Liczba ofiar śmiertelnych piątkowego ataku na jarmark bożonarodzeniowy w Magdeburgu w Niemczech wzrosła do czterech - poinformował w sobotę dziennik "Bild", powołując się na lokalną policję. Według informacji portalu, 86 osób z poważnymi obrażeniami jest leczonych w szpitalach. 78 osób zostało lekko rannych w ataku.
W piątek wieczorem samochód wjechał w tłum ludzi. Władze zakładają, że był to zamach. Podejrzany sprawca został zatrzymany. Jak się okazuje, był to 50-letni lekarz z Arabii Saudyjskiej, specjalista w dziedzinie psychiatrii i psychoterapii. Saudyjczyk miał udostępniać w sieci treści krytykujące niemiecki system azylowy, islam, a chwalące AfD i Elona Muska. Z kolei saudyjskie profile na X twierdzą, że Taleb Al Abdulmohsen był szyitą zwalczającym Saudów i jest poszukiwany przez Arabię Saudyjską pod zarzutami związanymi z terroryzmem i handlem ludźmi z Arabii Saudyjskiej i Zatoki Perskiej do UE, a Niemcy miały odmówić jego ekstradycji.
Wyrazy współczucia i solidarność
Prezydent Andrzej Duda oraz polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych przekazali wyrazy współczucia rodzinom ofiar i poszkodowanym.
„Tragiczne wieści z Niemiec. Jestem wstrząśnięty brutalnym atakiem na jarmarku bożonarodzeniowym w Magdeburgu. Moje myśli i modlitwy są z rodzinami ofiar i rannych.” - napisała głowa Państwa.
Podobne stanowisko wyraził prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski, nazywając wydarzenie „potwornym zamachem” i wzywając do solidarności w obliczu takich ataków.
"To przerażające, że czas radosnych świąt można zamienić w czas tragedii" - czytamy na profilu MSZ.
Polityka migracyjna pod lupą
Atak wywołał również ostrą dyskusję na temat polityki migracyjnej. Były premier Mateusz Morawiecki i były minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak podkreślili, że Polska powinna zrobić wszystko, aby zapobiec takim incydentom na swoim terytorium.
„Tego typu ataki terrorystyczne stają się u naszych sąsiadów koszmarną tradycją. Zadanie dla każdego polskiego premiera i rządu – nie dopuścić do nawet jednego takiego incydentu w Polsce" - napisał Mateusz Morawiecki.
„Zatrzymanie paktu migracyjnego i referendum w sprawie sprzeciwu wobec przyjmowania nielegalnych migrantów – Polska potrzebuje tych dwóch rzeczy natychmiast!” - zaapelował Mariusz Błaszczak.
Z kolei Sławomir Mentzen z Konfederacji wprost oskarżył politykę migracyjną zachodniej Europy o przyczynienie się do tragedii, domagając się zdecydowanego sprzeciwu wobec przyjmowania migrantów z państw muzułmańskich.
Kontrowersyjny komentarz posłanki Filiks
Nie wszyscy zgadzają się z narracją łączącą atak w Magdeburgu z migracją. Magdalena Filiks, posłanka KO stwierdziła, że ujawnianie narodowości sprawcy jest nieporzebne i przypomniała, że w Polsce doszło do podobnych zdarzeń, które były wynikiem działań rodzimych sprawców.
„Podkreślanie faktu, że zamachowiec z Magdeburga to Arab, nie ma sensu. W Szczecinie i w Gdańsku dochodziło do takich sytuacji, gdzie w tłum wjeżdżali Polacy.” - napisała posłanka w odpowiedzi na komentarz Marcina Możdżonka.
[twitter-tweet]https://twitter.com/FiliksMagdalena/status/1870235015025463764">








Komentarze
Pokaż komentarze (71)