376 obserwujących
1771 notek
4488k odsłon
3000 odsłon

Koniec epidemii, koniec znanego świata, koniec UE? Część II

Wykop Skomentuj63

    Kiedy Europę zalewała fala migracyjna uchodźców z Bliskiego Wschodu i Afryki- UE znalazła szybko sposób na rozwiązanie problemu. Urzędnicy i komisarze wymyślili od ręki: uchodźców zaprosiła głównodowodząca w UE pani Angela Merkel, przyjąć mieli wszyscy. Bo jesteśmy Europejczykami. Ustalono kwoty dystrybucji uchodźców i po sprawie. Byłoby. Gdyby nie sprzeciw państwa narodowych. Najbardziej ucierpiała Grecja i Włochy. Niemcy dali sobie radę. Przeciwnicy przydziałów zostali oskarżeni o brak identyfikacji z „wartościami”, które reprezentuj UE, jako monolit.
   Kiedy narastała epidemia koronawirusa COVID19, UE nie była taka chybka. Nie ustalano podziału respiratorów na ilość mieszkańców, nie ustalano, jakie mają zapasy na okoliczność pandemii czy innego kataklizmu w wyposażeniu w sprzęt medyczny, nie pytano o raporty w stan wyposażenia poszczególnych członków w środki ochronne. Każdy „pandział „ po swojemu. Zginęło pojęcie „wszyscy jesteśmy Europejczykami „. Podobnie jak nie było nigdy marszów w obronie mordowanych na całym świecie chrześcijan, w przeciwieństwie do marszu po śmierci redaktorów i wydawców Charlie Hebdo.  Ba, nie usłyszeliśmy, aby służby epidemiologiczne UE zebrały się w trybie natychmiastowym, aby wybrać najbezpieczniejsze rozwiązania dla wszystkich mieszkańców Europy. Ci, którzy odsądzili od czci i wiary Węgry, Polskę i inne kraje wyszehradzkie za bojkot przydziałów – teraz zajęły się własnymi obywatelami. 
    A urzędnicy unijni i komisarze o swoje nie drżą. Bo i w trakcie epidemii jak i po niej, bez względu na stan gospodarek – oni swoje euro dostaną. Chociaż produkują głównie tony papierów, przewożonych dla spełnienia ambicji francuskich pomiędzy Brukselą a Strasburgiem. Za horrendalne sumy pieniędzy. Bo o wszystkim decydują komisarze i KE. Europosłowie, którzy są tak naprawdę chyba jedynie po to, aby mówić, ze Unia jest tworem demokratycznym, bo posłowie są wybierani przez narody. Kompetencje mają śmiesznie małe. Prawie żadne Poza budżetem. Głównie zajmują się promowaniem własnych politycznych ambicji, w dodatku na poletko krajowe.
   W świetle takich ocen i postawy UE wobec epidemii jakże żałośnie brzmi wyrok TSUE. „Państwa członkowskie nie mogą, w celu uchylenia się od wdrożenia tego mechanizmu, powoływać się ani na swoje obowiązki dotyczące utrzymania porządku publicznego i ochrony bezpieczeństwa wewnętrznego, ani na podnoszone nieprawidłowe funkcjonowanie mechanizmu relokacji" - uzasadnili sędziowie.” Czy to ma być przekaz, że to jest już rozkaz wojskowy? Bez możliwości przedstawienia własnej argumentacji? Nie można argumentować bezpieczeństwem własnego narodu nawet, jeśli wykreowano nieprawidłowo działający mechanizm? Co to ma znaczyć? ·Przypomnę sędziom TSUE: trwała wtedy i trwa obecnie wojna w Ukrainie. Donieck. Unia się jakoś pochyla nad problemem dotkniętych wojną mieszkańców Europy(Polska w tym czasie przyjęła setki tysięcy imigrantów z tego rejonu). Za to dojrzała natychmiast dramat syryjski, przy okazji przymusowo relokując o wiele większe ilości migrantów zarobkowych z biednych rejonów świata. Tak wygląda rzekoma demokracja unijna- dyrektywa równa dyktatowi siły nominowanych Komisarzy i KE. Interpretacja TSUE brzmi szczególnie groźnie w obliczu pandemii. Jeśli ktoś w KE wymyśli rozwiązania korzystne dla wiodących państw- reszta członków nie ma jak się bronić. 
