wrocman wrocman
49
BLOG

MŚ 2026 - refleksje

wrocman wrocman Sport Obserwuj notkę 2

MŚ  2026  -  refleksje

Iiczba  zespołów
W tym turnieju wystąpiła rekordowa liczba zespołów – 48.
Szaleństwo, wariactwo, korba, szajba …
Sprawa jest prosta. Korporacje i bukmacherzy, którzy trzymają za … sznurki tych z FIFA, przymusiły do tego rozwiązania.
Więcej meczów, to więcej reklam, czyli więcej sprzedanych produktów i więcej postawionych kuponów, czyli większe zyski, czyli więcej kasy dla korporacji i bukmacherów, ale też dla FIFA.
Obecne władze FIFA, z Giannim Ochódzkim na czele, bezwzględnie wykorzystają okoliczności i hasłem wyborczym: „jeszcze więcej zespołów”, wygrają wybory i wprowadzą to hasło w życie.
Niestety, to jest raczej przesądzone, że w następnych mistrzostwach zobaczymy 64 zespoły ( oby nie więcej ).
Dla korporacji, bukmacherów i FIFA, nie będzie miało żadnego znaczenia to, że po całym, ciężkim sezonie, najlepsze reprezentacje będą grały na turnieju jeszcze 6-8 meczów, a piłkarze, od ćwierćfinałów, będą po prostu upadać na murawę z wyczerpania.

przerwy na nawodnienie
Tak naprawdę, to były przerwy komercyjne dla reklamodawców i przerwy dla trenerów na udzielenie dodatkowych wskazówek.
To całkowicie przemodelowało przebieg meczu piłkarskiego. Mieliśmy cztery części meczu, zamiast dotychczasowych dwóch.
Zespoły, które miały dobry okres gry zostały wybijane z rytmu, a zespoły, które były w dołku, dostawały zbawienny moment oddechu.
To było kolejne chore rozwiązanie.
Jest jednak iskierka nadziei, bo podobno drugi najważniejszy gang piłkarski, nie zamierza wprowadzić tego elementu do meczów w ligach i pucharach europejskich. Oby tak się stało.

czerwona kartka za zasłanianie ust
Czerwona kartka za mówienie do przeciwnika z zasłoniętymi ustami, to kolejna szajba gang… działaczy fifowskich.
Tylko chory, wypaczony umysł, kogoś kto nigdy nie grał w piłkę, mógł coś takiego wymyślić. Zatwierdził zaś, takie „genialne” rozwiązanie, umysł zdegenerowany.
To jest zrównanie kopnięcia bez piłki lub faulu na zawodniku wychodzącym na czystą pozycję z przewinieniem prowokacji.
Piłka nożna sport dla facetów, a prowokacja jest jednym z elementów tego sportu. Jak ktoś daje się wytrącić z równowagi jednym słowem, czy zdaniem, albo reaguje agresją na słowa jakiegoś buraka, to nie powinien w ogóle wychodzić na boisko, nawet podwórkowe.

sędzia, VAR, spalony
Uważam, że sędziowanie na tym mundialu było całkiem niezłe, ale …
W futbolu, tak jak w polityce, obowiązuje hierarchia. Są mocarstwa, kraje poważne, kraje mniej ważne i reszta.
Polska zalicza się do krajów mniej ważnych.
W dawnych czasach, kiedy nie było takiego rozwoju mediów, sędzia mógł z uśmiechem na ustach zrobić wałek i spokojnie pojechać do domu.
Generalnie, poziom sędziowania w czasach obecnych jest o wiele lepszy od wieków słusznie minionych. Sponsorzy futbolowi nie chcą, żeby wałki sędziowskie szkodziły wizerunkom tych firm, więc liczba przekrętów drastycznie spadła.
Teraz, w czasach „demokracji varczącej”, robi się to subtelniej.
W kilku meczach na tym mundialu mieliśmy sytuacje kiedy sędzia puszczał grę po interwencji obrońcy w polu karnym, albo zespół strzelał bramkę, ale potem sędzia anulował bramkę, bo VAR mówił mu na ucho, że był spalony, i tym podobne sytuacje …
Charakterystyczne było to, że widzowie nie mogli obejrzeć powtórek z „miliona” kamer, sędzia przychylał się do wersji VAR-u i taka decyzja zostawała podjęta. Potem, po wielu minutach, widzowie dostawali piękną animację komputerową, która, a jakże, zawsze potwierdzała decyzję sędziego i VAR-u.
I zawsze decyzja sędziego była na niekorzyść zespołu niższego w hierarchii.
Przepis o spalonym jest absolutnie do zmiany. Natychmiast.
Piłkarz powinien mieć czip zamontowany w czubku buta, który byłby sprawdzany czytnikiem przez sędziego technicznego przed wejściem na murawę.
Linię spalonego powinien wyznaczać sygnał z czipa obrońcy będącego najbliżej swojej bramki. Inaczej mówiąc: pozycja stopy obrońcy.
Wychylenie łopatki lub pukiel włosów nie powinien decydować o spalonym.  

