Zabójca sierżanta Sitka namierzony po dwóch latach. Prokuratura ma problem

Redakcja Redakcja Śledztwa Obserwuj temat Obserwuj notkę 145
Polska prokuratura ustaliła tożsamość mężczyzny podejrzanego o śmiertelne ugodzenie sierżanta Mateusza Sitka na granicy polsko-białoruskiej. Według śledczych sprawcą jest obywatel Maroka Mohamed Addamrou. Wobec podejrzanego wydano list gończy oraz Europejski Nakaz Aresztowania. Jeśli jednak ukrywa go Białoruś lub Rosja, to szanse na ekstradycję imigranta są praktycznie zerowe.

Prokuratura ustaliła sprawcę śmierci Mateusza Sitka

Prokuratura Okręgowa w Warszawie poinformowała o postępach w śledztwie dotyczącym zabójstwa sierżanta Mateusz Sitek, który pełnił służbę w 1 Warszawskiej Brygadzie Pancernej.

Do tragedii doszło 28 maja 2024 roku w Dubiczach Cerkiewnych przy granicy polsko-białoruskiej. Według ustaleń śledczych napastnik znajdujący się po białoruskiej stronie zapory granicznej zadał polskiemu żołnierzowi cios nożem przez przęsła ogrodzenia. Mimo wysiłków lekarzy sierż. Mateusz Sitek zmarł 6 czerwca 2024 roku w Wojskowym Instytucie Medycznym przy ul. Szaserów w Warszawie.

Obywatel Maroka usłyszał zarzut zabójstwa

Jak poinformowała we wtorek prokuratura, w trakcie trwającego dwa lata śledztwa przesłuchano ponad 140 świadków w Polsce i za granicą oraz zgromadzono opinie kryminalistyczne i materiał dowodowy pozwalający na identyfikację sprawcy.

Śledczy ustalili, że podejrzanym jest obywatel Maroka Mohamed Addamrou. 21 lipca 2025 roku Prokuratura Okręgowa w Warszawie wydała postanowienie o przedstawieniu mu zarzutu zabójstwa z art. 148 § 1 i § 3 Kodeksu karnego. Według śledczych mężczyzna działał z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia polskiego żołnierza. 


List gończy i Europejski Nakaz Aresztowania. Śledztwo zawieszone

Ponieważ podejrzany nie przebywa na terytorium Polski, a jego miejsce pobytu nie było znane polskim organom ścigania, sąd zdecydował o zastosowaniu wobec niego tymczasowego aresztowania. W następstwie tej decyzji uruchomiono międzynarodowe procedury poszukiwawcze. Wobec Mohameda Addamrou wydano list gończy oraz Europejski Nakaz Aresztowania. W toku dalszych czynności ustalono jednak, że podejrzany przebywa na terytorium Białorusi.

2 grudnia 2025 roku Prokuratura Okręgowa w Warszawie skierowała do władz Białorusi wniosek o tymczasowe aresztowanie podejrzanego oraz jego ekstradycję do Polski. Do tej pory procedura nie została zakończona. Z tego powodu śledztwo zostało zawieszone 22 maja 2026 roku. Przyczyną jest - jak to opisuje rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie, Piotr Skiba - długotrwała przeszkoda procesowa związana z pobytem podejrzanego poza granicami Polski oraz trwającym postępowaniem ekstradycyjnym. 


"Honorowa powinność” polskich służb

Prokuratura zapewniła opinię publiczną w oświadczeniu, że w działania zmierzające do zatrzymania podejrzanego zaangażowane są wszystkie właściwe służby państwowe. Według śledczych ustalenie sprawcy, jego zatrzymanie i doprowadzenie przed polski wymiar sprawiedliwości jest traktowane przez polskie organy jako "honorowa powinność”. Sprawa śmierci sierż. Mateusza Sitka stała się jednym z najgłośniejszych symboli napiętej sytuacji na granicy polsko-białoruskiej i zagrożeń, z jakimi mierzą się żołnierze oraz funkcjonariusze strzegący wschodniej granicy NATO.

W drugą rocznicę morderstwa żołnierza toczyła się w wielu mediach dyskusja na temat bezkarności sprawcy i braku przełomu w śledztwie - mimo wielu deklaracji, które padły z ust polityków od tragicznego ataku przy zaporze z Białorusią.  


Fot. Mur na granicy polsko-białoruskiej dzień po morderstwie Mateusza Sitka/East News 

Red. 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj145 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (145)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo