Z artykułu dowiesz się:
- Ile osób wystąpiło już do ZUS o zaświadczenia
- Jakie formy pracy pozwalają dziś wydłużyć staż
- Kiedy pracownik może uzyskać 26 dni urlopu rocznie
- Jakie terminy obowiązują przy przekazywaniu dokumentów pracodawcy
Prawie milion wniosków w eZUS
Od początku roku do urzędu wpłynęło niemal 900 tysięcy podań o dokument potwierdzający staż pracy. ZUS wydał łącznie ponad 1,6 miliona takich zaświadczeń. Skala zainteresowania pokazuje, jak wielu Polaków chce uwzględnić w stażu wcześniejszą aktywność zawodową poza etatem.
Głównym kanałem obsługi pozostaje internetowy system eZUS. Podstawową drogą uzyskania zaświadczenia o okresach ubezpieczenia jest elektroniczny wniosek USP. To właśnie na jego podstawie ZUS potwierdza okresy, które pracownik może następnie przedstawić pracodawcy.
Spore zainteresowanie zaświadczeniami zbiegło się z okresem, w którym ZUS raportuje rosnące wpływy ze składek oraz stabilną sytuację Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Więcej o tych danych pisaliśmy w materiale o wpływach do ZUS i sytuacji Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Od stycznia 2026 roku wpłynęło prawie 900 tysięcy wniosków, a instytucja wystawiła już ponad 1,6 miliona dokumentów.
Przełom w Kodeksie pracy – kto zyska?
Kluczowe zmiany wprowadziła nowelizacja Kodeksu pracy z 26 września 2025 r. Na mocy tych przepisów do ogólnego stażu pracy wlicza się okresy prowadzenia działalności gospodarczej oraz wykonywania umów zlecenia. Zasadą jest zaliczenie okresu, w którym opłacano składki na ubezpieczenia emerytalne i rentowe.
Katalog uwzględnianych form aktywności jest szerszy. Do stażu zalicza się również umowy agencyjne, współpracę przy prowadzeniu działalności oraz członkostwo w rolniczej spółdzielni produkcyjnej. Uwzględniony może być także czas zawieszenia działalności w celu sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem.
Przepisy pozwalają doliczyć również udokumentowaną pracę zarobkową za granicą wykonywaną poza stosunkiem pracy. Zatem osoba, która pracowała w innym kraju na podstawie umowy cywilnoprawnej lub prowadziła tam działalność, może ubiegać się o uwzględnienie tych okresów. Konieczne jest jednak ich udokumentowanie.
Nowe zasady obejmują aktywność zawodową sprzed 2026 roku i nie zależą od wymiaru czasu pracy. Jeśli różne okresy zaliczane do stażu pokrywają się, ten sam czas liczy się tylko raz. Umowy o dzieło nie zostały objęte zmianami.
Szczególny przypadek dotyczy zleceń studentów do 26. roku życia, które nie podlegały ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowemu. Taki okres może zostać zaliczony mimo braku zaświadczenia z ZUS, jeśli pracownik sam przedstawi pracodawcy umowę lub rachunek.
Większy urlop i nagrody jubileuszowe
Dla wielu pracowników najszybciej odczuwalną korzyścią jest dodatkowy wypoczynek. Osoba, której łączny staż pracy osiągnie co najmniej 10 lat, uzyskuje prawo do 26 dni urlopu rocznie. Przy stażu krótszym niż 10 lat wymiar wynosi 20 dni.
Doliczenie kilku lat przepracowanych na zleceniu lub przy prowadzeniu firmy może pomóc przekroczyć ten próg. W praktyce, według wyliczeń wynikających z przepisów Kodeksu pracy, oznacza to zysk aż sześciu dodatkowych dni płatnego urlopu w każdym roku kalendarzowym. Dłuższy staż może mieć również wymiar finansowy. Jeśli przewidują to przepisy lub zakładowe regulaminy wynagradzania, pracownik może zyskać wyższy dodatek stażowy, nagrodę jubileuszową, premię lub odprawę. Wysokość i zasady przyznawania tych świadczeń zależą od obowiązujących u danego pracodawcy regulacji.
Ważne terminy i wyjątki
Nowe regulacje zaczęły obowiązywać w różnych terminach, zależnie od miejsca zatrudnienia. W jednostkach sektora publicznego stosuje się je od pierwszego dnia stycznia 2026 roku. U pracodawców prywatnych, spoza sektora publicznego, obowiązują od 1 maja 2026 roku.
Zgodnie z przepisami nowelizacji osoby zatrudnione u danego pracodawcy w dniu rozpoczęcia stosowania nowych zasad mają 24 miesiące na przedłożenie dokumentów potwierdzających dodatkowe okresy. Termin liczy się osobno od daty wejścia regulacji w życie w danym sektorze. Trzeba też pamiętać o przedawnieniu roszczeń ze stosunku pracy, które następuje po trzech latach. Państwowa Inspekcja Pracy ostrzega przed zwlekaniem z dochodzeniem należnych korzyści.
– Zbyt długie zwlekanie może oznaczać, że pracownik straci korzyści wynikające z dłuższego stażu – wyjaśnia Państwowa Inspekcja Pracy.
Red.




Komentarze
Pokaż komentarze