    Kilka dni temu UE podjęła decyzję o pomocy w walce z pandemią (dla swoich członków), zezwalając na użycie niewykorzystanych środków pomocowych, przyznanych na okres 2014-2020. Dobre i to. Paradoksalnie w lepszej sytuacji są kraje, które mniejszym stopniu niż Polska wykorzystały środki z funduszu spójności. Ale 7,5 mld euro to jest już pomoc. Bieżąca. Bo przecież to nie są pieniądz extra wyasygnowane z budżetu. One i tak byłyby wydane. UE powinna stworzyć fundusz gwarancyjny dla bardzo nisko oprocentowanych kredytów długoterminowych, aby państwa członkowskie mogły takiego kredytu udzielić sowim obywatelom. Bez takich kredytów wiele małych i średnich przedsiębiorstw będzie musiało upaść. 
     Strefa euro może się zachwiać. I to mocno. Trzecia, co do wielkości gospodarka strefy, czyli Włochy, będzie wymagała ogromnego wsparcia, dla podtrzymania waluty euro. Podobnie Hiszpania i Francja. Pytaniem otwartym pozostaje, kto ma ponieść koszty ogromnych pożyczek, niezbędnych do podtrzymania gospodarki Włoch i innych? Prognozowany jest 150% deficyt finansów publicznych, a skala nie jest jeszcze określona do końca..
Znakomita większość krajów UE wprowadziła restrykcje kwarantanny i podjęła decyzję o wzmożonej izolacji.  Pandemia pojawiła się w zglobalizowanym mocno świecie. Przeludnione miasta, tanie podróżowanie milionów ludzi itp. Zapewne uodpornimy się na tego wirusa w przyszłości. Walczymy jednak tu i teraz. A skutki obecnych wydarzeń będą opłakane. Nie tylko łzami tych, którzy tracą bliskich sobie ludzi. Wiele gospodarek świata stanęło. Chiny, które były źródłem pandemii – szybko wróciły do zdolności produkcyjnej. Azja pracuje. Wcześniejsze próby (w tym sygnały z USA) powrotu do reindustrializacji własnych gospodarek albo padną, albo odsuną się w czasie. Na pewno będą trudniejsze.
   Z tego rygoru izolacji wyłączył swój kraj rząd Szwecji. Zamiast zakazów – są zalecenia. Formalne ograniczenia to zakaz zgromadzeń powyżej 50 osób. Liczba zakażeń jest spora, liczba zgonów z powodu zakażenia to 37 osób na milion populacji. W Danii, która wprowadziła restrykcje- to 28 os. W Polsce 2. Mimo, że Szwecja wykonała 3x więcej testów na 1 mln mieszkańców od Polski. Jednak nie ma w niej takiej tragedii jak w Hiszpanii czy Włoszech. Ani problemów podobnych w skali występującej w Niemczech, czy krajach Beneluksu. Wydaje się, ze rozwiązanie szwedzkie jest w miarę efektywne dzięki pewnym swoistym warunkom: stosunkowo niska gęstość zaludnienia, wczesne wyprowadzanie się dzieci do własnych mieszkań (18/10 lat). Nad rodzicami, osobami starszymi oraz niepełnosprawnymi opiekę przejmuje do lat państwo. Np. w Sztokholmie i innych dużych miastach Szwecji żyje dużo samotnych ludzi, którym ten stan może pomóc przetrwać pandemię. Warto dodać, że 10 procent Szwedów w wieku powyżej 75 lat również mieszka samotnie i krewnych lub przyjaciół widuje tylko raz lub dwa razy w miesiącu. A blisko 40% w domach opieki społecznej. Jeśli dobrze się przyjrzeć, to ta codzienna: izolacja” wynikająca z kultury jest silna. Ponieważ, na dzisiaj, wiadomo, iż około 80% zarażonych przechodzi zakażenie prawie lub całkowicie bezobjawowo, a najwięcej śmierci dotyka osoby w tzw. podeszłym wieku i z chorobami współistniejącymi – możemy mieć odpowiedź na względna skuteczność sposobu podejścia do pandemii przez szwedzki rząd. System ten nie musi się sprawdzić (i większość epidemiologów jest przekonanych, co do prawidłowości takiej diagnozy) w krajach, w których wprowadzono obowiązek izolacji. Na pewno nie we Włoszech, gdzie powszechnym zwyczajem jest mieszkanie w wielopokoleniowych rodzinach, oraz kultywowanie częstych i rozległych, co do stopnia powiązań, spotkań rodzinnych. Podobnie, chociaż w nieco mniejszym stopniu jest w Hiszpanii. Jeśli dołożymy do tego liczbę osób powyżej średniej europejskiej, gęstość zaludnienia – to wnioski są proste.  Czy model szwedzki, po korektach dokonanych po uzyskaniu bardziej perfekcyjnej wiedzy o rodzaju wirusa, jego rozprzestrzenianiu i skutkom zakażeń osób, które zostały wyleczone z ostrej fazy będzie możliwy do powielania, choćby w obliczu opadającej fali zakażeń? 
