Stanowski zniesmaczony umorzeniem sprawy Cimoszewicza
Były premier Włodzimierz Cimoszewicz dołączył do grona znanych osób, którym z powodu przewlekłości sądów udało się uniknąć odpowiedzialności za spowodowanie groźnego zdarzenia na drodze. Nie umknęło to uwadze założyciela Kanału Zero, który zamieścił w tej sprawie gorzki komentarz na platformie X.
- Czy coś się w tym kraju nie przedawnia? Lis się przedawnił, Adamowicz się przedawniła, Cimoszewicz się przedawnił - zapytał retorycznie Stanowski w mediach społecznościowych.
Giertych do Stanowskiego: Nieuku skończony
Z jakiegoś powodu komentarz ten rozsierdził posła KO Romana Giertycha, który odpowiedział dziennikarzowi w obszernym poście. Prawnik obraził Stanowskiego i zwrócił się do niego w lekceważący sposób.
- Posłuchaj nieuku skończony. W procesach o przestępstwa drogowe prawie zawsze wykroczenia się przedawniają. Sąd nie może ukarać za wykroczenie, skoro bada przestępstwo. Prokuratura nie może oskarżać o wykroczenie póki oskarża o przestępstwo. W przeciwnym razie samo sobie by zaprzeczała. Zamiast żałować, że niewinny człowiek był przez lata targany niesłusznie po sądach, to rozkręcasz Pan nagonkę. I jeszcze jedno. To że się coś przedawniło, nie oznacza, że Cimoszewicz był winny wykroczenia. Przedawnienie to negatywna przesłanka procesowa, która wyklucza badanie winy - czytamy w odpowiedzi Giertycha.
Na ten wpis zareagował sam założyciel Kanłu Zero, który tylko poprosił, żeby Giertych go nie obrażał. Czy nagra o parlamentarzyście komentarz? Niewykluczone.
Cimoszewicz potrącił rowerzystkę
Proces dotyczył wypadku z 4 maja 2019 r. rano, na oznakowanym przejściu dla pieszych w Hajnówce (Podlaskie). Z aktu oskarżenia wynikało, że potrącona przez Cimoszewicza – europosła minionej kadencji, a w przeszłości m.in. premiera – 70-letnia rowerzystka miała złamaną kość podudzia, otarcia twarzy i dłoni.
Prokuratura zarzuciła oskarżonemu, że nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym, nieuważnie obserwował drogę i nie zachował szczególnej ostrożności, a zbliżając się do przejścia, zbyt późno zaczął manewr hamowania i doprowadził do wypadku. Zarzucała mu też, że zbiegł z miejsca zdarzenia.
Sąd Rejonowy w Hajnówce (Podlaskie) uniewinnił jednak w piątek polityka od zarzutu potrącenia rowerzystki na przejściu i umorzył - z powodu przedawnienia orzekania - postępowanie w sprawie wykroczenia dotyczącego opuszczenia przez byłego premiera miejsca tego zdarzenia.
Więcej przeczytasz o tym tutaj:
MB
Fot. Roman Giertych i Włodzimierz Cimoszewicz. Źródło: PAP/Canva



Komentarze
Pokaż komentarze (262)