112 obserwujących
6019 notek
14747k odsłon
2141 odsłon

Eksplozje w kościołach i hotelach na Sri Lance. Wiele ofiar

Eksplozje w kościołach i hotelach na Sri Lance. fot. PAP/EPA
Eksplozje w kościołach i hotelach na Sri Lance. fot. PAP/EPA
Wykop Skomentuj73

Na Sri Lance doszło dzisiaj do sześciu wielkich eksplozji. Rośnie bilans ofiar. Liczba zabitych po atakach na kościoły i hotele wzrosła do 215 osób.

Aktualizacja:

Policja podała, że trzy kolejne osoby, w tym dwoje dzieci, zmarły w wyniku ostatniej eksplozji, a władze szpitali poinformowały o śmierci pięciu rannych osób.

Poprzedni bilans ofiar, podany przez policję, mówił o co najmniej 207 ofiarach śmiertelnych i 450 rannych. Jednocześnie zastrzegano, że ze względu na ciężki stan części poszkodowanych osób ostateczna liczba zabitych może jeszcze wzrosnąć. Według agencji dpa, która powołuje się na dane uzyskane w lankijskich szpitalach, rannych jest ponad 500 osób.

Policja poinformowała wieczorem, że w związku z atakami aresztowano 13 osób, a także że dotarła do furgonetki, którą podejrzani prawdopodobnie przyjechali do Kolombo, oraz kryjówki, w której ukrywali się napastnicy.

Premier Ranil Wickremesinghe w telewizyjnym wystąpieniu powiedział, że według wstępnych ustaleń wszyscy aresztowani pochodzą ze Sri Lanki. Krajowy wywiad sygnalizował, że może dojść do zamachów i obecnie trwa sprawdzanie, dlaczego nie podjęto odpowiednich działań, by do nich nie dopuścić - dodał.

Według władz wśród ofiar śmiertelnych jest ok. 30 cudzoziemców, m.in. z Indii, USA, Wielkiej Brytanii, Portugalii, Holandii i Danii.

MSZ na razie nie potwierdza informacji dotyczących Polaków, którzy stali się ofiarami lub poszkodowanymi w wyniku ataków na Sri Lance. MSZ podało na Twitterze, że związku z wprowadzeniem godziny policyjnej na Sri Lance i informacją o blokadzie portali społecznościowych, Polacy potrzebujący pomocy w Sri Lance mogą się kontaktować z Ambasadą RP w Indiach. Tel. dyżurny ambasady w New Delhi: +91 991099947, adres e-mail: Newdelhi.wk.dyzurny@msz.gov.pl.

Lankijski rząd zablokował media społecznościowe i komunikatory takie jak Facebook czy WhatsApp, aby "zapobiec rozprzestrzenianiu się nieprawdziwych i fałszywych informacji" na temat ataków. W komunikacie zapewniono, że jest to "środek jedynie tymczasowy". Ponadto natychmiastowo w życie weszła godzina policyjna, która ma obowiązywać w godzinach 18-6. Przez najbliższe dnia szkoły mają pozostać zamknięte, zajęcia na uniwersytetach odwołano bezterminowo. Na międzynarodowym lotnisku w stolicy zaostrzono środki bezpieczeństwa, ale lankijski narodowy przewoźnik SriLankan Airlines zapewnił, że mimo związanych z tym lekkich opóźnień loty są nadal realizowane.

Były to największe ataki w tym azjatyckim kraju od zakończenia wojny domowej w 2009 roku.

Do pierwszych sześciu eksplozji doszło rano w przeciągu 30 minut w trzech kościołach, gdzie odbywały się właśnie msze święte, i w trzech hotelach popularnych wśród zagranicznych turystów. W przypadku świątyń chodzi o: kościół św. Antoniego w Kolombo, kościół św. Sebastiana w oddalonym o ok. 30 km Negombo oraz kościół w Batticaloa, oddalonym od stolicy o ok. 250 km na wschód. Według policji atak na kościół w Negombo przeprowadził zamachowiec samobójca. Ataki nastąpiły też w pięciogwiazdkowych hotelach: Shangri-La, Cinnamon Grand (niedaleko rezydencji premiera) i Kingsbury; wszystkie są położone w Kolombo.

Do siódmej eksplozji doszło w niewielkim pensjonacie na przedmieściach Kolombo, gdzie mówi się o dwóch ofiarach śmiertelnych, a ósma nastąpiła w pobliżu estakady w dzielnicy mieszkalnej Dematagoda, również na obrzeżach stolicy.

Wiceminister obrony Ruwan Wijewardene przekazał, że większość z co najmniej ośmiu eksplozji, do których doszło tego dnia, to samobójcze ataki terrorystyczne. Ma razie nikt nie przyznał się do ich przeprowadzenia, ale zdaniem wiceministra winę ponoszą religijni ekstremiści. Prezydent i zarazem minister obrony Maithripala Sirisena powiedział, że utworzył specjalną grupę zadaniową złożoną z wojskowych i policjantów, w celu ustalenia, kto stoi za atakami i jakimi kieruje się motywami.

Wcześniej w niedzielę na spotkaniu kryzysowym zwołanym przez premiera Ranila Wickremesinghe spotkali się przywódcy wojskowi i członkowie rządu. Premier ocenił, że ataki "mają na celu zdestabilizowanie kraju".

Arcybiskup Kolombo kardynał Malcolm Ranjith wezwał rząd do przeprowadzenia "bardzo bezstronnego, mocnego śledztwa", aby "bezlitośnie" ukarać wszystkich odpowiedzialnych za ataki. Jego zdaniem "tak zachowywać mogą się tylko zwierzęta".

Zobacz galerię zdjęć:

Eksplozje w kościołach i hotelach na Sri Lance. fot. PAP/EPA
Eksplozje w kościołach i hotelach na Sri Lance. fot. PAP/EPA Eksplozje w kościołach i hotelach na Sri Lance. fot. PAP/EPA Eksplozje w kościołach i hotelach na Sri Lance. fot. PAP/EPA Eksplozje w kościołach i hotelach na Sri Lance. fot. PAP/EPA Eksplozje w kościołach i hotelach na Sri Lance. fot. PAP/EPA +1 zdjęcie
Eksplozje w kościołach i hotelach na Sri Lance. fot. PAP/EPA

Po niedzielnych eksplozjach na Sri Lance wyrazy współczucia Lankijczykom przesyłają przywódcy z całego świata. Ataki potępili m.in. przewodniczący Komisji Europejskiej i Rady Europejskiej: Jean-Claude Juncker i Donald Tusk a także prezydent Rosji Władimir Putin. Kondolencje wystosował także prezydent Andrzej Duda.

"Wstrząsająca tragedia na Sri Lance. W Wielką Niedzielę szczególnie łączymy się z Cierpiącymi i Rannymi, wspieramy duchowo Zrozpaczonych. Mimo wyjątkowego Święta trudno powstrzymać gniew przeciwko brutalnym i cynicznym terrorystom uderzającym w najważniejsze wartości" - napisał prezydent.

Wykop Skomentuj73
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka