ZUS pokazał emerytury w liczbach. Tyle wynosi najwyższe świadczenie w Polsce

Redakcja Redakcja ZUS Obserwuj temat Obserwuj notkę 2
Zakład Ubezpieczeń Społecznych opublikował najnowsze podsumowanie finansowe za pierwsze półrocze 2026 roku. Z oficjalnych danych wynika, że sytuacja Funduszu Ubezpieczeń Społecznych jest stabilna, a wpływy ze składek wyraźnie rosną. W rejestrach przybywa osób objętych ubezpieczeniem.

Z artykułu dowiesz się:

  • O ile wzrosły wpływy ze składek do FUS w ciągu pierwszych sześciu miesięcy roku
  • Ilu cudzoziemców podlega ubezpieczeniom w naszym kraju
  • Ile wynosi obecnie przeciętne świadczenie emerytalno-rentowe
  • W którym regionie kraju mieszka rekordzista pobierający 54 072 zł emerytury

ZUS: stabilne finanse i rosnące wpływy

Bilans Zakładu za pierwsze półrocze 2026 r. przynosi dobre wieści dotyczące stabilności systemu. FUS pozostaje w stabilnej sytuacji finansowej, a jego wynik nadal jest korzystny. Składki spływają do kasy instytucji szerokim strumieniem, co przekłada się na wzrost realnych dochodów.

Do funduszu wpłynęło niemal 205 mld zł z samych składek. To wynik o 7,8 proc. lepszy niż przed rokiem - to podaje ZUS z wyliczeń. Spływające środki pozwalają na bieżąco realizować zobowiązania wobec uprawnionych obywateli.

Według raportu wskaźnik pokrycia wydatków FUS wpływami ze składek wyniósł 82,2 proc. w pierwszym półroczu 2026 r. W samym drugim kwartale 2026 roku rezultat ten sięgnął 82,9 proc. Taka relacja pokazuje, że zdecydowana większość wypłat jest bezpośrednio finansowana z bieżących wpłat pracujących osób.

Tej stabilności sprzyja jednak wsparcie z budżetu państwa. W pierwszym półroczu FUS wykorzystał 30,3 mld zł dotacji, co stanowiło 33,4 proc. kwoty zaplanowanej na cały 2026 rok. Dotacja ta stanowi gwarancję wypłaty świadczeń.

Wyraźnie wzrosły też transfery z prywatnej części systemu. Do funduszu wpłynęło 7,6 mld zł z otwartych funduszy emerytalnych (OFE), czyli o 39,5 proc. więcej niż rok wcześniej. ZUS tłumaczy ten skok dobrą koniunkturą na giełdach.

Miliony ubezpieczonych i coraz więcej obcokrajowców

Dobra kondycja finansowa funduszu wiąże się bezpośrednio z sytuacją na krajowym rynku pracy. Pod koniec czerwca 2026 roku liczba ubezpieczonych przekroczyła 16,2 mln osób. Tak wynika z oficjalnych rejestrów prowadzonych przez Zakład. To o 17,6 tys. zgłoszonych więcej niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. Stabilny wzrost liczby ubezpieczonych to sygnał, że rynek pracy wciąż generuje nowe miejsca zatrudnienia.

Istotny wkład w stabilność systemu ubezpieczeń mają pracownicy z zagranicy. Pod koniec czerwca 2026 roku cudzoziemcy legalnie pracujący w Polsce i zarejestrowani w ZUS stanowili 8,2 proc. wszystkich ubezpieczonych. W ujęciu liczbowym to około 1,34 mln osób.

Najliczniejszą grupę wśród legalnie zatrudnionych obcokrajowców wciąż stanowią obywatele Ukrainy. Ich regularne składki zasilają Fundusz Ubezpieczeń Społecznych, z którego finansowane są bieżące świadczenia. 


Wydatki na świadczenia i rekordowa emerytura

Rosnącym wpływom towarzyszą jednocześnie wyższe wydatki na wypłaty świadczeń. Na wypłaty dla seniorów i rencistów przeznaczono w omawianym okresie 215,3 mld zł. To o 17,4 proc. więcej niż w pierwszym półroczu 2025 roku.

Za wzrostem sumy wypłat stoi przede wszystkim większa liczba świadczeniobiorców. Łączna liczba emerytów i rencistów w Polsce sięgnęła blisko 8 mln osób. W skali roku przybyło ich o 82,5 tys. Dodatkowo podwyżki świadczeń przełożyły się na wyższe koszty. Z danych Zakładu wynika, że w czerwcu 2026 roku przeciętne świadczenie emerytalno-rentowe wyniosło 4353 zł. To o 7,2 proc. więcej niż rok wcześniej.

Wzrost zanotowano także w przypadku konkretnych świadczeń jednorazowych. Od stycznia 2026 roku zasiłek pogrzebowy wzrósł z 4000 zł do 7000 zł. W efekcie wydatki FUS na ten cel podskoczyły o 66,4 proc.

W statystykach państwowego ubezpieczyciela uwagę zwracają również kwoty skrajne. Rekordowa emerytura w Polsce wynosi aż 54 072 zł miesięcznie. Świadczenie to pobiera mieszkaniec województwa śląskiego - odnotował ZUS. Taki poziom to efekt wyjątkowo długiego stażu pracy oraz odprowadzania bardzo wysokich składek przez wiele dekad aktywności zawodowej.   


Fot. ZUS/East 

Red. 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj2 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Gospodarka