Hiszpania
Zespół – potwór. Dobrze wyszkoleni technicznie, niektórzy świetnie, jak Del Olmo czy Yamal, dobrze przygotowani fizycznie, silni mentalnie, co pokazał półfinał i finał.
Grali przeważnie w ustawieniu 4-1-2-3, czyli 4-3-3 „Mourinho”. Takie ustawienie paraliżuje ustawienie 4-2-3-1, używane przez czołówkę światową i resztę przytomnych trenerów. 
Podczas ataku, to ustawienie zmieniało się często w … 4-2-3-1, bo strategia przyjęta przez De la Fuente była następująca: „jak najszybciej przejąć piłkę, a potem rozgrywać ją tak długo, aż wytworzy się okazja bramkowa.”
Taka gra Hiszpanów może każdego przeciwnika doprowadzić do stanu … furia roja.
Ze względu na wysokie umiejętności piłkarskie, zgranie i odpowiedzialność wszystkich zawodników, funkcjonowało to znakomicie. To była DRUŻYNA.
Najbliżej pokonania Hiszpanii była Portugalia, która zagrała bardzo dobry mecz. Przy stanie 0:0 miała właściwie „setkę” i strzał w poprzeczkę po rykoszecie. Gdyby coś wpadło, to Portugalia miałaby dużą szansę na dowiezienie 1:0 do końca meczu.
Po zakończeniu tego turnieju nikt w świecie piłkarskim nie ma żadnych wątpliwości, że złoto zdobył zespół najlepszy.

Messi
Przez wiele lat byłem dosyć sceptyczny co do Lionela Messiego, bo kilka nagród dostał „za nazwisko”.
Im bardziej był po trzydziestce, tym bardziej wychodziły jego umiejętności piłkarskie. Z pozycji skrzydłowego-napastnika przeszedł na pozycję ofensywnego pomocnika.
W wieku 35 lat wygrał z Argentyną puchar świata, w wieku 39 lat poprowadził Argentynę do finału mistrzostw świata. Jego umiejętności techniczne, kreatywność i wizja gry, są imponujące. Według mnie, Messi w futbolu ma taki status, jak Michael Jordan w koszykówce.
Załóżmy przez chwilę, że na tym turnieju Argentyna nie miałaby w składzie Messiego …
Oczywiście, on jest tylko człowiekiem.

najlepsi
Pierwsza czwórka: Hiszpania, Argentyna, Anglia, Francja.
Pozycja Hiszpanii i Francji w półfinałach była niepodważalna, ale gdyby na miejscu Argentyny lub Anglii, znalazłyby się na przykład: Maroko, Norwegia czy Kolumbia, to nikt nie byłby zdziwiony.
Najbardziej mi żal Kolumbii. Techniczno-siłowy zespół nastawiony na ofens.
Tak bardzo chciałem zobaczyć ćwierćfinał Argentyna – Kolumbia …
Kolejne zespoły, które mogłyby wskoczyć do pierwszej czwórki, to: Belgia, Szwajcaria i Holandia.
W meczu z Marokiem, selekcjoner Holandii po prostu przestraszył się przeciwnika i zastosował defensywną taktykę, zamiast dotychczasowej ofensywnej. Nie rozumiem decyzji Koemana.
Mało co nie wygrali, ale w przekroju całego meczu, Maroko było zdecydowanie aktywniejsze i zasłużyło na nagrodę w postaci wygrania rzutów karnych.
Na koniec Japonia. Pierwsze dwa mecze znakomite, potem remis z bardzo średnią Szwecją i porażka w 1/16 z Brazylią.
Być może dopadł ich syndrom koreański, a jeżeli nie, to i tak selekcjoner Japonii powinien wiedzieć, że ligę lub turniej wygrywa się obroną, ale, żeby wygrywać, to trzeba atakować, a nie czekać tylko na kontry.
 
Gdzie jest Polska ?
W tym samym miejscu od 30 lat, czyli gdzieś między 30 a 40 miejscem na świecie, więc każdy ranking, który wskazuje, że jesteśmy na pozycji wyższej niż 30, to można sobie wsadzić w buty.
Gdyby nie subtelne oszustwo piłkarskiego gangu, który zadbał, o to, żeby ważniejsza w hierarchii Szwecja pojechała na mundial, to pewnie skończyłoby się tak jak w Katarze ( wersja optymistyczna ), czyli po wyczołganiu się z grupy, oklep od Każdego Rywala i do domu.

z dedykacją dla PZPN
Najlepsi na świecie oraz reszta normalnych gra w systemach:
4-2-3-1 , 4-3-3 , 4-1-2-3  (4-3-3 „Mourinho”) , 4-4-2 , ewentualnie  4-X-X-L  (to Argentyna) …
Czterech obrońców, czwórką z tyłu, powtarzam: czterech obrońców.
Jak się gra w systemie z trójką środkowych obrońców, to jest komunikat dla przeciwnika: jesteśmy słabi i będziemy się bronić, a bronić będziemy 5, bo jesteśmy beznadziejni.
Jak się gra trójką środkowych obrońców, to znaczy, że w pomocy albo w ataku brakuje jednego zawodnika, czy to tak trudno zrozumieć.
Jak się gra trójką środkowych obrońców, to oni bardzo często przeszkadzają sobie nawzajem, albo patrzą jeden na drugiego, który ma pokryć przeciwnika.
Tylko wariaci lub czereśniaki grają beznadziejnym systemem z trójką z tyłu.
Dlatego, powinien być jasny zapis w konstytucji:
Reprezentacja Polski ma obowiązek grać czwórką obrońców.




Artykuł chroniony jest Ustawą o prawie autorskim i prawach pokrewnych.   


wrocman
O mnie wrocman

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Sport