Hofman o Jacku Kurskim: nasika Ci na poduszkę
Były rzecznik PiS Adam Hofman został zapytany w Kanale Zero o rolę Jacka Kurskiego w obecnym kryzysie w Prawie i Sprawiedliwości. Nie krył zaskoczenia, że były prezes TVP wciąż pozostaje związany z partią. – Fenomen. To jest facet, który rozbił ROP, z LPR-u go wyrzucili za rozbijactwo, rozbił raz PiS, a pewnie ze dwa razy próbował. Dlaczego on zostaje? – powiedział.
Hofman ujawnił również, jak przed laty Jarosław Kaczyński tłumaczył mu swoją ocenę Kurskiego. – Kiedyś zapytałem Jarosława Kaczyńskiego, o co chodzi z tym Kurskim. On powiedział: to jest taki zawodnik, którego lepiej mieć w namiocie, bo jak go masz w namiocie, to sika na zewnątrz, a nie daj Boże go wypuścisz, to nasika ci na poduszkę – relacjonował były poseł.
Na tym jednak nie zakończył swojej oceny. – Jeśli ktoś powinien dostać order za rozbijanie prawicy i to od Niemiec, to powinien być to Kurski. I to nie Jarosław, tylko Jacek – stwierdził.
"Liczył, których posłów może wyciągnąć"
Hofman przywołał także wydarzenia z kwietnia 2010 roku, tuż po katastrofie smoleńskiej. Jak twierdził, już wtedy Jacek Kurski miał skupiać się na politycznych kalkulacjach.
– 48 godzin po katastrofie smoleńskiej byliśmy na takim spotkaniu. Był tam też Jacek Kurski i Zbigniew Ziobro. Pamiętam, że Jacek Kurski nie zastanawiał się, na który pogrzeb pójdziemy, co się teraz wydarzy, tylko liczył, co będzie, jeśli wystawi Ziobrę na kandydata na prezydenta. Wyliczał, w którym regionie dostanie więcej, w którym mniej głosów i których posłów będzie można wyciągnąć – opowiadał dawny rzecznik PiS.
Kurski ostro uderzył w Morawieckiego
Wypowiedzi Hofmana padły w czasie rozłamu w PiS. W niedzielę Jacek Kurski na antenie TV Republika ostro zaatakował Mateusza Morawieckiego. Oskarżył byłego premiera o próbę rozbicia Prawa i Sprawiedliwości oraz zarzucił mu działanie na rzecz realizacji "niemieckiego planu podboju Europy". Słowa byłego prezesa TVP wywołały burzę w partii. W odpowiedzi władze PiS zdecydowały o zakazie medialnych wystąpień Kurskiego.
Do jego ataku odniósł się również europoseł Waldemar Buda, związany ze stowarzyszeniem Mateusza Morawieckiego. Przyznał, że właśnie "atak Kurskiego i lojalki przelały czarę goryczy", co przyspieszyło decyzję o utworzeniu nowego klubu parlamentarnego.
Rozłam w PiS. Powstał klub Rozwój Plus
Konflikt w Prawie i Sprawiedliwości trwa od kilku tygodni. Jarosław Kaczyński poinformował, że z członkostwa w partii zrezygnowało "trzydziestu kilku" posłów. Z kolei Mateusz Morawiecki przekazał, że jego środowisko skupia obecnie 40 posłów, jednego senatora i trzech europosłów.
Choć Komitet Polityczny PiS nie zdecydował się ostatecznie na usunięcie członków stowarzyszenia Rozwój Plus z partii, sprawa została skierowana do rzecznika dyscyplinarnego. W środę były premier ogłosił natomiast powstanie nowego klubu parlamentarnego Rozwój Plus, co przypieczętowało największy od lat rozłam w szeregach Prawa i Sprawiedliwości.
red.
Jacek Kurski, fot. Jan Graczynski/East News





Komentarze
Pokaż komentarze (65)