wrocman wrocman
133
BLOG

MŚ 2026 - pierwsza runda

wrocman wrocman Mistrzostwa Świata 2026 w piłce nożnej Obserwuj temat Obserwuj notkę 6

Pierwsza  runda  -  komentarz

GRUPA  A
Meksyk ( 2:0 ) Republika Południowej Afryki
Byłem przekonany, że mecz otwarcia, który oglądał sam Gianni Ochódzki, będzie nudny i na remis, 0:0, ewentualnie obie drużyny dadzą sobie po razie.
Przeciętny zespół Meksyku bezproblemowo wypunktował drewniany zespół afrykański, prawdziwie afrykański, bo bez białych, którzy pewnie nie chcą firmować kraju, w którym czarni, za przyzwoleniem czerwonych, mordują białych.
Biały bwana, czyli Holender, który kieruje ekipą RPA, bardzo mnie rozczarował, nie spodziewałem się, że dorwie skrypt po Probierzu i zacznie realizować zawarte w nim wytyczne. Żenua.

Korea Południowa ( 2:1 ) Czechy
Zwycięstwo Korei dopiero w końcówce meczu, ale jak najbardziej zasłużone. Od 2002 roku Tranzystorki zrobiły znaczny postęp i do biegania oraz taktyki dodały duże umiejętności piłkarskie. Podobało mnie się to …
Za to drużyna Czech, która jest na poziomie Polski, miała więcej szczęścia od naszych Orłów, awansowała na mundial i to jest kres jej możliwości. Bramka po rzucie z autu, prawie bramka po rzucie z autu, bramka ze spalonego po rzucie wolnym z boku boiska. To trochę za mało jak na MŚ.

W drugiej kolejce Czechy zmierzą się z RPA i remis w tym meczu oznacza praktycznie wylot z turnieju dla obu ekip, i na taki wynik się zanosi.
Meksyk zagra z Koreą i tutaj remis daje obu zespołom praktycznie awans do fazy pucharowej, i też się zanosi na taki wynik.

GRUPA  B
Gwinea Podbiegunowa (dawniej Kanada) ( 1:1 ) Bośnia
Bardzo lubię techniczny styl gry jaki od zawsze prezentuje Bośnia. Obecny trener poprawił zdecydowanie grę w obronie i dobrze ich motywuje, bo wielokrotnie widziałem Bośniaków dobrze grających w piłkę, ale zupełnie nie walczących, a w tym meczu było to niezbędne, gdyż …
… przeciwko sobie mieli szowinistyczną publiczność, co bardzo mnie zdziwiło, oraz drużynę (dawnej) Kanady złożoną z wysokich i silnych murzynów, zasiloną kilkoma białymi.
Zespół (dawnej) Kanady jest surowy technicznie, ale motorycznie przygotowany na światowym poziomie, dlatego może stosować nieustanny pressing, a do tego ich kołcz wmówił im, że są najlepsi na świecie, co po każdym technicznym błędzie wywoływało u tych zawodników duże zdziwienie.
Skazywany na pożarcie zespół Bośni (i Hercegowiny) podjął walkę i mało co nie wygrał.

Katar ( 1:1 ) Szwajcaria (jeszcze)
Duża przewaga zespołu euroafrykańskiego, który powinien wygrać spokojnie dwa, trzy do zera, ale po objęciu prowadzenia ( 1:0 ) w dziwnych okolicznościach, bo akurat zawiesił się VAR ( podobnie jak podczas meczu Szwecja – Polska ), zespół zwany Szwajcarią (jeszcze) popadł w samouspokojenie, no i zemściło się to w na końcu meczu.
Katar to słaby zespół, który bardzo rzadko przedostawał się na pole karne przeciwnika, ale były to bardzo groźne sytuacje. Zawalczyli do końca i się opłaciło.

W drugiej kolejce silni murzyni (dawniej Kanada) zagrają z Katarem i zapewne wygrają … bo są silni. A jak za bardzo nie będzie im szło, to podczas sytuacji w polu karnym Katarczyków znowu zawiesi się VAR i sędzia jakoś przepchnie dobry wynik dla Gwinei Podbiegunowej.
W drugim meczu Szwajcaria zagra z Bośnią i zapowiada się ciekawy meczyk. Obstawiam remis ze wskazaniem na euroafrykańczyków.

