Według oficjalnego raportu holenderskich śledczych, to Rosjanie, a nie Ukraińcy są odpowiedzialni za zestrzelenie malezyjskiego Boeinga 777. - To próba wyciągnięcia założonego z góry wniosku i wykonania politycznego zamówienia - oskarża Holendrów Moskwa.
Do wystrzału posłużył separatystom pocisk ziemia-powietrze Buk. Samolot linii Malaysia Arlines leciał w lipcu 2014 r. z Amsterdamu do Kuala Lumpur. Zginęło 298 osób. Holendrzy ustalili - wbrew twierdzeniom Rosjan - że to z terenu kontrolowanego przez separatystów wystrzelono rakietę. Moskwa do dzisiaj utrzymuje, że do katastrofy doszło przez stronę ukraińską.
Szef holenderskiego urzędu ds. bezpieczeństwa - Tjibbe Joustra - ocenił, że maszyna została zniszczona "na skutek dokonanej na zewnątrz detonacji głowicy, która uderzyła w samolot na lewo od kokpitu". Ustalono bezsprzecznie użycie pocisku typu Buk, na podstawie odnalezionych fragmentów w ciałach pilotów i po przebadaniu farby na wraku Boeinga.
Holenderscy śledczy podczas konferencji prasowej pokazali również rekonstrukcję katastrofy. Wcześniej spotkali się z rodzinami zmarłych, by przekazać im ustalenia, dotyczące katastrofy malezysjkiego Boeinga. Winą strony ukraińskiej, jak zapisano w raporcie, było to, że nie zamknęła przestrzeni powietrznej tam, gdzie trwały walki z rosyjskimi separatystami.
Rosja odpowiedziała natychmiast po prezentacji raportu ws. zestrzelenia samolotu malezyjskich linii Malaysia Airlines, uznając, że powstał na polityczne zamówienie i nie jest bezstronny.Chcielibyśmy liczyć na to, by w przyszłości wszystkie te odstępstwa od normy, od tego, jak powinny być rozpatrywane tego rodzaju sprawy, mogły zostać naprawione. Jesteśmy gotowi przedstawić całość faktów i ocen, którymi dysponujemy i na tej podstawie mówimy dziś, że dochodzenie, którego wyniki dziś opublikowano, ma charakter tendencyjny - stwierdził wiceszef rosyjskiego MSZ, Siergiej Riabkow.
Zobacz rekonstrukcję lotu Boeinga 777 według holenderskich śledczych
Źródło: polskieradio.pl, onet.pl, Youtube.
© Artykuł jest chroniony prawem autorskim. Wykorzystanie tylko pod warunkiem podania linkującego źródła.


Komentarze
Pokaż komentarze (283)