e-Transplant) oraz systemami teleinformatycznymi (m.in. ZSMOPL). Tutaj także oszuści próbują wyłudzać dane i pieniądze.
Nie podawać hasła
Centrum e-Zdrowia przypomina, by dbać o bezpieczeństwo swoich danych, bo cyberprzestępcy próbują wyłudzać dane i pieniądze, nakłaniają do określonych czynności, np. podania hasła czy kliknięcia w link. Oszuści mogą podszywać się nie tylko pod Centrum e-Zdrowia, ale również inną instytucję z obszaru ochrony zdrowia.
Próby wyłudzenia mogą przybierać różne formy: SMS-a, e-maila, rozmowy telefonicznej. Eksperci zalecają, że jeśli mamy jakiekolwiek wątpliwości co do autentyczności kontaktu z Centrum e-Zdrowia, tzn. otrzymanego SMS-a, wiadomości e-mail lub rozmowy telefonicznej, to warto skontaktować się bezpośrednio z CeZ. W komunikacie specjaliści z CeZ napisali: „Uważaj na wiadomości (SMS, e-mail), które zawierają linki; nie podawaj loginów i haseł, ani danych osobowych; nie wykonuj i nie potwierdzaj płatności, do których nadawca próbuje Cię nakłonić; nie instaluj za namową nadawcy/rozmówcy oprogramowania na swoim telefonie lub komputerze; weryfikuj informacje w kilku źródłach" .
Centrum podkreśla, że wiarygodne i prawdziwe informacje na temat świadczeń medycznych, w tym dostępu do leków refundowanych, znajdują się na oficjalnych stronach Narodowego Funduszu Zdrowia i pacjent.gov.pl oraz na Internetowym Koncie Pacjenta po zalogowaniu się.
Fot. NFZ
Tomasz Wypych





Komentarze
Pokaż komentarze (3)