Póki co, ani skutki, ani liczba zakażeń w Chinach nie jest informacją pewną i –niestety- kwantyfikowaną. Nie ma tez pewności, co do pochodzenia korono wirusa z Wuhan. „Do najciekawszych wniosków doszli francuscy badacze z Marsylii (publ. w Antiviral Research 2019) wykazali, że mimo wysokiego podobieństwa do sekwencji genomu SARS-CoV i SARS-podobnych CoV (SARS-like), wirus SARS-CoV-2 odpowiadający za obecną pandemię ma osobliwe miejsce rozszczepiania podobne do furyny w białku S 2019-nCoV, którego brak w innych SARS-podobnych koronawirusach. To osobliwe miejsce w genomie wirusa może zapewnić wzmocnienie jego funkcji (gain of function) dla kutecznego rozprzestrzeniania się w populacji ludzkiej w porównaniu do innych linii b betakoronawirusów. " I ta futryna mogła powstać w sposób sztuczny.”. Podobne informacje uzyskaliśmy w kontaktach z renomowanym laboratorium, pracującym nad lekami na nową chorobę, w USA. Pisałam o tym w przedostatnim artykule. 
     Świat nigdy nie uchroni się przed nowymi zakażeniami. Jeśli jednak naukowcy, powołani do ochrony zdrowia i życia ludzi, prowadza eksperymenty nad tworzeniem zagrożeń - w końcu sami się zabijemy na własne życzenie. Dlatego niezwykle ważne jest przeprowadzenie dokładnego śledztwa, w jaki sposób obecny koronawirus powstał i skąd się tak naprawdę zaczął rozprzestrzeniać. Bo targ zwierzęcy w Wuhan to wersja odrzucona. Samo Wuhan pozostaje. Śledztwo powinno mieć charakter międzynarodowy A na koniec winien powstać restrykcyjny akt prawny zakazujący jednoznacznie takich manipulacji genetycznych. Za przeszłe łamanie zakazów – powinni odpowiedzieć karnie. Zdania naukowców, co do możliwości zaingerowania w wirus COV19 są podzielone. Nie mniej jednak, ze względu na opisane wyżej okoliczności, powinna powstać międzynarodowa Komisja do zbadania przyczyn obecnej pandemii. Które skutki są już opłakane, a mogą zaowocować swoistym Armagedonem. Społecznym, zdrowotnym i gospodarczym. Praktycznie na całym świecie. I paradoksalnie może to w najmniejszym stopniu dotyczyć źródła zakażeń, czyli Chin. Tam popyt wewnętrzny spowoduje mniejszy krach gospodarczy niż w innych miejscach na świecie.
   Mleko się rozlało. Dzisiaj nie potrzeba już bomb i innej broni do niszczenia potencjałów gospodarczych państw. Wystarczy świetny haker albo wirus. Wirus, który wymusza "terroryzm izolacyjny" i ustanie większości działań produkcyjnych i handlowych. Jeśli nie dojdzie do pełnego wyjaśniania źródła projekcji tej pandemii na świat- to będzie błąd trudny do odrobienia. Chyba nawet -niemożliwy. 
    Wszelkie, aczkolwiek słuszne, zastrzeżenia do kwarantann ludzi, co powoduje wstrzymanie gospodarek na świcie, rozbijają się o mur wyboru: izolacja i spłaszczenie liczby zachorowań w szczytach fali dla umożliwienia ratowania życia obywateli, czy gospodarka kosztem większych strat ludzkich. Straszny wybór. 
    Nie ulega wątpliwości, że oprócz przypadków śmierci ludzi młodych znakomita większość dotyczy ludzi po 60 tym roku życia. Czy świat powinien zatem podejść pragmatycznie i w imię zdrowia gospodarczego, patrzeć spokojnie na tę koronawirusową, eugeniczną selekcję? c.d.n.  

Wykop Skomentuj63
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Rozmaitości