Lepiej zrobić przelewy wcześniej. Przerwa w funkcjonowaniu dużego banku

Redakcja Redakcja Pieniądze Obserwuj temat Obserwuj notkę 2
PKO BP poinformował klientów o zaplanowanych pracach technicznych, które mogą wpłynąć na dostęp do bankowości internetowej i aplikacji mobilnej. Bank apeluje, aby wszystkie ważne przelewy i operacje wykonać wcześniej. Od miesięcy przypomina też o zagrożeniu związanym z fałszywymi e-mailami rozsyłanymi przez cyberprzestępców.

Prace techniczne w PKO BP. Kiedy wystąpią utrudnienia?

PKO BP zapowiedział prace serwisowe w nocy z piątku na sobotę. Utrudnienia zaplanowano na sobotę, 27 czerwca, w godzinach od północy do 6 rano. W tym czasie klienci mogą mieć problemy z korzystaniem z serwisu internetowego iPKO oraz aplikacji mobilnej IKO. Bank zaleca, aby wszystkie pilne przelewy i inne ważne operacje finansowe wykonać przed rozpoczęciem prac technicznych.

– Jeśli możesz, zrób wszystkie ważne transakcje wcześniej. Przepraszamy za utrudnienia – przekazał PKO BP w komunikacie. 


Co będzie działać podczas prac serwisowych?

Bank uspokaja, że planowane prace nie obejmą kart płatniczych. Przez cały czas będzie można korzystać z podstawowych usług płatniczych.

Podczas przerwy technicznej bez przeszkód będzie można:

  • płacić kartą w sklepach stacjonarnych
  • płacić za zakupy w sklepach internetowych
  • wypłacać gotówkę z bankomatów

Ograniczenia będą dotyczyły przede wszystkim dostępu do bankowości elektronicznej oraz aplikacji mobilnej.

PKO BP ostrzega przed oszustami

Bank przypomina również o zagrożeniach związanych z cyberprzestępcami. Na początku czerwca PKO BP informował o kampanii phishingowej, w której oszuści podszywali się pod bank i rozsyłali fałszywe wiadomości e-mail.

Przestępcy wykorzystywali adresy nadawców przypominające oficjalne adresy PKO BP. W wiadomościach pojawiały się m.in. tematy sugerujące konieczność uzupełnienia danych we wniosku, takie jak "Monitoring spraw z wniosku Banku”. Oszuści starają się wzbudzić zaufanie, wykorzystując w wiadomościach prawdziwe numery telefonów czy adresy e-mail należące do PKO BP. Dodatkowo wywierają presję czasu, aby skłonić odbiorców do otwarcia załącznika.

Fałszywe wiadomości mogą prowadzić do utraty pieniędzy

Największe zagrożenie stanowi dołączony do wiadomości plik w formacie .rar. Po jego otwarciu na urządzeniu instalowane jest złośliwe oprogramowanie, które może umożliwić przestępcom przejęcie danych logowania do bankowości elektronicznej oraz dostępu do konta. PKO BP ostrzega, że nie jest autorem takich wiadomości i apeluje do klientów o zachowanie szczególnej ostrożności.

Bank przypomina, aby nie otwierać podejrzanych załączników, nie klikać w linki znajdujące się w wiadomościach e-mail i zawsze dokładnie sprawdzać nadawcę korespondencji. Zignorowanie tych zasad może skutkować utratą pieniędzy oraz przejęciem kontroli nad rachunkiem bankowym.   


Fot. Bankomat PKO BP/East News 

Red. 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj2 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Gospodarka