GRUPA  C
Brazylia ( 1:1 ) Maroko
Po pierwszej, bardzo emocjonującej połowie, wydawało się, że będzie to fajne meczycho, ale w przerwie obaj selekcjonerzy nakazali swoim piłkarzom szanować wynik 1:1  i piłkarze uszanowali wolę trenerów.
Maroko potwierdziło, że nadal jest w światowej czołówce i przewiduję, że powinno spokojnie zaliczyć ćwierćfinał.
Co do Brazylii, to potwierdziła, że znowu aspiruje do światowej czołówki i może się to udać, bo ma selekcjonera, który jest szczwanym lisem.

Haiti ( 0:1 ) Szkocja
( na podstawie skrótu )
Mecz dwóch słabych drużyn, który przypadkowo wygrała Szkocja, dzięki temu ma szansę zaliczyć cztery mecze na turnieju i z podniesionym czołem wrócić do domu.

W drugiej kolejce Szkocja stawi duży opór Marokańczykom i przegra jedną bramką.
W drugim meczu Brazylia powinna wypunktować Haiti jakieś jeden, dwa zero.

GRUPA  D
( Grupa „śmierci” )
USA ( 4:1 ) Paragwaj
W 1994, podczas pierwszego mundialu w USA, Amerykanie wygrali sensacyjnie z Kolumbią i wyszli z grupy. Teraz grają na poziomie najlepszych europejskich zespołów i przewiduję, że stać ich na półfinał.
Zawsze solidny Paragwaj zderzył się z pociągiem i był bezradny, ale najgorsze za nimi i powalczą o awans. 
A, skoro Duch Święty natchnął kardynałów i niespodziewanie wybrali na papieża Amerykanina, to wcale nie zdziwiłoby mnie, gdyby przy dyskretnej pomocy sędziego i VAR-u, USA zdobyły tytuł mistrza świata.

Australia ( 2:0 ) Turcja
Pokaz gry obronnej Australii na światowym poziomie i szybkie kontry z udziałem dwóch murzynów ( każda szanująca się federacja ma murzynów, to i Australia sobie zakontraktowała ) i ten o wyglądzie ciężarowca strzelił ładną bramkę. Te kontry były zabójcze dla Turcji …
… która, będąc trzy razy lepsza technicznie, przegrała, bo ich trener z uporem muła kazał im grać akcje przez środek pola karnego przeciwnika, gdzie aktywnie przeszkadzało kilkunastu australijskich obrońców, przynajmniej tak to wyglądało z obrazu telewizyjnego.

W drugiej rundzie czekają nas wielkie emocje.
W derbach Pacyfiku USA zagrają z Australią i tutaj przewiduję, że po ciężkim boju jedną bramka wygrają Amerykanie, chyba, że się dogadają na remis i będzie taki „piłkarski wresling”.
W drugim meczu Turcja zmierzy się z Paragwajem i w tym pojedynku wszystko jest możliwe, łącznie z lądowaniem UFO na murawie, ale najbardziej prawdopodobne są: bijatyka z użyciem niebezpiecznych narzędzi, 23 żółte kartki, 7 czerwonych, doliczone 14 minut do drugiej połowy i ostateczny wynik 2:2.

GRUPA  E
Zjednoczone Emiraty Niemieckie (dawniej Niemcy) ( 7:1 ) Curacao
Drużyna ZEN nie zna się na żartach i bardzo surowo potraktowała kopciuszka, ale to dobrze wróży na przyszłość, że szybko odpadną, bo w kolejnych meczach popularne Zenki nie będą miały tak łatwo. Przody mają bardzo dobre, ale im dalej w tył … tym ciemniej.
Natomiast zespół Kurasą przyleciał do Stanów, wraz z rodzinami, na ekskluzywne, dwutygodniowe wakacje … i ja to szanuję.
Piłka nie przeszkadzała im w grze, ale bez sił do grania nie da się wykonywać założeń taktycznych, stąd nałapali tych bramek jak biedny w torbę. Sami też bramkę zdobyli i chwała im za to.

Wybrzeże Kości Słoniowej ( 1:0 ) Ekwador
( na podstawie skrótu )
Silna i dobra technicznie drużyna WKS-u ustawiona defensywnie i czekająca na okazje do kontry będzie bardzo groźna dla każdego rywala, co potwierdził ten mecz.
Natomiast, jeżeli chodzi o Ekwador, to nastąpił tutaj paradoks.
Zawsze jak oglądałem ich na MŚ to widziałem zespół grający padlinę, ustawiony na własnej połowie, czekający na kondora… znaczy się na sępa, na jakiś stały fragment gry, żeby wyżebrać korzystny wynik z drużyną, z którą nie powinni wygrać.
A teraz, panie, to ja widziałem fajną, techniczną piłkę w ich wykonaniu, ale rezultat niekorzystny. W przyrodzie panuje jednak równowaga.
W następnej kolejce mamy mecz: ZEN kontra WKS, i przewiduję bardzo duże kłopoty euroafrykańskiej drużyny zza Odry, podczas forsowania zasieków Afrykańczyków z Afryki. Prawdopodobny remis.
W drugim meczu Ekwador spokojnie wypunktuje Curacao.

