Tomasz Rudnicki z BRW potwierdził, że produkcja realizowana obecnie w Zamościu – w tym produkcja mebli kuchennych – zostanie w drugim kwartale br. stopniowo przeniesiona do zakładów w Biłgoraju i Mielcu, a część – do wybranych kooperantów. Natomiast w Zamościu ma zostać utrzymana działalność logistyczna i magazynowa. Działanie to stanowi kontynuację programu transformacji produkcji realizowanego od 2025 r. - zakomunikowała spółka. BRW realizuje „plan poprawy wyników finansowych” i „kontynuuje program restrukturyzacji operacyjnej i koncentracji produkcji w najbardziej efektywnych technologicznie lokalizacjach”, a także „rozwija produkcję w zakładach o wyższej efektywności technologicznej”.
Silna presja kosztowa
BRW poinformował o zakończeniu inwestycji w zakładzie w Biłgoraju, gdzie uruchomienie zautomatyzowanego ciągu technologicznego przełożyło się na zwiększenie mocy produkcyjnych i wydajności. Spółka argumentuje, że pomimo poprawy sprzedaży detalicznej w kategorii „meble i wyposażenie wnętrz” w czwartym kwartale 2025 r. polski sektor meblarski pozostaje pod „silną presją kosztową i popytową”, która jest związana ze wzrostem kosztów energii, paliw, transportu, wynagrodzeń, podatków lokalnych, kosztów utrzymania infrastruktury i spadkiem zamówień na rynkach Europy Zachodniej. BRW poprawia płynność finansową, rozwija sprzedaż krajową i eksportową, posiada pełne finansowanie właścicielskie i bankowe oraz realizuje program zwiększenia EBITDA o 100 mln zł do końca 2026 r.
- Proces zmian operacyjnych jest wymagający, ale konieczny dla utrzymania stabilności firmy w długim okresie. Koncentrujemy produkcję tam, gdzie możemy najlepiej wykorzystać nowoczesne technologie i efektywnie zarządzać kosztami. Naszym priorytetem pozostaje bezpieczeństwo całej Grupy, klientów, partnerów i pracowników – skomentował prezes spółki Dariusz Formela.
Niekończące się zwolnienia w Black Red White
Black Red White z Biłgoraja działa od blisko 35 lat. Założycielem i wieloletnim właścicielem firmy był Tadeusz Chmiel, przez lata zaliczany do grona najbogatszych Polaków. W styczniu 2025 r. BRW ogłosił zamiar zwolnienia 220 pracowników fabryki w Przeworsku (Podkarpackie). Zakład zakończył działalność produkcyjną w pierwszym kwartale ub.r.
W listopadzie ub.r. BRW zgłosił do zwolnienia grupowego ok. 800 zatrudnionych we wszystkich lokalizacjach spółki, m.in. w Biłgoraju, Zamościu, Warszawie, Łodzi i Poznaniu. Zwolnienia grupowe ruszyły w listopadzie, a ich zakończenie jest zaplanowane na grudzień 2026 r. Według danych PUP, największą liczbę odejść pracodawca zaplanował między listopadem ub.r. a marcem br. Do końca lutego spółka poinformowała urząd o zwolnieniu łącznie 116 osób.
Ze sprawozdania zarządu z działalności spółki w 2024 r. wynika, że przychody ze sprzedaży ogółem wyniosły blisko 1,2 mld zł, czyli o ponad 11 proc. mniej niż rok wcześniej. Strata netto w latach 2023-2024 wzrosła z 90 mln do 137 mln zł.
Niepewność gospodarcza i odraczanie decyzji zakupowych przez klientów
Zarząd spółki argumentował w sprawozdaniu, że spadek sprzedaży dotyczył głównie rynku krajowego. Sytuację tłumaczył niepewnością gospodarczą, wysoką inflacją, wysokim poziomem stóp procentowych i wzrostem kosztów obsługi zobowiązań finansowych, które – w ocenie zarządu – przełożyły się na decyzje konsumentów o odroczeniu decyzji zakupowych.
Spółka informowała, że w 2024 r. koszty usług obcych zwiększyły się o 6 proc., podatków i opłat – również o 6 proc., koszty pracownicze zmniejszyły się o 4 proc., a zatrudnienie spadło o ponad 13 proc. Przeciętne zatrudnienie zmniejszyło się z 4013 osób w 2023 r. do 3489 osób w 2024 r. BRW jest jednym z największych w Polsce producentów i dystrybutorów mebli oraz artykułów wyposażenia wnętrz. Spółka jest jednostką dominującą w grupie kapitałowej, która dysponuje 76 salonami firmowymi, siecią sklepów partnerskich i eksportuje do ponad 40 krajów.
Fot. Black Red White/Wikipedia
Tomasz Wypych





Komentarze
Pokaż komentarze (35)