Groził prezydentowi Nawrockiemu i wpadł w ręce policji. To nie był Polak

Redakcja Redakcja Przestępczość Obserwuj temat Obserwuj notkę 96
Policja zatrzymała 36-letniego obywatela Ukrainy, który miał kierować groźby pod adresem prezydenta Karola Nawrockiego. Mężczyzna został ujęty przez funkcjonariuszy z Zielonej Góry i jeszcze w sobotę ma zostać doprowadzony do prokuratury. Śledczy poinformowali, że usłyszy zarzut związany z publicznym znieważeniem konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej.

Groźby wobec prezydent. Policja zatrzymała podejrzanego

Do zatrzymania doszło po działaniach funkcjonariuszy pionu kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Zielonej Górze. Według ustaleń śledczych groźby pod adresem prezydenta Karola Nawrockiego miały paść podczas internetowej dyskusji prowadzonej na jednym z kanałów.

36-letni obywatel Ukrainy miał rozmawiać z osobą, której tożsamości dotąd nie udało się ustalić. – Kryminalni z Komendy Miejskiej Policji w Zielonej Górze zatrzymali mężczyznę, który kierował groźby pod adresem prezydenta RP – przekazała PAP mł. asp. Anna Baran z Komendy Miejskiej Policji w Zielonej Górze. Zatrzymany zostanie doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszy zarzut. Śledztwo ma wyjaśnić wszystkie okoliczności sprawy, w tym charakter wypowiedzi oraz motywy działania podejrzanego. 


Jaki zarzut usłyszy zatrzymany Ukrainiec?

Według policji mężczyzna będzie odpowiadał za czyn z art. 226 Kodeksu karnego, dotyczący publicznego znieważenia lub poniżenia konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej. Za taki czyn grozi grzywna, kara ograniczenia wolności albo kara pozbawienia wolności do dwóch lat.

Zatrzymanie następuje w okresie wyraźnego pogorszenia relacji między Polską a Ukrainą. W ostatnich tygodniach ukraińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych otwarcie mówiło o "kryzysie" w stosunkach dwustronnych.

19 czerwca prezydent Karol Nawrocki poinformował o odebraniu prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego. Była to reakcja na decyzję władz Ukrainy o nadaniu jednej z jednostek wojskowych imienia "Bohaterów UPA". Ukraińska Powstańcza Armia odpowiada za zbrodnie dokonane na ludności polskiej na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej w latach 1943–1945. 


Wymiana orderów na linii Ukraina-Polska

W geście solidarności z Wołodymyrem Zełenskim swoje polskie odznaczenia zwrócili byli prezydenci Ukrainy: Leonid Kuczma, Wiktor Juszczenko i Petro Poroszenko. Kilka dni później sam Zełenski poinformował, że Order Orła Białego zostanie odesłany do Warszawy kurierem. Przesyłka dotarła do Kancelarii Prezydenta, co potwierdził rzecznik Karola Nawrockiego Rafał Leśkiewicz.

Do sprawy odniósł się również szef ukraińskiego wywiadu wojskowego Kyryło Budanow. Podczas spotkania ze studentami Uniwersytetu Narodowego "Akademia Kijowsko-Mohylańska" stwierdził, że eskalacja sporu między sąsiadującymi państwami jest błędem.

– Uważam to za błąd. Poważny błąd. Jest stara zasada, że należy utrzymywać dobre lub neutralne stosunki z sąsiadami. Napięcia z sąsiadami zawsze rodzą problemy, od politycznych po ekonomiczne – powiedział.  - Oceniam to jako niedojrzałość. Przede wszystkim niedojrzałość. Oceniam to jako niedojrzałość ludzi w Polsce, którzy naciskali, a potem podjęli tę decyzję. To jest bardzo dziwne i nie jest to przemyślane i przygotowane - dodał Budanow. 

Szef ukraińskich służb zagroził, że nastąpi eskalacja w relacjach Ukrainy z Polską. - Będzie tego więcej, jak to mówią, jeśli wszyscy się trochę nie zatrzymają - mówił do zebranych. 


Fot. Prezydent Karol Nawrocki/East News

Red. 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj96 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (96)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo