Republika Zielonego Przylądka zatrzymała Hiszpanię
Przed pierwszym gwizdkiem niewielu kibiców spodziewało się, że spotkanie grupy H zakończy się bezbramkowym remisem. Hiszpania przystępowała do meczu jako aktualny mistrz Europy i druga drużyna rankingu FIFA. Republika Zielonego Przylądka debiutuje natomiast na Mistrzostwach Świata i zajmuje dopiero 67. miejsce w światowym zestawieniu.
Mimo ogromnej różnicy potencjału sportowego afrykańska reprezentacja skutecznie powstrzymała jednego z głównych faworytów turnieju. Remis 0:0 jest największym sukcesem w historii piłki nożnej w Republice Zielonego Przylądka i jednocześnie jedną z największych niespodzianek trwającego mundialu.
Dla Hiszpanów strata punktów może mieć poważne konsekwencje w walce o pierwsze miejsce w grupie H. Szczególnie blado prezentowali się zawodnicy Barcelony - Lamine Yamal, Gavi i Pedri. Hiszpanie oddali aż 23 strzały, z czego 8 celnych.
Republika Zielonego Przylądka wytrzymała napór Hiszpanii
Z kolei debiutanci znacząco zwiększyli swoje szanse na awans do fazy pucharowej. Skala sensacji jest tym większa, że Republika Zielonego Przylądka należy do najmniejszych uczestników tegorocznych mistrzostw świata. Pod względem powierzchni państwo jest drugim najmniejszym krajem spośród wszystkich 48 uczestników turnieju organizowanego przez USA, Kanadę i Meksyk. Jeśli chodzi o liczbę ludności, zajmuje trzecie miejsce od końca w całej stawce. Z pewnością piłkarze z afrykańskiego archipelagu pokazali, że na mundialu ranking FIFA i wartość kadry nie zawsze przekładają się na wynik boiskowy.
Niemal milion dolarów postawione na Hiszpanię
Sensacyjny wynik wywołał poruszenie również poza stadionem. Szczególną uwagę zwróciła sytuacja na platformie predykcyjnej Polymarket, gdzie jeden z użytkowników postawił aż 999 068 dolarów na zwycięstwo Hiszpanii. Przed meczem rynek praktycznie nie dawał szans na niespodziankę. Prawdopodobieństwo zwycięstwa Hiszpanów oceniano na około 90–92 proc. Gdyby faworyci wygrali, inwestor mógł liczyć na zysk wynoszący 86 875,48 dolara.
Po końcowym gwizdku okazało się jednak, że niemal milion dolarów zostało zamrożone w nietrafionej prognozie. Remis okazał się scenariuszem, który według uczestników rynku miał zaledwie około 7 proc. szans na realizację.
Co dalej w grupie H mundialu?
Po remisie sytuacja w grupie H stała się znacznie bardziej interesująca. Republika Zielonego Przylądka 21 czerwca zmierzy się z Urugwajem, a pięć dni później zakończy fazę grupową spotkaniem z Arabią Saudyjską.
Hiszpania również zagra 21 czerwca z Arabią Saudyjską, natomiast 27 czerwca czeka ją starcie z Urugwajem. Jeśli faworyci chcą uniknąć dodatkowych komplikacji i zapewnić sobie pierwsze miejsce w grupie, kolejne mecze będą musieli rozstrzygnąć na swoją korzyść.
Fot. Pedri w otoczeniu piłkarzy Republiki Zielonego Przylądka/East News
Red.





Komentarze
Pokaż komentarze (16)