Jacek Jaśkowiak obrzucony ciastem podczas sesji
Do zdarzenia doszło we wtorek podczas obrad poznańskiej rady miasta. Jak informują lokalne media, jeden z mieszkańców obecnych na sali podszedł do prezydenta Poznania i obrzucił go ciastem. W związku z happeningiem sesja została przerwana.
Na nagraniach opublikowanych w mediach społecznościowych przez Radio Poznań widać prezydenta Poznania z twarzą i ubraniem pokrytymi resztkami ciasta. Chwilę po zdarzeniu doszło do wymiany zdań pomiędzy uczestnikami obrad i szarpaniny.
[/twitter-tweet]Osoba odpowiedzialna za incydent miała protestować przeciwko planom dotyczącym mieszkań komunalnych na osiedlu Maltańskim.
– Pan chce mieszkania komunalne oddać prywatnemu deweloperowi, który kupił osiedle Maltańskie. Pan chce sprzedać nas, Poznaniaków! – krzyczano podczas sesji.
Jaśkowiak tego nie podaruje
Po incydencie prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak zdecydowanie skomentował sytuację w rozmowie z dziennikarzami. – Oczywiście nie boję się ataku ani takiego, ani ataku nożem, ani pistoletem. Ale jeżeli nie zrobimy dziś czegoś, żeby taką hołotę wyprowadzić z urzędu i nie pozwolić im na taką agresję – powiedział bezpośrednio po zdarzeniu.
Pytany później o użycie słowa "hołota”, Jaśkowiak podkreślił, że jego zdaniem osoba, która dopuściła się fizycznego ataku podczas sesji rady miasta, przekroczyła wszelkie granice dopuszczalnej debaty publicznej.
– To nie mieszkaniec. Ktoś, kto atakuje fizycznie na sesji rady miasta urzędnika państwowego, przekracza wszelkie granice – stwierdził prezydent
Radni mieli głosować nad absolutorium
Do zdarzenia doszło podczas ważnej dla władz miasta sesji. Radni mieli głosować nad udzieleniem absolutorium prezydentowi i władzom samorządowym za wykonanie budżetu za 2025 rok. Według przedstawionych danych dochody miasta Poznania w ubiegłym roku wyniosły 6 mld 658 mln zł, natomiast wydatki osiągnęły poziom 6 mld 661 mln zł.
Wydatki majątkowe zamknęły się kwotą 795,7 mln zł, co stanowiło 89,3 proc. planu po zmianach i 63 proc. pierwotnie zakładanych inwestycji. Samorząd informuje również, że zadłużenie miasta na koniec 2025 roku wyniosło około 2 mld zł i było niższe o ponad 11 proc. w porównaniu z końcem 2024 roku.
Jaśkowiak rządzi Poznaniem od ponad dekady
Jacek Jaśkowiak stoi na czele Poznania od 2014 roku. W ostatnich wyborach samorządowych uzyskał reelekcję już w drugiej turze, zdobywając ponad 70 proc. głosów. A i tak niewykluczone, że w najbliższych miesiącach opozycja zacznie zbierać podpisy pod odwołaniem samorządowca z zajmowanej funkcji. Wtorkowa sesja, która miała dotyczyć przede wszystkim oceny wykonania budżetu miasta, została zdominowana przez wydarzenie, które szybko obiegło media społecznościowe i lokalne portale informacyjne.
Fot. Prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak/East News/Jaśkowiak po obrzuceniu ciastem/screen
Red.





Komentarze
Pokaż komentarze (149)