GRUPA  F
( „polska” grupa )
Holandia ( 2:2 ) Japonia
Świetny mecz, najlepszy w pierwszej rundzie. Drużyna eurokaraibska w ataku pozycyjnym, ale z dobrym zabezpieczeniem tyłów, natomiast zespół z Krainy Kwitnącej Wiśni był jak przyczajony smok i wykonywał błyskawiczne kontrataki jak odkryty tygrys, ale kiedy trzeba to potrafił grać w ataku pozycyjnym. 
Dlatego mieliśmy cztery bramki i emocje do końca meczu. Obie drużyny mogą zajść daleko, bo są naprawdę dobre.
Nasze Orły dostałyby baty od obu tych zespołów, także oglądaj pan, panie Urban i ucz naszych piłkarzy na dobrym przykładzie. 

Szwecja (jeszcze) ( 5:1 ) Tunezja
( na podstawie skrótu )
To wysokie zwycięstwo może dać szansę Szwecji (jeszcze) na wyjście z grupy, jeżeli w następnych meczach nieznacznie przegrają z Holandią i Japonią.
Wykorzystali do bólu wszystkie słabości Tunezji, ale to wciąż przeciętna drużyna, która jak w meczu z lepszym rywalem straci bramkę jako pierwsza, to czekają ją wielkie kłopoty.
… A poza tym, uważam, że Kartagina … nie jest taka słaba jakby wskazywał wynik.

W drugiej kolejce, jak Holandia szybko napocznie zespół o nazwie Szwecja (jeszcze), to ją wypunktuje, ale przewiduję męczarnie Pomarańczowych i wygraną w końcówce meczu.
W drugim meczu Tunezja zawalczy z Japonią. Zawalczy, ale polegnie, bo Tranzystorki są bardzo dobre.

GRUPA  G
Algieroko (dawniej Belgia) ( 1:1 ) Egipt
Dobry mecz. Zespół Algieroko miał inicjatywę przez większość meczu, być może dlatego, że miał w składzie zaskakująco dużo zawodników z Europy, ale długo nie mógł trafić do bramki dobrze zorganizowanej i twardo grającej drużyny Faraonów, która przeprowadzała szybkie i groźne kontry.
W czwartej kwarcie Egipt miał dwie świetne okazje do zamknięcia meczu na 2:0, nie wykorzystał ich i w końcówce, zespół niegdyś zwany Belgią, wyrównał.

Iran ( 2:2 ) Nowa Zelandia
Spodziewałem się wygranej Iranu, który zrobił duży postęp w ostatnich latach, gra techniczny futbol z dodatkiem dyscypliny taktycznej i waleczności.
To wstyd, panowie Persowie, żeby nie wygrać z najbardziej drewnianą drużyną na tych mistrzostwach.
Natomiast drwale z okolic Australii, grając w ustawieniu 4-2-3-1, zgrywali piłki na środkowego drwala, który odgrywał do wychodzących z głębi pola drwali i dwa razy drwale zaskoczyli środek obrony Iranu.
Oto, jak samo nowoczesne i ofensywne ustawienie, potrafi zwiększyć szanse drewnianych drużyn w starciu z technicznymi. Ucz się pan, panie Probierz.

W drugiej turze zespół zwany kiedyś Belgią zmierzy się z Iranem. Przewiduję dużo bramek i wygraną Algieroko, bo Persowie mają słabą obronę.
W drugim meczu Nowa Zelandia zagra z Egiptem i każdy wynik inny niż wygrana Faraonów będzie dużą niespodzianką.

GRUPA  H
Hiszpania ( 0:0 ) Republika Zielonego Przylądka
Niby Hiszpanie mieli wielką przewagę, niby ta piłeczka chodziła, ale to wszystko za wolno, w tempie ligi oldbojów, jakby Hiszpanie mieli wkręcone ołowiane korki w buty, stąd tylko dwie, trzy realne okazje bramkowe, niewykorzystane zresztą …
Zielony Przylądku, jak ty mnie teraz zaimponowałeś !
Nawet, biorąc pod uwagę wolne tempo gry Hiszpanów i ich pressing wykonywany z taką pewną nieśmiałością, to organizacja gry obronnej i wyprowadzanie piłki przez Zielonoprzylądkowców, bez paniki, z własnej strefy obronnej, musi zasługiwać na szacunek. Sensacyjny wynik 0:0, ale biorąc pod uwagę przebieg meczu, to już nie tak bardzo.
Ucz się pan, panie Probierz.

