3 obserwujących
45 notek
19k odsłon
  461   1

Afganistan - co dalej?

Dotychczas 75% budżetu Afganistanu to dotacje amerykańskie. (Wyobraźcie sobie Państwo że Polska traci 75% budżetu.) Do tego dochodzą środki na projekty infrastrukturalne z wszystkich krajów NATO (w tym z Polski), biorących udział w interwencji. Do tego dochodzi gigantyczne wsparcie z innych krajów – np. Indie m.in. zbudowały zaporę oraz gmach parlamentu afgańskiego. Gigantyczne wsparcie z różnych organizacji humanitarnych i rozwojowych. Owszem , wiele z tych środków zostało rozkradzionych, ale nawet te rozkradzione również miały wpływ na gospodarkę ponieważ , w ten czy inny sposób trafiły na rynek. Do tego dochodzą pieniądze żołnierzy amerykańskich i koalicyjnych, specjalistów z całego świata wydawane w Afganistanie. Z tych pieniędzy żyły miliony ludzi, za te pieniądze były kupowane usługi i płody rolne. Gospodarka Afganistanu kwitła. To nie jest kraj z 1996 roku (kiedy Taliban po raz pierwszy przejął władzę) zdewastowany przez okupację sowiecką.

Skąd Taliban weźmie środki na utrzymanie administracji, fachowców od infrastruktury miejskiej, lotnisk, dróg itd.? Banki puste, rezerwy wywiezione i rozkradzione. Sam Kabul to 4,5 miliona ludzi. . Na to nakłada się tragiczna sytuacja ze zbiorami. Z powodu suszy spadek produkcji o około 40%. A organizacje pomocowe ewakuowały się.

Jeszcze raz – skąd Taliban weźmie środki na utrzymanie państwa?

Narkotyki? Narkotyki dostarczają środki jedynie na utrzymanie własnych bojowników. Oczywiście rozszerzą uprawy. Ale to też będzie wymagało czasu. Na samo zbudowanie nowych kanałów przerzutowych potrzeba lat. Zwłaszcza teraz kiedy wszystkie kraje uszczelniają granice.

Arabskie kraje Zatoki Perskiej – wątpliwe . Może zbudują im kilka meczetów i podeślą trochę egzemplarzy Koranu.

Iran? Zwłaszcza teraz kiedy znów zaczęło się rabowanie i mordowanie afgańskich szyitów? Może władze Talibanu w Kabulu nie chciały tego, ale lokalni dowódcy robią to do czego zostali nauczeni. Rabować i mordować innowierców. .

Pakistan? Ten biedny kraj, ze swoimi ogromnymi problemami miałby wysłać miliardy dolarów do Afganistanu?

Chiny? Owszem, jeśli dostaną koncesje na wydobycie kopalin, Ale najpierw poczekają na ustabilizowanie się sytuacji, a i wybudowanie kopalń potrwa wiele lat . A Taliban będzie musiał wcześniej wymordować część swoich wojowników, którzy są Ujugrami - uciekinierami z Chin. Już teraz Pakistan ma problem, ponieważ są mordowani chińscy inżynierowie, pracujący przy chińskich projektach infrastrukturalnych w Pakistanie.

Już zaczęły się protesty. Ale oczywiście Taliban nie ma policji i armatek wodnych do rozpraszania tłumów. Co zrobili ci prymitywni wojownicy , oczywiście strzelali do protestujących. A propos kadr Talibanu. W sieci pojawiło się wiele filmików pokazujących wojowników cieszących się jak dzieci skaczących na trampolinie, czy jeżdżących autkami w wesołym miasteczku. Tak, oni pierwszy raz w życiu to widzieli. Na pierwszy rzut oka jest to śmieszne, ale ci ludzie będą stanowić kadrę nowego państwa. Jakie jest ich wykształcenie – szkoła koraniczna w Pakistanie i walka w górach. A Afganistan zmienił się w ciągu dwudziestu lat. Wyrosło całe pokolenie nowych ludzi którzy zetknęli się z nowoczesnością, z zachodnimi wzorcami, zachodnią cywilizacją, internetem, innym sposobem życia. Wielu Afgańczyków wyjechało na Zachód gdzie pracują (chociaż częściej żyją z zasiłków) i widzą że można żyć inaczej. I mają kontakt z ojczyzną. Może dowództwo w Kabulu będzie próbowało być elastyczne. Stworzą rząd, wyszukają kilka „kwiatków do kożucha” – jakiś stary polityk, jakaś kobieta. Może zaczną jeździć po świecie i przekonywać że to jest :nowoczesny, oświecony” Taliban. Ale lokalni dowódcy polowi będą postępować inaczej – już teraz są relacje o porywaniu dziewczynek na żony dla wojowników. Przecież lokalni dowódcy muszą wynagrodzić swoim wojownikom lata trudu i wyrzeczeń

Ale najważniejsze - KASY nie ma i nie będzie. Kiedy minie pierwszy szok, już w ciągu najbliższych dni Afgańczycy odczują drastyczny spadek w gospodarce. Miliony ludzi pozbawionych środków do życia. Wielu z nich przeszkolonych wojskowo. Mówi się że talibowie przejęli broń po armii afgańskiej . Nie do końca to jest prawda. Większość tej broni żołnierze opuszczający posterunki zabrali do domu. Rozpocznie się chaotyczna wojna domowa. Wzajemna rzeź. Owszem można ludzi zmusić do zaakceptowania nawet najgorszego ustroju. Ale trzeba najpierw wymordować ich setki tysięcy .

Ale nie będzie relacji, bo nie będzie reporterów. Zresztą już wkrótce świat zapomni o Afganistanie.


Lubię to! Skomentuj22 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka