Po tym, jak Komisja Europejska zakwestionowała obecną ustawę o podatku od sprzedaży detalicznej Ministerstwo Finansów szuka innego sposobu na wprowadzenie opłat od wielkich sieci handlowych. Najbardziej prawdopodobny jest powrót do pierwotnej koncepcji, czyli powierzchnia jako kryterium podatku od sprzedaży detalicznej.
Kryterium powierzchni prawdopodobnym wariantem
- Koncepcja powrotu do kryterium powierzchni jest jedną z rozważanych, choć, żadne decyzje nie zapadły - zastrzegł wiceminister finansów Wiesław Janczyk. Obecnie, od 1 września, obowiązuje kryterium obrotów.
MF rozważa wprowadzenie podatku wzorowanego na rozwiązaniach francuskich. We Francji w 2010 roku wprowadzono tam tzw. Tascom, czyli podatek od lokali użytkowych. Komisja Europejska nie miała do niego zastrzeżeń. Podatek obejmuje wszystkie lokale oferujące sprzedaż detaliczną o powierzchni większej niż 400 metrów kwadratowych i obrotach przekraczających 460 tys. euro rocznie, czyli zmuszone są płacić go największe sieci handlowe.
Zobacz także: Projekt budżetu PiS na 2017 rok
Jak rozwiązany jest francuski podatek od handlu?
Z francuskiego podatku wyłączone są sklepy otwarte przed 1960 rokiem oraz wszystkie lokale, których roczny obrót jest nie większy niż 460 tys. euro, a powierzchnia handlowa mniejsza niż 400 metrów kwadratowych. Podatek jest naliczany od rocznych obrotów przypadających na metr kwadratowy lokalu.
Dla sklepów, których roczny obrót w przeliczeniu na metr nie przekracza 2999 euro, podatek wynosi 5,74 euro za każdy metr kwadratowy. Sieci handlowe, których roczne obroty w przeliczeniu przekraczają 12 tys. euro na metr kwadratowy płacą już 34,12 euro za każdy metr powierzchni sklepu.
Obecna ustawa o podatku od sprzedaży detalicznej
Kwestionowana przez KE ustawa weszła w życie 1 września br. Wprowadziła dwie stawki podatku od handlu: 0,8 proc. od przychodu między 17 mln zł a 170 mln zł miesięcznie i 1,4 proc. od przychodu powyżej 170 mln zł miesięcznie. Kwota wolna od podatku w skali roku wynosi 204 mln zł. Według założeń rządu w przyszłym roku podatek ten miał przynieść budżetowi 1,6 miliarda złotych wpływów.
źródło PAP
ja
Zobacz także:
- PIT, ZUS i NFZ do kosza. Będzie jeden wielki podatek
- Spór Szałamachy z KE o podatek od handlu. "Jesteśmy bezstronni esmy-bezstronni
- Kolejne zobowiązanie wyborcze wykonane - tym razem wobec przedsiębiorców
© Artykuł jest chroniony prawem autorskim. Wykorzystanie tylko pod warunkiem podania linkującego źródła.


Komentarze
Pokaż komentarze (9)