Prawicowy bloger rozsierdził Borka po meczu Niemców. "Ty naprawdę jesteś pier...ty"

Redakcja Redakcja Mistrzostwa Świata 2026 w piłce nożnej Obserwuj temat Obserwuj notkę 56
Niemcy rozgromiły Curacao 7:1, a do historii przeszedł gol dla podopiecznych Dicka Advocaata - pierwszy w historii mundialu dla karaibskiego kraju. W trakcie meczu bloger Paweł Rybicki zwrócił uwagę na jedno zdanie, które padło z ust komentatora TVP Sport Mateusza Borka. Redaktor nie pozostawił uwagi internauty bez odpowiedzi.

Euforia kibiców Curacao 

Mecz Niemcy – Curacao od początku miał wyraźnego faworyta. Czterokrotni mistrzowie świata szybko potwierdzili swoją przewagę, choć debiutanci z Karaibów pokazali charakter i przez pewien czas potrafili sprawić problemy znacznie bardziej utytułowanym rywalom. Stwarzali sytuację, a nawet potrafili wyrównać stan meczu. Jedyny gol dla Curacao wprawił w euforię kibiców tej reprezentacji, a trenera Dicka Adocaata doprowadził do łez ze wzruszenia.  Ostatecznie różnica klas okazała się jednak zbyt duża, a Niemcy rozpoczęli mundial od wysokiego zwycięstwa 7:1. 


Pierwszy gol padł już w 6. minucie spotkania. Bramkę dla Niemców zdobył Felix Nmecha, wykorzystując przewagę swojego zespołu od pierwszych minut. Curacao nie zamierzało jednak ograniczać się do obrony. W 21. minucie Livano Comenencia zaskoczył niemiecką defensywę i doprowadził do wyrównania, wywołując entuzjazm wśród kibiców karaibskiej reprezentacji.

Radość outsiderów nie trwała jednak długo. Jeszcze przed przerwą Niemcy ponownie wyszli na prowadzenie po trafieniu Nico Schlotterbecka.

W doliczonym czasie pierwszej połowy sędzia podyktował rzut karny dla niemieckiej drużyny. Do piłki podszedł Kai Havertz i pewnym strzałem ustalił wynik pierwszej części gry na 3:1.

Musiala i Havertz poprowadzili Niemców do wysokiej wygranej

Po zmianie stron reprezentacja Niemiec nie pozostawiła już żadnych złudzeń. Kilka minut po wznowieniu gry na listę strzelców wpisał się Jamal Musiala, a kolejne trafienia były tylko kwestią czasu.

Do siatki Curacao trafiali jeszcze Nathaniel Brown i Deniz Undav. Swoją drugą bramkę w meczu zdobył również Kai Havertz, pieczętując efektowne zwycięstwo Niemców. W drugiej połowie Curacao miało coraz większe problemy z organizacją gry, a doświadczeni rywale bezlitośnie wykorzystywali kolejne błędy w defensywie. 


Dick Advocaat: To nie jest powód do wstydu

Mimo wysokiej porażki selekcjoner Curacao Dick Advocaat starał się tonować nastroje po meczu. 78-letni szkoleniowiec, który jest najstarszym trenerem w historii Mistrzostw Świata, stwierdził, że jego drużyna nadal może sprawić niespodziankę w kolejnych spotkaniach turnieju.

– Musimy przekuć to w piękny turniej. Możemy sprawić niespodziankę w drugim i trzecim meczu. Ostatecznie będziemy szczęśliwi, że byliśmy częścią największego turnieju piłkarskiego na świecie – powiedział holenderski trener. Advocaat przyznał również, że jego zawodnicy zbyt łatwo tracili bramki.

– Spodziewaliśmy się, że z Niemcami osiągniemy więcej, ale nie udało się. Oni byli bardzo mocni i straciliśmy kilka łatwych bramek – ocenił. Jak zauważył holenderski szkoleniowiec, sam udział w mundialu już teraz jest ogromnym sukcesem dla Curacao. – Zawodnicy wiedzą, że jeśli przegrają, nie powinni się załamywać. To nie jest hańba – dodał.

Curacao wciąż walczy o awans

Mimo bolesnej porażki Curacao zachowuje szanse na wyjście z grupy. W rozszerzonym formacie mistrzostw świata nawet drużyny, które przegrają pierwszy mecz, mogą nadal liczyć się w walce o awans do fazy pucharowej. Dla reprezentacji Curacao sam udział w mundialu jest historycznym osiągnięciem. Teraz piłkarze Dicka Advocaata będą szukać pierwszych punktów w kolejnych spotkaniach grupowych.  


Rybicki kontra Borek. Wulgarna kontra 

Przy okazji transmisji niedzielnego meczu jedno zdanie komentatora Mateusza Borka nie spodobało się blogerowi Pawłowi Rybickiemu. O tej wymianie mówi się sporo w sieci. - Komentator TVP w likwidacji o „wyższej kulturze piłkarskiej Niemców”. Nadkultura. Uberkultur - napisał. Chodziło o fragment meczu, w którym Niemcy przeważali i stwarzali masę sytuacji. Autor skojarzył to stwierdzenie z polityką. 

- To bylem ja. A Ty jesteś naprawdę pierd...ty - ripostował Borek. W dyskusji z internautami wspomniał, że nie obawia się konsekwencji za wpis, bo nie jest formalnie zatrudniony w TVP i ma "dość czytania głupot". 

 

 

Fot. Mecz Niemcy-Curacao/Mateusz Borek/East News 

Red. 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj56 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (56)

Inne tematy w dziale Sport