Arabia Saudyjska ( 1:1 ) Urugwaj
( na podstawie skrótu )
Widziałem dużą przewagę Urusów i dużo sytuacji bramkowych, ale dopiero pod koniec meczu bramkarz Saudyjczyków został pokonany. Ten remis i punkt zdobyty przez Zielony Przylądek, bardzo komplikują sytuację Urugwaju.

W drugiej kolejce Hiszpania gra z Arabią Saudyjską i powinna wygrać pewne 1:0.
W drugim meczu Urugwaj zagra z Zielonym Przylądkiem i jak nie wygra, to raczej ma pozamiatane. Przewiduję męczarnie i wygraną Urusów w końcówce.

GRUPA  I
Islamska Republika Konga (dawniej Francja) ( 3:1 ) Senegal
W starciu dwóch afrykańskich drużyn wygrał faworyt, wzmocniony Francuzem, Hiszpanem i Arabem. Zwycięstwo nie przyszło łatwo i zostało osiągnięte w końcówce, gdy przeciwnik stracił czujność.
Senegal mógł i powinien zdobyć przynajmniej punkt, ale jak z takim rywalem przy stanie 0:0, nie wykorzystuje się „setki”, to później, zawsze się to mści, tym bardziej, że utrata sił powoduje spadek koncentracji pod koniec meczu i sytuacje dla przeciwnika, który bezwzględnie je wykorzysta.

Irak ( 1:4 ) Norwegia
( na podstawie skrótu )
W 1994 na MŚ w Stanach Zjednoczonych zespół Norwegii był prowadzony przez wuefistę Drillo Olsena, który znakomicie przygotował ekipę pod względem motorycznym. W piłkę to oni nie potrafili grać, ale ustawieni w systemie: bramkarz - 4 obrońców – 5 obrońców – pomocnik , potrafili znakomicie przeszkadzać każdemu rywalowi. W nieprawdopodobnych okolicznościach udało się im wygrać z Meksykiem 1:0. Na szczęście, potem przegrali z Włochami 0:1, zremisowali 0:0 z Irlandią i po losowaniu odpadli z turnieju.
Obecnie, jest to silna fizycznie ekipa, grająca szybką, techniczną piłkę. Mogą być „czarnym koniem” tego turnieju.
Na skrócie było widać, że Irak to niezły zespół, grający technicznie, który stworzył sporo sytuacji bramkowych, ale widocznie nie mają egzekutora, a na dodatek kluczowa, stracona bramka na 1:2, to dywersja obrońcy i bramkarza, który także zawalił bramkę na 1:4.

W drugiej kolejce (dawniej) Francja powinna bezproblemowo wygrać z Irakiem.
W drugim meczu będzie bardzo ciekawie: Norwegia kontra Senegal. Obstawiam remis, ze wskazaniem na Senegal.

GRUPA  J
Argentyna ( 3:0 ) Algieria
( na podstawie ustnych przekazów zasłyszanych w autobusie )
Mało zmęczony ligą amerykańską Leo „Lejs” Messi wciąż jest wielki i wydatnie pomógł zrobić swojej drużynie pierwszy krok w kierunku obrony tytułu.
Po solidnej drużynie Algierii spodziewałem się większego oporu.

Austria ( 3:1 ) Jordania
( na podstawie skrótu )
Drewniana Austria ustawiona ustawiona w systemie 4-2-3-1 ( ucz się pan, panie Probierz ) zwiększyła swoje szanse na zwycięstwo … i udało się, a bramki na 2:1 i 3:1, zdobyła po stałych fragmentach.
Na skrócie widać wyraźnie, że to zespół Jordanii miał więcej  sytuacji bramkowych, ale jak się ich nie wykorzystuje, to drewniany przeciwnik wykorzystuje sprzyjające okoliczności i wygrywa mecz.

W drugiej rundzie Argentyna pomęczy się z Austrią i powinna umordować 1:0.
W drugim meczu zagrają o wszystko Jordania z Algierią. Typuję wygraną Algierii, ale inny wynik mnie nie zdziwi.

