WilliamFischer WilliamFischer
17
BLOG

EPNF - Elyty płaczą nad frekwencją

WilliamFischer WilliamFischer Polityka Obserwuj notkę 0

 

Dzisiaj tak sobie czytam te różne komentarze pracowników mediów , ekspertów (ekspert nie myśli ekspert wie) utyskujących na niską frekwencję i dochodzę do wniosku ,że pretensje są ukierunkowane w złą stronę. Przecież to nie wina społeczeństwa ,że politykierzy rodzimego chowu są tak nikczemnie marni, że odechciewa się uczestniczyć w jakimkolwiek głosowaniu bo ludzie którzy po nich przyjdą będą na podobnym poziomie jak ich poprzednicy.  Polskie społeczeństwo ,któremu nie brakuje wad , społeczeństwo zacofane , coraz gorzej z każdym rokiem wyedukowane , gardzące własną historią i tożsamością narodową , co gorsza kultywujące podstawową wartość jaką jest totalna ignorancja , nie docenia jak potężną modernizującą bronią jest głos wrzucony do urny wyborczej. Jednak tak jak stwierdziłem powyżej , społeczeństwa postkolonialne takie jak nasze , w których szereg wad jest skrzętnie pielęgnowany przez tak zwaną elitę polityczną władną decyzyjnie , nie mają prawa bytu. Od dawna uważam ,że społeczeństwo zastraszone , chore , źle wyedukowane nie jest w stanie w sposób właściwy egzekwować swoich przynależnych praw i możliwości wynikających z ustroju demokratycznego. Od dwudziestu lat naród jest sabotowany przez władze wykonawczą i ustawodawczą niewydolnym ,skorumpowanym system wymiaru sprawiedliwości. Druga sprawa to służba zdrowia a trzecia szkolnictwo. Co do tego ostatniego to dochodzę do wniosku ,że minimum programowe zostanie niedługo tak skonstruowane aby świadectwo dojrzałości mógł otrzymać nawet szympans. Jeżeli na ten obraz nałożymy jeszcze media ,które nie wypełniają swojej nadzorczej funkcji w naszym państwie , a są narzędziem politycznej propagandy obozu rządzącego od razu widać ,że lista grzechów jest jeszcze dłuższa.  

 

Przekleństwem polskiego modelu demokracji jest sposób w jaki dokonano transformacji ustrojowej 20 lat temu. Zupełnie wykluczono z obszaru decyzyjnego ogół. Te wielkie , hołubione dzisiaj w kółkach wzajemnej adoracji elity IIIRP godząc się na koncesjonowaną rewolucję tak naprawdę już wtedy dokonały grzechu pierworodnego, który stał się mentalną podwaliną pod dzisiejsze bolączki jaką jest choćby ta nieszczęsna frekwencja. Dla mnie poziom uczestnictwa w wyborach jest wyraźnym sygnałem ,że większość społeczeństwa nie utożsamia się w żaden sposób z klasą polityczną , to rodzi chęć oszukiwania owej klasy ,która jest w powszechnej pogardzie , a to już bardzo źle rokuje na przyszłość. Ideologowie jednego z największych polskich dzienników mogliby stwierdzić ,ze Polacy nie dorośli do demokracji. Moim zdaniem Polacy do demokracji dorośli , ale model demokracji zaproponowany przez elity gorzko ich rozczarował. Zresztą pamiętajmy ,że demokracja jest najbardziej wydajna jeżeli jej kreacyjne czynniki wędrują z dołu do góry , a nie odwrotnie.  

PS. Dziadek , k*** zejdź z anteny s****** - nowy wymiar publicystyki Rafała A. Ziemkiewicza. Ech .. Pan Rafał ma  świetne poglądy , bardzo dobrze się go czyta i słucha ale tym tekstem dołożył do pieca. Każdemu zdarza się przeklnąć. Jak słucham jakiś wywodów potępiających Durczoka , Lisa za przekleństwa na filmikach które wyciekły do neta do śmiech mnie ogarnia. Wulgaryzmy są integralną częścią żywego języka. Jeden Rosjanin powiedział mi kiedyś ,że Polacy mają piękne w brzmnieniu przekleństwa. Publicyści to też ludzie i gdyby unikali w prywatnych rozmowach wulgaryzmów to ocierałoby się o postawę jednego z starożytnych filozofów ,który zwykł jadać w samotności ,żeby uczniowie nie dowiedzieli się ,że jest cielesny.Ha!!!  Widziecie to ,że Rafał Ziemkiewicz użył słów "k***" i "s***** " to każdy wychwycił ,ale że powiedział też ,że trzeba mieć minimum szacunku dla ludzi to już nie bardzo...

 

 

Zajmuję się różnymi elementami przeszłości - historią Polski, państw słowiańszczyzny wschodniej i południowej ,historią wojskowości i służb specjalnych, współczesnymi stosunkami międzynarodowymi, różnymi aspektami bezpieczeństwa wewnętrznego państwa,polityką. Poza tym uczę się języków obcych. Z natury jestem optymistą z wielkim poczuciem humoru i dystansem do własnej osoby.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka