Prawie doszło do rękoczynów. Prezydent Jaśkowiak obrzucony ciastem

Redakcja Redakcja Głos Regionów Obserwuj temat Obserwuj notkę 149
Podczas sesji Rady Miasta Poznania emocje sięgnęły zenitu. Prezydent Jacek Jaśkowiak został obrzucony ciastem przez jednego z uczestników obrad. Do zdarzenia doszło w trakcie sesji, podczas której radni mieli głosować nad absolutorium dla władz miasta za wykonanie budżetu w 2025 roku. Wiadomo, że ataku ciastem dokonał niezadowolony z prezydenta mieszkaniec Poznania.

Jacek Jaśkowiak obrzucony ciastem podczas sesji

Do zdarzenia doszło we wtorek podczas obrad poznańskiej rady miasta. Jak informują lokalne media, jeden z mieszkańców obecnych na sali podszedł do prezydenta Poznania i obrzucił go ciastem. W związku z happeningiem sesja została przerwana.

Na nagraniach opublikowanych w mediach społecznościowych przez Radio Poznań widać prezydenta Poznania z twarzą i ubraniem pokrytymi resztkami ciasta. Chwilę po zdarzeniu doszło do wymiany zdań pomiędzy uczestnikami obrad i szarpaniny. 

[/twitter-tweet]

Osoba odpowiedzialna za incydent miała protestować przeciwko planom dotyczącym mieszkań komunalnych na osiedlu Maltańskim.

– Pan chce mieszkania komunalne oddać prywatnemu deweloperowi, który kupił osiedle Maltańskie. Pan chce sprzedać nas, Poznaniaków! – krzyczano podczas sesji. 


Jaśkowiak tego nie podaruje

Po incydencie prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak zdecydowanie skomentował sytuację w rozmowie z dziennikarzami. – Oczywiście nie boję się ataku ani takiego, ani ataku nożem, ani pistoletem. Ale jeżeli nie zrobimy dziś czegoś, żeby taką hołotę wyprowadzić z urzędu i nie pozwolić im na taką agresję – powiedział bezpośrednio po zdarzeniu.

Pytany później o użycie słowa "hołota”, Jaśkowiak podkreślił, że jego zdaniem osoba, która dopuściła się fizycznego ataku podczas sesji rady miasta, przekroczyła wszelkie granice dopuszczalnej debaty publicznej.

– To nie mieszkaniec. Ktoś, kto atakuje fizycznie na sesji rady miasta urzędnika państwowego, przekracza wszelkie granice – stwierdził prezydent 


Radni mieli głosować nad absolutorium

Do zdarzenia doszło podczas ważnej dla władz miasta sesji. Radni mieli głosować nad udzieleniem absolutorium prezydentowi i władzom samorządowym za wykonanie budżetu za 2025 rok. Według przedstawionych danych dochody miasta Poznania w ubiegłym roku wyniosły 6 mld 658 mln zł, natomiast wydatki osiągnęły poziom 6 mld 661 mln zł.

Wydatki majątkowe zamknęły się kwotą 795,7 mln zł, co stanowiło 89,3 proc. planu po zmianach i 63 proc. pierwotnie zakładanych inwestycji. Samorząd informuje również, że zadłużenie miasta na koniec 2025 roku wyniosło około 2 mld zł i było niższe o ponad 11 proc. w porównaniu z końcem 2024 roku.

Jaśkowiak rządzi Poznaniem od ponad dekady

Jacek Jaśkowiak stoi na czele Poznania od 2014 roku. W ostatnich wyborach samorządowych uzyskał reelekcję już w drugiej turze, zdobywając ponad 70 proc. głosów. A i tak niewykluczone, że w najbliższych miesiącach opozycja zacznie zbierać podpisy pod odwołaniem samorządowca z zajmowanej funkcji. Wtorkowa sesja, która miała dotyczyć przede wszystkim oceny wykonania budżetu miasta, została zdominowana przez wydarzenie, które szybko obiegło media społecznościowe i lokalne portale informacyjne. 

 

Fot. Prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak/East News/Jaśkowiak po obrzuceniu ciastem/screen

Red. 


Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj149 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (149)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo