fot. PAP/Marcin Obara
fot. PAP/Marcin Obara

Rząd ma problem. Dziura Domańskiego może wynieść kilkadziesiąt miliardów złotych

Redakcja Redakcja Budżet Obserwuj temat Obserwuj notkę 98
W 2001 roku, w czasach rządów AWS, mieliśmy do czynienia z ogromnym deficytem budżetowym w wysokości 88 mld zł. Nazwano go "dziurą Bauca" od nazwiska ówczesnego ministra finansów. Wiele wskazuje na to, że w tegorocznym budżecie sytuacja może się powtórzyć. Nawet 35 mld zł może zabraknąć do spięcia budżetu - alarmuje wyborcza.biz.

Bardzo słabe wpływy z VAT w kwietniu

W poniedziałek Ministerstwo Finansów opublikowało szacunkowe dane o wykonaniu budżetu w maju 2024 r. Wynika z nich, że dochody budżetu po pięciu miesiącach wyniosły 261 mld zł (38,3 proc. planu), wydatki sięgnęły 314,1 mld zł (36,3 proc.) a deficyt – 53,1 mld zł (28,9 proc. planu).

MF w komunikacie dotyczącym wykonania budżetu podało, że dochody podatkowe budżetu państwa wyniosły 236,1 mld zł. Z tego dochody z VAT sięgnęły 122,1 mld zł były wyższe o ok. 19,5 mld zł (tj.19 proc.) w stosunku do wykonania w okresie styczeń – maj 2023 r. Ale jeśli dane przeanalizuje się cząstkowo, w ujęciu miesięcznym, to okazuje się, że dobrze nie jest.


W okresie styczeń-maj (I-V) dochody z VAT wzrosły o 19 proc. r/r. W I kw. było to 27 proc. r/r, ale w II kw. ta dynamika dotychczas to ok. 8 proc. r/r. Aby wykonać prognozę budżetową, VAT na 2024 w kolejnych miesiącach (VI-XII) musiałyby rosnąć o 37 proc. r/r. To dwa razy szybciej niż średnio po pięciu miesiącach. Jeżeli uda się utrzymać dynamikę 19-proc., to w budżecie braknie 25 mld zł. Ale jeżeli będzie to 10 proc., to braknie ponad 35 mld zł - pisze w serwisie X Sławomir Dudek, były wieloletni pracownik Ministerstwa Finansów.

Ekonomiści Citibanku w swojej opinii z drugiej połowy maja również napisali, że widzą ryzyko, że wpływy z VAT-u mogą być w tym roku niższe o 25 -28 mld zł, niż planowano.

W budżecie może braknąć od 25 do 35 mld zł. Tylko z VAT

„Dochody budżetu państwa z VAT w maju 2024 r. były wyższe niż uzyskane z tego źródła w maju 2023 r. o ok. 21,9 proc.. Po stosunkowo słabym, w porównaniu do poprzedniego roku wykonaniu VAT w kwietniu, które było spowodowane m. in. czynnikami jednorazowymi które wystąpiły w 2023 r., dynamika VAT w maju jest na wyższym poziomie. Wykonanie dochodów w maju br. częściowo jest związane z poprawą dynamiki nominalnej produkcji przemysłowej” – czytamy w komunikacie MF.

Resort podkreślił, że nominalna dynamika produkcji przemysłowej w kwietniu pozostawała nadal ujemna (1,3 proc. w ujęciu rocznym), jednak sytuacja „uległa znaczącej poprawie” w stosunku do marca br., kiedy to nominalna wartość produkcji przemysłowej spadła aż o 14,6 proc. w ujęciu rocznym. MF dodało, że wielkość produkcji przemysłowej warunkuje sytuację podatników i wpływa w krótkim okresie na wysokość dochodów zarówno z VAT, jak i z CIT.

Na 2024 rok zaplanowano 316,4 mld zł z VAT. Aby zrealizować tę prognozę, VAT musi wzrosnąć o 72 mld zł, to jest o prawie 30 proc. - zauważa wyborcza.biz

Jeśli do tego nie dojdzie, to powstanie "dziura Domańskiego", może ona może wynieść kilkadziesiąt miliardów złotych, ponad planowany deficyt budżetowy (184 mld zł). Dochody budżetu państwa są przewidywane na poziomie 682,38 mld zł.


Polska będzie objęta procedurą nadmiernego deficytu

Jak zauważa wyborcza.biz Domański ma też inny problem. Polska będzie objęta procedurą nadmiernego deficytu (EDP). Dzieje się tak, jeśli deficyt przekroczy 3 proc. PKB lub dług jest wyższy niż 60 proc. PKB. A to oznacza konieczność szukania w przyszłym roku oszczędności bądź większych dochodów. Procedurą nadmiernego deficytu możemy zostać objęci już w czerwcu. Szef resortu finansów przyznaje, że Komisja Europejska na pewno rozpocznie procedurę (EDP) , ale jego zdaniem ewentualne rekomendacje w tej kwestii ze strony UE będą bardzo łagodne. Domański chce, aby Unia zadowoliła się redukcją naszego deficytu o około pół proc. PKB rocznie (czyli o ok. 20 mld zł).

Niewykluczone zatem, że jeszcze w tym roku czeka nas rewizja budżetu. Prawnicy już teraz się zastanawiają, czy Andrzej Duda podpisze czy jednak może zawetuje nowelizację budżetu.

ja

Zdjęcie: Czy Andrzej Domański zasłynie, podobnie jak Jarosław Bauc, z dziury budżetowej?

Czytaj także:

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj98 Obserwuj notkę

Komentarze

Inne tematy w dziale Gospodarka