GRUPA  K
Portugalia ( 1:1 ) Demokratyczna Republika Konga
W 2016 roku Portugalia wygrała w finale Euro dopiero wtedy, kiedy boisko opuścił (wtórny) Ronaldo.
Każdy selekcjoner Portugalii wie o tym, że ten narcyz o umyśle 13-latka rozwala grę drużyny, ale żaden nie odważył się odstawić go od kadry, lub chociaż od pierwszego składu.
I bardzo dobrze, tak trzymać. Nie lubię tego zespołu.
W tym meczu, Portugalia dysponując takim dobrym składem, zagrała słabo, miała niewiele okazji do zdobycia bramki i zasłużenie straciła punkty.
Natomiast, Kongo to kolejny zespół afrykański, który jest poukładany, czyli dobra organizacja gry obronnej, spokojne wyprowadzanie piłki od tyłu i groźne kontrataki. Jakby jeszcze mieli jakiegoś dobrego strzelca … Bardzo pozytywne zaskoczenie.

Uzbekistan ( 1:3 ) Kolumbia
Srecko Katanec i teraz Fabio Cannavaro, wykonali kawał dobrej roboty. Uzbekistan to całkiem niezła drużyna. Starają się uważnie bronić i szybko atakować. Przegrali z dobrym zespołem, ale widać duży postęp dokonany w ostatnich latach.
Kolumbia kontrolowała przebieg meczu i spokojnie wygrała. Każdy rywal z czołówki światowej będzie miał ciężką przeprawę z tym zespołem.

W drugiej turze Portugalia zagra z Uzbekistanem i powinna wygrać. Chyba …
W drugim meczu Kolumbia zmierzy się z Kongo, które jest o wiele lepszym zespołem od Uzbekistanu i nie wiem, czy Kolumbia da radę z nimi wygrać.

GRUPA  L
Islamdia (dawniej Anglia) ( 4:2 ) Chorwacja 
( Oglądałem tylko pierwszą połowę, bo musiałem wstać o 4:00 rano na mecz Uzbekistan – Kolumbia )
Dobry mecz. Selekcjoner (dawnej) Anglii zabrał na mundial grupę „młodych wilków”, kilku rutyniarzy i snajpera. Jeżeli Kane nie złapie kontuzji, to razem z kumplami mogą wykręcić bardzo dobry wynik, czyli półfinał.
W pierwszej połowie Chorwaci skutecznie gonili wynik dzięki swoim umiejętnościom technicznym, ale jak pokazuje wynik końcowy, w drugiej połowie zabrakło sił, czyli w konsekwencji wszystkich innych potrzebnych rzeczy, żeby dotrzymać kroku tak dobremu przeciwnikowi.
Nawet jak Chorwaci wyjdą z grupy, to nie przypuszczam, żeby zaszli daleko, a piszę to jako wielki fan ich futbolu.

Ghana ( 1:0 ) Panama
( na podstawie skrótu )
Z tego co widziałem, wynika, że Ghana wygrała bardzo szczęśliwie, tak jak WKS, czy Szkocja, bo to Panama miała inicjatywę przez większość meczu, a Ghana ustawiła się na własnej połowie i sporadycznie kontratakowała. Ostatnia kontra Ghany zakończyła się bramką.
Oba zespoły są słabe i nie mają nawet ćwierci snajpera, więc którykolwiek z nich wyjdzie z grupy, to szybko odpadnie.
W drugiej turze (dawniej) Anglia będzie grać z Ghaną i pewnie zmiażdży ją 1:0.
W drugim meczu Panama zapewne dostanie bęcki od podrażnionych Chorwatów.


Jest dużo goli i to dobrze, ale jest za dużo drużyn, tak gdzieś o 32 zespoły za dużo.
W 2014 roku na mistrzostwach w Brazylii rozpoczęła się nowa era w futbolu, bo najlepsi trenerzy na świecie przyjęli doktrynę Engela: Futbol na tak. Dlatego Murinjo ma odtąd pod górkę. Jest dobrze.
Podzielam zdanie kolegi @ Zbyszka, ten komercyjny podział meczu na kwarty jest chory. Nie jest dobrze.
Niby VAR miał usprawnić ( oddawać sprawiedliwość ) grę, ale wystarczy, że „mylący się sędzia” zawiąże spółkę z „awaryjnym VAR-em” i można każdego wyhuśtać na wyniku. Nie jest dobrze.
Ale bądźmy dobrej myśli, przed nami kolejna porcja emocji.



Artykuł chroniony jest Ustawą o prawie autorskim i prawach pokrewnych.


Tag:   mundial  2026

    
    


 
   


wrocman
O mnie wrocman

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Sport